Kraków: sprawcy napadu na bank na os. Wandy zatrzymani

    Kraków: sprawcy napadu na bank na os. Wandy zatrzymani

    Marian Satała

    Gazeta Krakowska

    Aktualizacja:

    Gazeta Krakowska

    Małopolska policja zatrzymała dwóch mężczyzn podejrzanych o napad na bank na os. Wandy w dniu 21 września br. W rozwikłaniu sprawy pomógł film z napadu.
    W czasie akcji prowadzonej na terenie województwa śląskiego, w której wzięli udział policjanci z oddziału antyterrorystycznego śląskiej policji i wydziału kryminalnego komendy wojewódzkiej w Krakowie zatrzymano aż 13 osób. Po zatrzymanych wysłano specjalny autobus, który przywiózł ich do Krakowa. Oprócz broni palnej znaleziono broń gazową, fałszywe dokumenty i narkotyki.

    W czasie śledztwa dotyczącego napadu na placówkę banku na oś. Wandy okazało się, że bandyci posługiwali się bronią palną. Jeden z nich groził kasjerce przeładowanym pistoletem. Kiedy wychodził z banku przypadkowo doszło do niekontrolowanego strzału - na szczęście nikomu nic się nie stało.
    - Sposób działania napastników i to że byli uzbrojeni spowodowało, że sprawa ta stała się jedną z najważniejszych do rozwiązania dla policjantów zajmujących się napadami na banki - relacjonuje Dariusz Nowak, rzecznik prasowy małopolskiej policji.

    - Bez wątpienia w jej rozwikłaniu pomógł film z napadu i zdjęcie jednego z bandytów pokazane w telewizji i gazetach. Po pierwszych sygnałach wywiadowcy wpadli na trop dwóch mężczyzn mogących mieć związek z napadem, po paru dniach ustalono ich tożsamość i wtedy okazało się, że są mieszkańcami Śląska, a jeden z nich ścigany jest listem gończym w przeszłości wielokrotnie był zatrzymywany za różnego rodzaju przestępstwa kryminalne (już po zatrzymaniu okazało się, że posługiwał się fałszywymi dokumentami).
    Po paru dniach i rozesłanych poszukiwaniach policjanci natrafili na dom, w którym jak przypuszczali ukrywali się bandyci - opowiada dalej Nowak.

    - O wsparcie poproszono policjantów z Katowic i wcześnie rano grupa poszukiwawcza weszła do tego domu. Oprócz podejrzanych w wieku 25 i 26 zatrzymano tam 11 innych mężczyzn w wieku od 19 do 22 lat. W domu tym znaleziono ok. 10 gramów amfetaminy i kilkadziesiąt tabletek ekstazy. Wszystkich zatrzymanych specjalnym autobusem przewieziono do komendy w Krakowie gdzie przez całą niedzielę trwały przesłuchania.

    Śledczy ustalili, że dwaj bandyci byli w Krakowie od pewnego czasu. W Nowej Hucie wynajęli mieszkanie, tam znaleziono m. innymi dwa pistolety gazowe oraz dokumentację bankową. W innym przeszukanym miejscu znaleziono także pistolet na amunicję ostrą i samochód użyte do napadu. Prowadzący śledztwo podejrzewają ich o popełnianie innych przestępstw, w tym także o inne napady na placówki bankowe, do których doszło w Krakowie w ostatnim czasie. Z pewnością jednak przynajmniej kilka napadów popełniły zupełnie inne osoby - przypuszczalnie działające w pojedynkę - a ich poszukiwania ciągle trwają.

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo