Kredyt hipoteczny jako inwestycja

Materiał informacyjny
W dobie niskich stóp procentowych dużo osób zastanawia się, w jaki sposób korzystnie ulokować swoje oszczędności. Coraz większa liczba Polaków postanawia przeznaczyć je na zakup mieszkania w celu jego przyszłego wynajmu. Jednak zapłata za tego typu mieszkanie gotówką to tylko jedna z możliwości. Inną jest kredyt hipoteczny.

Zawnioskowanie o kredyt hipoteczny w celu finalizacji mieszkania na wynajem to nic nowego. Już wielu inwestorów tak zrobiło. Jednak w ostatnich kilku latach liczba osób biorących kredyt hipoteczny na zakup mieszkania w celu wynajmu wzrasta. Zobaczmy więc, z czym wiąże się tego typu inwestycja.

Kredyt hipoteczny – warunki przyznania

Przede wszystkim, żeby móc skorzystać z opcji kredytu hipotecznego, klient musi wykazać się zdolnością kredytową. Oznacza ona hipotetyczną możliwość kredytobiorcy do spłaty zaciągniętego zobowiązania. W celu obliczenia zdolności kredytowej, banki najpierw weryfikują osiągane przez klienta dochody (sprawdzają ich źródło, okres otrzymywania oraz wysokość), a następnie odejmują od nich wszelkie zobowiązania kredytowe, koszty utrzymania gospodarstwa domowego oraz inne wydatki o charakterze stałym. Jeśli wychodzi nadwyżka pozwalająca na spłatę raty kredytu – to znaczy, że klient posiada zdolność kredytową. Więcej na temat zdolności kredytowej przy kredycie hipotecznym pisze WygranaOnline.

Równocześnie banki posiadają wymóg oceny, jaką część dochodów klienta stanowią raty kredytów. Zgodnie z wprowadzoną w 2013 r. Rekomendacją T suma miesięcznych zobowiązań kredytowych nie może przekroczyć 50% lub 65% wysokości miesięcznych dochodów klienta.

Kredytobiorca jest zobligowany także do wyłożenia wkładu własnego w wysokości 20% lub w niektórych bankach „tylko” 10% (przy tej drugiej opcji „brakujące” 10% musi zostać ubezpieczone). Jeżeli więc przyszły inwestor planuje zakup mieszkania za 400 000 zł, to musi samodzielnie zapłacić 80 000 zł (w wersji z ubezpieczeniem niskiego wkładu – 40 000 zł). Dla kogoś, kto i tak posiada te pieniądze, nie jest to żaden problem. Ale dla początkującego inwestora wyłożenie 40 000 zł lub 80 000 zł to kwota bardzo duża. Niemniej, bez wkładu własnego się nie obejdzie, jeśli chcemy otrzymać zgodę banku na kredyt hipoteczny.

Jest jeden wyjątek: dodanie jako zabezpieczenia kolejnej nieruchomości. Jeżeli przykładowo inwestor chce kupić mieszkanie na przyszły wynajem, ale posiada swoją własną inwestycję o wartości, przypuśćmy, 300 000 zł (mieszkanie lub dom bez kredytu hipotecznego), to może jako zabezpieczenie kredytu wykazać zarówno mieszkanie kupowane, jak i to już posiadane. Wtedy łączna kwota zabezpieczenia w naszym przykładzie wyniosłaby 700 000 zł i klient mógłby zaciągnąć kredyt na 400 000 zł (przy założeniu, że posiada zdolność kredytową).

Kredyt hipoteczny oznacza koszty

Wnioskując o kredyt hipoteczny na zakup mieszkania pod wynajem, inwestor musi się liczyć z dodatkowymi kosztami. Chodzi tu przede wszystkim o odsetki od kredytu. Czy te odsetki może „wrzucić sobie” w koszty późniejszego najmu? To zależy, jaką formę opodatkowania dochodów z najmu wybiera.

Jeśli inwestor wybrał ryczałt, to koszt odsetkowy zdecydowanie nie zmniejszy mu podatku. Dzieje się tak dlatego, że przy ryczałcie płaci się stałą kwotę podatku od przychodów, nie dochodów. Nie możemy w żaden sposób pomniejszyć wysokości przychodów.

Jeśli inwestor wybiera zasady ogólne (czyli podatek 18% lub 32%, w zależności od osiąganych dochodów), to wysokość comiesięcznych odsetek może wrzucić sobie w koszty. W tym wypadku kwotę, od której jest naliczany podatek, pomniejszają nie tylko odsetki, ale także inne koszty, takie jak: czynsz do spółdzielni lub wspólnoty, amortyzacja, niezbędne naprawy itp.

Dodaj ogłoszenie