Krzysztof Krawczyk śpiewa utwór "Włoska miłość" PREMIERA. To pierwsza z niepublikowanych za życia Krzysztofa Krawczyka piosenek [WIDEO]

Tomasz Dereszyński
Tomasz Dereszyński

Wideo

Tekst napisał Jacek Cygan. Kompozytorem muzyki jest Marcin Nierubiec. "Włoska miłość" to piosenka, którą Krzysztof Krawczyk nagrał rok przed swoim odejściem. Utwór, który teraz ma swoją premierę, nawiązuje do klimatu włoskich piosenek z lat 60-tych.

"Włoska miłość" to piosenka, którą Krzysztof Krawczyk nagrał rok przed swoim odejściem. Utwór, który teraz ma swoją premierę, nawiązuje do klimatu włoskich piosenek z lat 60-tych. Tekst napisał Jacek Cygan, jeden z najsłynniejszych polskich twórców piosenek, autor wielu evergreenów takich jak "Czas nas uczy pogody", "Łatwopalni", "Pokolenie" czy "To nie ja byłam Ewą".

Kompozytorem muzyki jest Marcin Nierubiec, który współpracował z największymi gwiazdami polskiej sceny muzycznej, jak Maryla Rodowicz, Michał Bajor, Bohdan Łazuka, Izabela Trojanowska, Doda i Urszula. We wrześniu 2021 r. Ania Byrcyn z jego kompozycją "Chowam się" wygrała główną nagrodę im. Anny Jantar w Konkursie Debiutów na 58 KFPP w Opolu.

Dla Krzysztofa Krawczyka Marcin Nierubiec skomponował wcześniej piosenkę "Mijamy" na jego album "Bo marzę i śnię", który uzyskał status podwójnie platynowej płyty. Autorką lyric video jest utalentowana graficzka Anastazja Volynska.

"Włoska miłość miała być wspomnieniem słynnych włoskich „cantoautori”, hołdem złożonym wspaniałym włoskim artystom, którzy już odeszli, jak Domenico Modugno czy Lucio Dalla. Nie przypuszczaliśmy, że Krzysztof Krawczyk tak nagle znajdzie się w gronie wielkich nieobecnych, może teraz im śpiewa gdzieś na „azzurrowym” festiwalu. Uważny słuchacz na pewno zwrócił uwagę, że Krzysiu nie wyśpiewał 23 tysięcy pocałunków, ograniczył się tylko do tysiąca. Te pozostałe 23 tysiące na pewno otrzyma od swoich fanów jako wyraz ponadczasowego uwielbienia, tak by było jak w oryginale u Adriano Celentano w roku 1961-ym: „venti quatro mila baci”! - mówi Jacek Cygan, autor tekstu.

"To pierwsza z niepublikowanych za życia Krzysztofa Krawczyka piosenek, którą nagrał przed opuszczeniem ziemskiego padołu. - Żyjemy w smutku po śmierci wielkiego Artysty, ale tym bardziej te smutne jesienne dni chciałbym ubarwić piosenką, kiedy światło słońca miało dla niego włoską barwę. Krzysztof bardzo lubił włoskie piosenki i nagrał wiele oryginalnych włoskich przebojów i piosenek utrzymanych w tym stylu. Zresztą od strony Ojca Januarego płynęła w nim kropla włoskiej krwi - dodaje Andrzej Kosmala, wieloletni menedżer i przyjaciel Krzysztofa Krawczyka.

Piosenka ukaże się na płycie "Canzone d`Amore" w cyklu "Winylowa Kolekcja" przygotowywanej przez firmę MTJ.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie