Kraków: bił i wypróżniał się na żonę, ale zmarła z przepicia

Marta Paluch
archiwum Polskapresse
Krakowska prokuratura oskarżyła Ryszarda M. o wieloletnie katowanie żony i syna. Kobieta po jednym z takich pobić zmarła. Okazało się jednak, że przyczyną śmierci było... 4,5 promila alkoholu w jej krwi.

Czytaj także: Przebudowa szkieletora w przyszłym roku?

- Ryszard M. znęcał się nad żoną i synem od 1985 do 2004 r., a potem nad żoną od 2005 do 2011 r. Wyzywał ją, wszczynał awantury, szarpał, ciągnął za włosy, skakał po plecach, wypróżniał się na nią. Kobieta raz miała złamaną przez niego szczękę, a raz rękę - wylicza rzecznik krakowskiej prokuratury Bogusława Marcinkowska.

17 czerwca tego roku znowu ją skatował, gdy pili alkohol. Kobieta zmarła. Jednak po badaniu przez biegłych okazało się, że zabiło ją zatrucie alkoholem. Ryszard M. przyznał się do części zarzutów.

Miss Polonia z dawnych lat. Zobacz galerię kandydatek!

Wybieramy najpiękniejszą sportsmenkę Małopolski! Weź udział w plebiscycie!

"Super pies, super kot"! Zobacz zwierzaki zgłoszone w plebiscycie i oddaj głos!

Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
z

na kogo teraz będzie się wypróżniać, zwłaszcza jak będzie na wolności...

t
trutty

Od glupiego sedziego dostanie wyrok w zawiasach bo tak jak ten z Bochni bedzie plakal i wyrazal skruche oraz bedzie udawal niepoczytalnego.

d
dassda

j.w.

Dodaj ogłoszenie