reklama

Kraków. Rozliczenia między Ukraińcami. W ręce nóż i rozbita butelka 17 10

Artur Drożdżak
Artur Drożdżak
Zaktualizowano 
Karę 3 lat więzienia i 1200 zł grzywny wymierzył krakowski sąd Ukraińcowi Mykhailo H. z Tarnopola, który ze wspólnikiem usiłował odebrać 350 zł od innego rodaka. Wyrok nie jest prawomocny.

FLESZ - E-papieros zagraża zdrowiu, niszczy układ krążenia. Naukowcy udowadniają i przestrzegają

Powodem rozliczeń była kaucja, jaką młodzi Ukraińcy wpłacili za wynajem mieszkania przy ul. Szafrana. Jedną z mieszkanek była Kateryna B. studentka Akademii Frycza Modrzewskiego. Gdy wyprowadziła się z koleżanką z tego adresu, na miejscu zostali jeszcze dwa tygodnie dwaj Ukraińcy, wśród nich Dymytro M. I właśnie od niego kwoty 350 zł zaczął domagać się były chłopak Kateryny B., oskarżony w tej sprawie Mykhailo H.

Gdy nic nie dała rozmowa z Dymytro M. o zwrocie pieniędzy, oskarżony poszedł do niego z kompanem Antonem S., który już nie był zbyt miły. 31 stycznia 2017 r. dwaj sprawcy pojawili się u pokrzywdzonego.

Dymytro M. powtarzał, że nie czuje się zobowiązany do zwrotu kwoty, a wtedy Anton S. go poturbował, groził rozbitą butelką, tzw. tulipanem, i nożem, chciał jeszcze pieniędzy z bankomatu. Potem zabrał laptopa, telefon, 30 zł i kartę pobytu pokrzywdzonego. Pojechali jeszcze do restauracji koło Rynku Głównego, w której był zatrudniony kolega pobitego, ale i on nie był skłonny pożyczyć koledze pieniędzy. Dymytro M. nie przekazał sprawcom gotówki, stracił cenne przedmioty. Anton S. zniknął, a Mykhailo H został aresztowany. Teraz usłyszał nieprawomocny wyrok za rozbój. Ma też zapłacić pobitemu 600 zł jako częściowe naprawienie szkody. Oskarżony od kilku lat dorywczo pracuje w Polsce, był karany przez sąd Rejonowy w Śródmieściu, który warunkowo umorzył jego sprawę na dwa lata próby za znieważenie policjantów i posiadanie narkotyków.

W sprawie o rozbój Mykhailo H. nie przyznał się do winy, twierdził, że był u pokrzywdzonego z gościem, którego zna jako Anton S. i nie prosił go o siłowe rozwiązanie sprawy. Laptop i telefon wzięli pod zastaw brakującej kwoty. Sąd uznał inaczej i przyjął, że Mykhailo H. był inicjatorem przestępstwa na szkodę Dymytro M. stąd taka kara więzienia.

Czytaj także

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. Rozliczenia między Ukraińcami. W ręce nóż i rozbita butelka 17 10 - Gazeta Krakowska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 17

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

O
O
18 października, 11:10, Gość:

Za znieważenie policjantów i posiadanie narkotyków dostał ZAWIAS ? Chyba żart.

Szkoda, że sędziego orzekającego nie znieważył. To by mu dołożył pogrożenie palcem

G
Gość

Za znieważenie policjantów i posiadanie narkotyków dostał ZAWIAS ? Chyba żart.

O
Olo

Dopiero się zacznie jak się za nas wezmą!Ci co pamiętają rzeź na Woli wiedzą o czym pisze. Ale w takim Krakówku wybiera się pana Kowala -obrońcę banderowców.

G
Gość

Wy[wulgaryzm]ić na zbity pysk poza granice kraju z całkowitym zakazem wjazdu do Polski

G
Gość
17 października, 9:26, Gość:

Może by tak Kraków zamknął się przed napływem ludności - zarówno z innych miast Polski, jak i z zagranicy.

Kraków to patrole.

G
Gość

Panoszą się coraz bardziej a naród polski

śpi...

P
Polak

Bydło z ukrainy !

M
Marcin

Jakbyśmy nie mieli swoich problemów to jeszcze Ukraińców nam potrzeba. Wszędzie tego pełno, zabierają nam pracę, najpierw pracują za grosze a potem idą w pi@#$du.. A my albo będziemy pracować za głodową pensje albo szukaj sobie pracy. Ale mamy "pińcet" plus..

G
Gość
17 października, 8:42, Pnr:

Wyrok powinien odsiadywać na Ukrainie po deportacji, jakim prawem, Polski podatnik ma utrzymać jeszcze tych bandytów.

Kartonowe państwo dba o obywateli i ich pieniądze

O
Olo
17 października, 7:14, Olo:

Jak by za najmniejsze wykroczenie obywatel obcego państwa płacił grzywnę i był z automatu odstawiamy na granicę bez prawa powrotu to by żaden nie pomyślał o cięższych przewinieniach. A tymczasem traktuje się ich ulgowo "bo obcokrajowiec" i później wychodzą kwiatki typu ustawka jakichś Czeczenów czy innych Ormian z bronią palną w biały dzień pod centrum handlowym

17 października, 9:02, Wrobel:

A wiesz ogóle z kim była ta ustawka ?

I co było przyczyną sporu.

Porachunki gangsterskie między grupami przestępczym. Polskimi i ze wschodu. Państwo sobie nie radzi z polską mafia i jeszcze obce trzyma zamiast utylizować

G
Gość

qrcze.. co za imiona.. anton , mythalion , kateryna.. co to q,,, jest ? polska czu ukraina? niech spadają

G
Gość

Może by tak Kraków zamknął się przed napływem ludności - zarówno z innych miast Polski, jak i z zagranicy.

G
Gość

"Oskarżony od kilku lat dorywczo pracuje w Polsce, był karany przez sąd Rejonowy w Śródmieściu, który warunkowo umorzył jego sprawę na dwa lata próby za znieważenie policjantów i posiadanie narkotyków". - takich typów chodujemy w Polsce? Deport z dożywotnim zakazem wjazdu do Polski. Po co nam tutaj takie tałataqjstwo ze wschodu? Mało mamy takich swoich?

W
Wrobel
17 października, 7:14, Olo:

Jak by za najmniejsze wykroczenie obywatel obcego państwa płacił grzywnę i był z automatu odstawiamy na granicę bez prawa powrotu to by żaden nie pomyślał o cięższych przewinieniach. A tymczasem traktuje się ich ulgowo "bo obcokrajowiec" i później wychodzą kwiatki typu ustawka jakichś Czeczenów czy innych Ormian z bronią palną w biały dzień pod centrum handlowym

A wiesz ogóle z kim była ta ustawka ?

I co było przyczyną sporu.

P
Pnr

Wyrok powinien odsiadywać na Ukrainie po deportacji, jakim prawem, Polski podatnik ma utrzymać jeszcze tych bandytów.

Dodaj ogłoszenie