Krystyna Pawłowicz odchodzi z polityki. W PiS zaskoczenie, opozycja wietrzy spisek

Jakub Oworuszko
Jakub Oworuszko
fot. Marek Szawdyn/ Polska Press
Niespodziewana deklaracja jednej z najbardziej kontrowersyjnych posłanek. Krystyna Pawłowicz z Prawa i Sprawiedliwości zapowiedziała, że odchodzi z polityki. ”Pozostaję posłem tylko do końca tej kadencji Sejmu” - napisała na Twitterze.

Krystyna Pawłowicz złożyła życzenia świąteczne użytkownikom Twittera. W odpowiedzi na wpis jednego z internautów stwierdziła, że „jej czas w polityce w te święta dobiegł końca, teraz młodzi”. Komentarz wywołał falę pytań. Pawłowicz odpowiedziała na kilka z nich. „Mam już prawie 70 lat i trzeba wszystkie swoje sprawy pozałatwiać”, „Do końca kadencji jestem w Sejmie i Krajowej Radzie Sądownictwa”, „Kręgosłup siadł i konieczna pilna, systematyczna rehabilitacja”. Posłanka stwierdziła też, że „wszystko co chciała, osiągnęła” i „jest szczęśliwa, że mogła coś dla Polski realnie zrobić, przy prezesie (PiS- red.)”.

Jej decyzja zaskoczyła nawet partyjnych kolegów. - Zaskakująca informacja, bo pani profesor jest osobą, która rzeczywiście wniosła do polityki wiele. I jestem przekonany, że byłoby wielką stratą i chyba ze szkodą również, bo jej poziom merytoryczny, również jej działanie w parlamencie oceniam bardzo wysoko - stwierdził w Polsat News wiceminister obrony narodowej i poseł PiS Wojciech Skurkiewicz. - Mam nadzieję, że to tylko w przypływie emocji - podsumował.

W deklarację Pawłowicz nie wierzy opozycja. Politycy przekonują, że to element strategii PiS na eurowybory - Pawłowicz wielokrotnie ostro krytykowała Unię Europejską, dlatego teraz musi usunąć się w cień. „Kochani, nie bądźcie naiwni. Krystyna dostała rozkaz schować się do szafy, bo idą wybory do Parlamentu Europejskiego. Stary manewr, który ćwiczyli już w 2015 roku” - stwierdził Jakub Stefaniak, rzecznik PSL. - To chyba kolejna odsłona tego powrotu miłości PiS-u do Unii Europejskiej. Jeżeli wczoraj na konwencji PiS-u przez wszystkie przypadki odmieniano Europę, po tych trzech latach demontowania polskiej pozycji w Europie, po trzech latach wojny z Europą wieczorem dowiadujemy się, że osoba, która była zawsze krytyczna wobec Unii, była takim najbardziej antyeuropejskim członkiem PiS-u, wycofuje się z polityki, to jest zabieg - podsumował Marcin Kierwiński w „Śniadaniu Polsat News”.

Krystyna Pawłowicz jest doktorem habilitowanym nauk prawnych. Wykładała na Uniwersytecie Warszawskim i Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego. W latach 2007-2011 była sędzia Trybunału Stanu. Jest przedstawicielką Sejmu w KRS. W parlamencie zasiada już drugą kadencję. Słynie z ostrego języka i kontrowersyjnych zachowań - w przeszłości jadła sałatkę na sali sejmowej czy pokrzykiwała na posłów PO. Krytykuje Unię Europejską. - UE jest dla mnie szmatą. Naprawdę jest szmatą, bo kojarzy mi się z czymś bardzo złym, niedobrym, brudnym - mówiła w 2016 roku.

POLECAMY:

Wideo

Komentarze 71

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
posener

Po drugie, to tylko taktyka PiS polegająca na usunięciu w cień największych chamów polskiej polityki. Na czas wyborów.

n
normals

z Pani Pawłowskiej ale ja jestem pewien jednego. Mianowicie jest ona osobą uczciwą i pełną wiary w możliwość zmiany rzeczywistości. Tego nikt jej nie zabierze.

M
Major

Gdyby to była prawda, to wielka korzyść dla Polski

p
pisowskie bajki...

To jest taki sam kit, że ona odchodzi z polityki, jak Gowin, który został ministrem Obrony Narodowej. To stara zagrywka pisiorów przed wyborami. Pokażmy łagodniejsze oblicze i pochowajmy kontrowersyjnych działaczy Ciemny lud to kupi, po raz kolejny...

B
Borubar

Mówi że chce posprzątać ale gdyby nawet żyła jeszcze drugie 70 lat (nie daj Boże) to i tak nie zdąży posprzątać brudu jaki po sobie pozostawiła.

J
Jarun

Oby nie uraczyła nas bliźniakami. Wiadomo kto w tym związku będzie górą i ujeżdżał kaczorka.

w
wsadz se szafę

w kakaowe oko POKO sPOKO KOKO

j
jak

Kopacz, Szczerba , Budka, Schetyna, Niesiołowski, Kamiński

R
Robur
W dniu 17.12.2018 o 18:05, MIM1234 napisał:

Żeby ci się myliło to najlepiej jak będziesz mówił lekarzowi - panie dochtór.Wtedy nie będziesz miał problemu kto jest doktorem,kto profesorem a kto lekarzem.

Ja tam z reguły wolę do każdego co pracuje we krankenchauzie godać Heer Doktor, bo też nie wiadomo na kogo trefisz, nawet siostrze albo sprzątaczce tyż tak godom a jeszcze mnie nikt nie objechoł iże niy je dochtorym, jyno klempner, co sam pracuje.Te wszytcke gizgy som łobleczone na weiss i po gymbie nie jest żes w stanie poznac, wtory doktur a wtory jyno łod pucowania dylów.

.

PO=PiS. Tak, że nie gorączkuj się. Wszyscy idą do władzy po kasę. I wszyscy wciskają kit, że walczą o lepsze jutro dla obywateli

M
MIM1234
W dniu 17.12.2018 o 14:46, jaka szkoda napisał:

Więc tumanie odpowiedz sobie na pytanie, dlaczego do każdego lekarza mówisz pani/panie doktorze, a nie pani/panie lekarzu? Choć ty zapewne zwracasz się pani/panie lekarzu medycyny.

Żeby ci się myliło to najlepiej jak będziesz mówił lekarzowi - panie dochtór.Wtedy nie będziesz miał problemu kto jest doktorem,kto profesorem a kto lekarzem.

S
Samanta Blumstein
W dniu 17.12.2018 o 15:09, jaka szkoda napisał:

Rzeczywiście, kłótnia z tobą tumanie, jest jak gra w szachy z gołębiem. Nie ważne jak dobrze gram, gołąb i tak przewróci wszystkie figury, nasra na szachownicę i będzie dumny z wygranej!

1 : 27  i kwiaty i buziaki + obśliniona ręka przez preze-sika .  WYGRANA !!!

S
Samanta Blumstein
W dniu 17.12.2018 o 15:09, jaka szkoda napisał:

Rzeczywiście, kłótnia z tobą tumanie, jest jak gra w szachy z gołębiem. Nie ważne jak dobrze gram, gołąb i tak przewróci wszystkie figury, nasra na szachownicę i będzie dumny z wygranej!

Do ciebie pasuje takie powiedzonko :

 

Kłótnia z kretynem jest jak zapasy z świnią w błocie. Po pewnym czasie zauważasz , że świni to się podoba.    :D  :D  :D 

A
Adam Antoni
W dniu 17.12.2018 o 15:09, jaka szkoda napisał:

Rzeczywiście, kłótnia z tobą tumanie, jest jak gra w szachy z gołębiem. Nie ważne jak dobrze gram, gołąb i tak przewróci wszystkie figury, nasra na szachownicę i będzie dumny z wygranej!

Czy Krystyna Pawłowicz jest profesorem?

Czy posiada nadany tytuł naukowy  - profesor?

Może tak spróbujemy

S
Samanta Blumstein

Pawłowiczka może być co najwyżej  profesurką z gastrofizyki . Ona wie jak się nażreć za Bóg zapłać.  Inaczej mówiąc , jak się nażreć na  "krzywy ryj"  za nasze pieniądze.  :D

Dodaj ogłoszenie