Kredyty konsumpcyjne ostro w dół: Trend utrzymuje się i narasta

Marta Rakowska
BOGDAN KUŁAKOWSKI
Od końca minionego roku spada liczba nowo udzielanych kredytów konsumpcyjnych. W pierwszym kwartale 2012 r. liczba sprzedanych pożyczek gotówkowych spadła w porównaniu z I kwartałem 2011 r. aż o 20 proc. - wynika z danych Biura Informacji Kredytowej opublikowanych w raporcie "Kredyt trendy". Dla porównania liczba kredytów mieszkaniowych spadła w tym czasie o 9 proc.

- Poczynając od grudnia 2011 r., spadki liczby udzielonych kredytów konsumpcyjnych wyraźnie się pogłębiły - mówi dr Andrzej Topiński, główny ekonomista BIK. - Trend ten utrzymuje się już czwarty miesiąc z rzędu i narasta, nie jest to więc prawdopodobnie zjawisko przejściowe bądź sezonowe - dodaje. Przyczyn Topiński upatruje głównie w zaostrzeniu w 2011 r. zasad udzielania kredytów w rekomendacji T wydanej przez Komisję Nadzoru Finansowego, nakazującej restrykcyjną ocenę zdolności kredytowej klientów.

Jak podaje BIK, ograniczenie liczby nowych umów na kredyty konsumpcyjne miało miejsce głównie w dziesięciu bankach specjalizujących się w takich pożyczkach. - Banki funkcjonujące w segmencie consumer finance finansują akcję kredytową głównie ze środków zewnętrznych, pochodzących od spółek matek. Gwałtowne zmniejszenie kredytowania przez niektóre z nich może świadczyć albo o wycofywaniu się dysponentów funduszy z rynku polskiego, albo o przerzuceniu środków na rynek nieregulowany - zauważa Topiński.

W porównaniu do I kwartału 2011 r. sprzedaż pożyczek gotówkowych spadła ilościowo, ale wartościowo wzrosła o 5 proc. Wyraźnie poprawiła się też jakość kredytowania. Spłacalność kredytów zaciągniętych w 2010 i 2011 r. jest zdecydowanie lepsza od tych udzielonych w 2008 r. - Niższe koszty związane z utrzymaniem akcji kredytowej mogą spowodować, że w miejsce banków wycofujących się z kredytowania w tym segmencie będą próbowali wejść ich konkurenci. Przeszkodą mogą być jednak rygory rekomendacji T - prognozuje Topiński.

Z danych BIK wynika, że osób mających 10 i więcej kredytów jest w tej chwili w Polsce 80 tys., a ich łączne zadłużenie wynosi 16 mld zł.

W czerwcu zapłaciliśmy w sklepach mniej niż w maju

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie