Koronawirus w Europie: Francja sparaliżowana. Kraj w kwarantannie, mandaty za wyjście z domu, strach przed przyszłością

Kazimierz Sikorski
Kazimierz Sikorski

Wideo

Źródło: RUPTLY

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Patrole policji i żandarmów na francuskich drogach i ulicach miast. 135 euro za wyjście z domu bez powodu. Francja walczy z epidemią koronawirusa.

Ulice Paryża i innych dużych miast Francji opustoszały, dosłownie wymarły. Za wyjście z domu bez ważnego powodu i zaświadczenia grozi grzywna - 135 euro.

EPIDEMIA KORONAWIRUSA MINUTA PO MINUCIE. RELACJE NA ŻYWO:

Cała Francja jest w kwarantannie. Paryskie ulice bez przerwy patroluje 150 mobilnych patroli policyjnych i żandarmi. Każdy przyłapany na ulicy bez powodu od środy musi płacić karę.

We wtorek były to jeszcze tylko uwagi i przypomnienia, a kara miała nie przekroczyć 40 euro. Dziś jest kilka razy większa i płaci ją każdy łamiący zakazy. Wydaje się, że jak na razie zdecydowana większość Francuzów ze zrozumieniem podeszła do tych przepisów.

Restrykcje mają na celu jedno: powstrzymanie rozprzestrzeniającego się wciąż groźnego wirusa. Zakaz wychodzenia z domów obowiązywać będzie przez 15 dni, z możliwością przedłużenia na dalszy okres.

Ludzie mogą wyjść z domu, ale tylko z ważnych powodów - zakup żywności, wizyta lekarska, odwiedziny rehabilitanta, choć te ostatnie zanika.

- Wychodzenie na spotkanie z przyjaciółmi i rodziną nie będzie już możliwe- zapowiedział wcześniej prezydent Emmanuel Macron.

Osoby, które nie mogą pracować z domu, dostaną od pracodawcy zaświadczenie, że są w pracy niezbędni. Dla wielu, którzy z powodu zamknięcia sklepów, barów i kawiarni oznacza to tyle, że i tak pozostaną w domach, pracy bowiem dla nich na razie nie ma.

Życie w czasach koronawirusa. Relacje mieszkańców USA, Islan...

Każda osoba napotkana przez policję na ulicy będzie musiała przedstawić zaświadczenie z odpowiednią datą, które można pobierać z rządowej strony internetowej, podając powód wyjścia na zewnątrz. Możliwe też będzie napisanie uzasadnienia odręcznie na kartce.

Jak na razie nie wprowadzono godziny policyjnej, ale prezydent Macron mówi, że sytuacja stale się zmienia.

Z kolei minister spraw wewnętrznych Christophe Castaner powtarza: Instrukcja jest jasna: zostań w domu.

Co do wyjątków od tych ograniczeń dodał, że ludzie nadal będą mogli wyjść na krótki spacer i wyprowadzić psa, ale nie w grupie.
Można też zabrać dzieci na krótkie spacery. Można ćwiczyć aktywność fizyczną lub wyprowadzać psa na spacer bez spotykania się w grupach – przypomina szef MSW.

- Mówię, że możesz zaczerpnąć powietrza, ale nie rozegrać mecz piłki nożnej. Gromadzenie się w parkach lub innym miejscu podczas spaceru jest zabronione - dodaje Castaner.

ZOBACZ TEŻ:

Do pilnowania porządku i wyłapywania tych, którzy łamią ograniczenia zmobilizowano około stu tysięcy policjantów i żandarmów, natomiast na drogach głównych i drugorzędnych zostaną utworzone blokady.

- Każdy zatrzymany musi wtedy uzasadnić powód swojej obecności w tym miejscu – wyjaśnia szef francuskiego MSW.

Restrykcje nie obowiązują dziennikarzy oraz inne osoby z legitymacjami służbowymi, te mogą poruszać się po kraju. Rządzący uznali, że przepływ informacji w obecnych warunkach jest bardzo ważny i nie można go ograniczać.

Przedsiębiorcy z kolei będą musieli zorganizować dla swoich pracowników pracę z domu, jeśli to tylko możliwe, i dostosować swoje działania biznesowe, jeśli to konieczne. Pracownicy, których pracy nie można wykonać zdalnie, nadal mogą jeździć do pracy.
Tym samym Francja poszła śladami Włoch, wprowadzając kwarantannę na terytorium całego kraju.

Przywrócone też zostały kontrole na granicach Francji. Od razu jednak poinformowano, że absolutnie nie będą one miały wpływu na przepływ towarów . Tylko obywatele państw członkowskich strefy Schengen i Unii Europejskiej i obywatele Wielkiej Brytanii mogą wjechać  na teren Francji.

Paryż szykuje też przepisy związane z odwołaniem drugiej tury wyborów samorządowych. Przeprowadzenie pierwszej tury spotkało się z ostrą krytyka, uznano to za poważny błąd prezydenta Macrona. Zapowiedziano, że druga tura wyborów odbędzie się w połowie czerwca. Wszystko, rzecz jasna, zależeć będzie od rozwoju sytuacji na polu walki z epidemią.

A ta na razie jest dla Francji zła, ponad 150 śmiertelnych ofiar, ponad 400 osób hospitalizowanych i znajduje się w poważnym stanie, do tego kolejna lawina zakażeń. Spowolnienia epidemii na razie nie widać.

ZOBACZ TEŻ INNE INFORMACJE O KORONAWIRUSIE SARS-CoV-2:

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie