18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Krecik vs Reksio, czyli polskie poczucie humoru podczas Euro 2012 [ZDJĘCIA,VIDEO]

Lucjan Strzyga
Prawie natychmiast po tym, jak Przemysław Tytoń obronił karnego w dramatycznym meczu Polski z Grecją, w internecie pojawił się dowcip. Jeszcze niedopracowany, surowy, ale na bieżąco komentujący bohaterskie zachowanie bramkarza: "Jak rzuca się Tytoń? Tytoń rzuca się w prawo". Ponuraków pewnie nie rozśmieszył, ale optymistom przypomniał, że piłkarskie Euro to także czas zabawy i relaksu.

A że miało być zabawnie, zwiastowały wszystkie znaki na niebie i ziemi. Rozśpiewane babinki z grupy Jarzębiny zaśpiewały nam nowy piłkarski hymn "Koko, koko Euro spoko", dowód na to, że nie można wszystkiego brać śmiertelnie poważnie. Z ofensywą ruszyli też kabareciarze. W sieci znaleźć można dziś kilkadziesiąt kabaretowych skeczów odnoszących się do mistrzostw, m.in. Kabaretu Skeczów Męczących, Neo Nówki, Ani Mru Mru. Warszawski Kabaret Moralnego Niepokoju pokusił się nawet o całą serię żartów, w tym jeden futurystyczny. Opowiada o komisji śledczej badającej po zakończeniu rozgrywek wszystkie przekręty, jakich dopuścili się organizatorzy ("Sejmowa komisja śledcza do sprawy Euro 2012").

Największą furorę zaczęły jednak robić anegdoty o Franciszku Smudzie, wskrzesicielu polskiej reprezentacji po latach letargu. Nic dziwnego, Smuda jest osobnikiem dość tajemniczym i nieprzewidywalnym, zdolnym do wypowiadania równie nieprzewidywalnych sądów. Pierwszym historycznie odnotowanym żartem ze Smudy był ten, który pojawił się w internecie na początku roku: "Panie trenerze, co tam u Pana słychać? - U mnie bez zmian". Dowcip może nie najwyższych lotów, ale wart uwagi, bowiem to on poruszył smudową lawinę.

Dziś w sieci można znaleźć przynajmniej kilkadziesiąt stron z dowcipami na temat trenera. Niektóre nie trzymają żadnego poziomu, niektóre nie nadają się do powtórzenia, ale kilka jest naprawdę celnych. Na przykład: "Przychodzi Smuda do wróżki i pyta o wynik meczu Polska - Niemcy. - Polacy strzelą w tym meczu cztery bramki - powiada zdecydowanie wróżka. Zadowolony Smuda dziękuje, a na to wróżka: - bramki strzelą: dwie Klose i dwie Podolski".

Albo inny: "Wielu krytykuje mnie - mówi Smuda - za brak zmian, nikt nie zauważa, że Tytonia wpuściłem w idealnym momencie!". Pikanterii temu ostatniemu dowcipowi dodaje okoliczność, że to... autentyczna wypowiedź polskiego selekcjonera.

Wśród dziennikarzy relacjonujących Euro największą radość budzi z kolei inny dowcip o panu Franciszku: "Trener drużyny narodowej kreśli z zapałem skomplikowany plan rozgrywek. A przemówienie kończy tak: - Chłopaki, najważniejsza jest jednak strategia. Nawet gdy przegramy wszystkie mecze grupowe, to dopiero wtedy zaskoczymy wszystkich w finale!".

Nic dziwnego, że używanie na złotoustym Smudzie mają nie tylko kibice, ale też tabloidy. Przed meczem z Rosją "Super Express" zamieścił fotomontaż pędzących na koniach polskich ułanów z 1920 roku. Jednym z nich był zbrojny w szablisko Smuda, a towarzyszą mu po bokach Robert Lewandowski i Przemysław Tytoń. Wojownicze zdjęcie opatrzono stosownym komentarzem: "Do Smudy należeć będzie taktyka, do Lewandowskiego szturm, a Tytoń odpowiedzialny będzie za twierdzę". Co tylko dowodzi, że nasze tabloidy złagodniały. Jeszcze cztery lata temu, przed meczem dowodzonych przez Beenhakkera Polaków z Niemcami, "SE" pokazał głowy zdekapitowanych niemieckich piłkarzy z podpisem: "Leo, daj nam ich głowy!".

Wróćmy jednak do sieci, bo to tutaj toczy się najgorętszy bój o nasze okołopiłkarskie poczucie humoru. Spore wzięcie ma na przykład "Top 10 dowcipów na Euro", cytujący rzekome wypowiedzi polityków i celebrytów. Imperialny Komorowski: "Oczywiście, że zdążymy wybudować 3 miliony stadionów", pamiętliwy Dorn: "Przegranych poślemy w kamasze", Refleksyjny Miller: "Nieważne, jak zaczniemy. Ważne jak skończymy", Perspektywiczny Tusk: "Zwycięstwo Polski to sukces bliźniaczo podobny do wygranych wyborów parlamentarnych przez PO", i wreszcie pryncypialny Jurek: "Musimy zapisać w konstytucji obronę stadionów od chwili poczęcia!". Jak widać, nawet piłka jest dobrą okazją, by popolitykować.

Jednak obserwacja trwających od tygodnia rozgrywek przekonuje, że humor nie jest najmocniejszą stroną tej imprezy. Dowcipy dowcipami, ale zżera nas trema i strach przed narodowym blamażem. Jeszcze kilka miesięcy temu było zupełnie inaczej. Kto pamięta choćby internetową akcję rysowników i kibiców na stronie Sadurski.com postulującą, by polscy piłkarze - chcąc odnieść sukces - zapuszczali wąsy. Akcja pomyślana była pierwotnie jako prima aprilis, ale niedługo potem rozrosła się imponująco. Przyznają Państwo sami, czy Lewandowski z cieniutkim fryzjerskim wąsikiem, Obraniak z sumiastymi wąsiskami i Szczęsny z bokobrodami nie wyglądaliby jak prawdziwi królowie murawy?

Akcja umarła niestety śmiercią naturalną, pozostaje nam zatem cieszyć się tymi okruchami humoru, które oferują nam mistrzostwa. Oto Zbigniew Boniek orzekł, że jakiekolwiek byłyby wyniki polskich meczów, i tak pozostaniemy moralnymi zwycięzcami Euro. Dla odmiany jego kolega po fachu Jan Tomaszewski wciąż uporczywie ignoruje mistrzostwa. Choć kilka dni temu napisał: "Ludzie mówią mi, że jakiś Zimoch apeluje do mnie, żebym się nawrócił i zaczął kibicować Smudzie. Z tym, że ja nawet nie wiem, kim jest ten cały Zimoch".

Cała nadzieja zatem w kibicach. A na tych można liczyć, co mogliśmy zobaczyć choćby podczas spotkania Irlandia - Chorwacja. To wtedy jeden z rozentuzjazmowanych piwem kibiców piłkarzy z Bałkanów przedarł się na murawę stadionu, podbiegł do Slavena Bilicia, trenera Chorwatów, i soczyście pocałował go w usta. To się nazywa prawdziwe kibicowanie. No i niech ktoś teraz powie, że na Euro 2012 nie jest zabawnie.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kc
w lewo, a nie w prawo...
m
malutka
:)
Dodaj ogłoszenie