Koszyce: remontowany balkon zabił ojca rodziny

    Koszyce: remontowany balkon zabił ojca rodziny

    Marian Satała

    Gazeta Krakowska

    Aktualizacja:

    Gazeta Krakowska

    Katastrofa budowlana w Koszycach koło Krakowa. W domu była żona i dwójka dzieci.
    Mężczyzna, remontujący balkon w dwukondygnacyjnym domu w Koszycach w powiecie proszowickim zginął na miejscu uderzony spadającym balkonem. Dwaj inni pracownicy, w tym właściciel kamienicy zostali ranni.

    Do zdarzenia doszło wczoraj około godz. 15. Wynajmujący mieszkanie 45-latek wraz w 73-letnim właścicielem domu na stałe mieszkającym w Warszawie oraz 41-letnim mieszkańcem gminy Koszyce pracowali przy remoncie murowanej kamienicy, wybudowanej w 1920 roku. W pewnym momencie runąła na nich płyta balkonowa.

    45-letni mężczyzna zginął na miejscu, właściciel z ciężkimi obrażeniami odwieziony został do szpitala, a ich pomocnik po opatrzeniu przez medyków wrócił do domu.

    - Inspektor nadzoru budowlanego nie miał wątpliwości, remontujący dom naruszyli konstrukcję płyty balkonowej, która nie mając oparcia runęla w dół - informujest.
    asp. Zbigniew Piorunowicz z proszowickiej policji. - Z pewnością nie mieli uprawnień do prawadzenia takiego remontu, nie mieli też odpowiedzniego sprzętu. W czasie wypadku w mieszkaniu przebywała żona mężczyzny, który zginął z dwójką dzieci.

    Wszyscy zostali ewakuowani, strażacy zabezpieczyli cały budynek, inspektor nadzoru budowlanego dziś wyda opinie, czy można w nim nadal przebywać. Do tego czasu mieszkańcy znaleźli schronienie u rodziny. Starosta proszowicki , w razie potrzeby po stara się o uzyskania zastępczego lokalu.

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    No i mamy...

    xx (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

    Niestety, ale nie rozumeim też jak można było go nie podeprzeć??

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo