Krajowa Spółka Cukrowa w drodze do polskich rąk

Ewelina Nowakowska
ms.gov.pl
Z wiceministrem skarbu Tomaszem Lenkiewiczem rozmawia Ewelina Nowakowska

Krótko po deklaracji, że Polski Cukier nie będzie prywatyzowany przez giełdę, a akcje Krajowej Spółki Cukrowej trafią do plantatorów i pracowników, informacje te oficjalnie potwierdziło Ministerstwo Skarbu Państwa. Co ma się zmienić w obecnym procesie prywatyzacji KSC i jak zostanie on zabezpieczony?
Od kwietnia do maja tego roku rozważaliśmy różnego rodzaju warianty prywatyzacji. Giełda była jednym z rozwiązań branych pod uwagę, ale żeby wypracować najlepszy model prywatyzacji, spotykaliśmy się również regularnie z potencjalnymi przyszłymi inwestorami, czyli plantatorami oraz pracownikami. Prywatyzacja Krajowej Spółki Cukrowej będzie dwuetapowa i przewidujemy, że potrwa najpóźniej do marca 2014 r. Najpierw umorzona zostanie część akcji należąca do Skarbu Państwa. W drugim etapie akcje zostaną sprzedane uprawnionym plantatorom i pracownikom. Zapowiedziana prywatyzacja odbędzie się na podstawie przepisów Ustawy o przekształceniach własnościowych w przemyśle cukrowniczym z 1994 r. oraz Rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie programu prywatyzacji Krajowej Spółki Cukrowej z 2004 r. Obecnie prowadzone są prace dotyczące zmiany treści powyższego rozporządzenia umożliwiające realizację wypracowanych rozwiązań.

Dlaczego zrezygnowano z prywatyzacji przez giełdę?

W intencji MSP leży wypracowanie optymalnego rozwiązania dla resortu oraz dla plantatorów i pracowników. W unieważnionym procesie prywatyzacji MSP wystawiło do sprzedaży 777 mln akcji należących do Skarbu Państwa. Przyjęte obecnie rozwiązanie zakłada, że zaoferowany w ramach oferty pakiet akcji będzie mniejszy niż poprzednio i obejmie ok. 480 mln akcji. Wynika to z tego, że przed ogłoszeniem oferty planowane jest przeprowadzenie procedury umorzenia ok. 330 mln akcji, w tym także akcji będących w posiadaniu byłych plantatorów i pracowników oraz ich następców prawnych - niebędących zainteresowanymi dalszym uczestnictwem w akcjonariacie spółki. Gdyby jednak drugie podejście prywatyzacyjne nie zakończyło się sukcesem, czyli pełnym objęciem akcji przez plantatorów i pracowników, wówczas znów rezerwowo pozostanie giełda, ale to ostateczność. Wierzymy jednak, że model plantatorsko-pracowniczy tym razem się sprawdzi.

O zamknięcie poprzedniego procesu prywatyzacji, który trwał od 2011 r. do 30 marca br., wnioskowali plantatorzy i pracownicy KSC. Wówczas proces ten został zamknięty przez resort na prośbę plantatorów i pracowników, którzy bali się zakupu dużej liczby akcji przez podstawione osoby. Czy obawa ta była uzasadniona?
Decyzja ta została podjęta na podstawie analizy ryzyka związanego z realizacją transakcji oraz z uwzględnieniem sytuacji ekonomiczno-finansowej spółki i interesu Skarbu Państwa. Plantatorzy domagali się przerwania procesu prywatyzacji KSC - jak przekonywali - ze względu na nieprawidłowości polegające na próbie zakupu dużego pakietu akcji przez jedną z firm rzekomo działających za pośrednictwem podstawionych osób. Te informacje do dziś nie zostały oficjalnie potwierdzone, jednak aby zapobiec takiemu rozwojowi sytuacji w przyszłości, w lutym tego roku zgłosiliśmy wniosek do ABW i CBA dotyczący wzmocnienia działań ochronnych w ramach prowadzonego procesu prywatyzacji Krajowej Spółki Cukrowej.
Jak decyzje o wprowadzeniu modelu plantatorsko-pracowniczego przyjęli rynek, plantatorzy i pracownicy?
W mojej ocenie rynek przyjął tę wiadomość z pełną akceptacją. Plantatorzy oraz pracownicy doskonale zdają sobie sprawę, że model ten jest optymalnym rozwiązaniem. Koncepcja ta powtórnie daje uprawnionym możliwość objęcia akcji KSC, została wypracowana w ramach spotkań pomiędzy MSP a przedstawicielami plantatorów i uzyskała aprobatę wszystkich zainteresowanych stron.

Eksperci oceniają, że po podjęciu decyzji o modelu ważne jest sprawne przeprowadzenie procesu w ścisłej kooperacji MSP ze związkowcami. Jak ma wyglądać współpraca?
Czeka nas ciężka praca administracyjna polegająca m.in. na przygotowaniu zmian w rozporządzeniu dotyczącym prywatyzacji KSC oraz przygotowaniu procesu umorzenia akcji spółki. Raz w miesiącu, bądź w momencie, kiedy zajdzie taka potrzeba, przewidziane są spotkania ze związkowcami. Obecnie współpraca resortu ze stroną społeczną układa się doskonale. Mam nadzieję, że druga strona jest podobnego zdania. Wszak mamy jeden wspólny cel.

Pojawiły się też informacje, że MSP odstąpi od zaliczkowej dywidendy za lata 2011/2012. To pewne?
Spółka ma skutecznie funkcjonować na rynku, dlatego dywidenda będzie symboliczna, w postaci ok. 2 proc. bieżącego zysku. Wypłata nastąpi głównie ze środków kapitału rezerwowego. Spółka musi mieć środki na kampanię buraczaną oraz rozwój.

Zakup akcji ma zostać również dofinansowany przez spółkę w formie pożyczek do 20 proc. wartości akcji.
Planujemy objęcie przez uprawnionych 480 mln akcji będących w posiadaniu Skarbu Państwa. Zostaną one zaoferowane uprawnionym w jednej transzy, a nie w dwóch jak uprzednio. Przy czym spółka będzie udzielać uprawnionym pożyczek na 20 proc. wartości nabywanych akcji. Okres spłaty pozostałych 80 proc. przewidujemy na siedem lat.

Czy każdy plantator lub pracownik będzie się mógł o nią ubiegać?
Tak. Zakładamy, że takie prawo będzie przysługiwać każdemu uprawnionemu plantatorowi i pracownikowi.

Priorytety na dziś związane z KSC?
Z jednej strony, dotrzymanie terminów w przyjętym harmonogramie prywatyzacji, z drugiej - intensywna praca w celu wykorzystania potencjału rozwojowego spółki, aby wzmocniła swoją pozycję na rynku rolno--spożywczym.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Administrator
To jest wątek dotyczący artykułu Krajowa Spółka Cukrowa w drodze do polskich rąk
p
polo
złodziei z PSL, którzy aż przebierają kopytkami do kolejnego korytka.
Dodaj ogłoszenie