Koronawirus. Policyjne kontrole... nawet na obrazach znanych mistrzów. Zobacz te przeróbki!

Piotr Rąpalski
Piotr Rąpalski
Artysta Jarek Kubicki stworzył serię obrazów, w których wykorzystał dzieła znanych mistrzów. Trochę je tylko... przerobił. Na obrazy wkradli się... polscy policjanci. Kontrolują, spisują, sprawdzają, łapią - tych, którzy są podejrzani o złamanie zakazów nałożonych w związku z walką z koronawirusem. Kary mogą się spodziewać m.in. klienci restauracji ze słynnego obrazu Edwarda Hoppera "Nocne jastrzębie" czy nawet postać z "Krzyku" Edvarda Muncha. A kary, wiadomo, są srogie - od 500 do nawet 30 tys. zł! W kolejnej serii dzieł Jarek Kubicki odnosi się do kwestii kwaranntany i akcji "Zostań w domu". Tu postacie ze znanych obrazów, zamknięte w mieszkaniach, patrzą przez okna "swoich" domów.

Czytaj także

FLESZ - Koronawirus w Polsce. Zachowajmy czujność i zdrowy rozsądek

Czy obrazy to sprzeciw wobec ograniczeniom swobód obywatelskich i przesadnym działaniom służb w dobie pandemii? Czy wręcz przeciwnie - wsparcie dla walki z koronawirusem? Zapytaliśmy artysty skąd pomysł na taką serię...

- Od samego początku pandemii zastanawiam się w jaki sposób opisać to, co się dzieje, za pomocą dostępnych mi środków wyrazu. Sytuacja jest absolutnie wyjątkowa, miliony ludzi naraz tracą poczucie bezpieczeństwa, zarówno zdrowotnego jak i ekonomicznego. W takiej sytuacji najczęściej zwracamy się do innych ludzi, choćby tylko by się pokrzepić, po radę, zwykle ciepło i spokój jakie bierzemy z relacji z drugim człowiekiem. W tej chwili jest to niemożliwe w sposób, do którego przywykliśmy. Wygląda trochę, jakby świat wirtualny zamienił się miejscami z tym realnym: mamy puste miasta i pełne chat-roomy, relacje dokonują się przez sieć i tam też, moim zdaniem, powinna być teraz sztuka - mówi Jarek Kubicki. - Bo nie mam wątpliwości, że sztuka ma obecnie, jak rzadko kiedy, obowiązki wobec społeczności, powinna przekazywać komunikaty wsparcia i wzmacniać poczucie bycia częścią wspólnoty. Powinna mówić: nie jesteś w tym sam lub sama.

Koronawirus. Policyjne kontrole... nawet na obrazach znanych...

I wyjaśnia: - W ciągu ostatnich dwóch dni w Polsce pojawiło się wiele doniesień o nadużyciach policji w związku z kwarantanną, ludzie są karani za zwykłą jazdę na rowerze lub jogging, nawet jeśli są w pojedynkę i z dala od terenów zamieszkałych. To sprowokowało mnie do stworzenia serii 32nd day of Quarantine, który odniesie się do tej sytuacji w sposób lekki, bazujący na znanych powszechnie dziełach sztuki a jednocześnie pozwoli skanalizować społeczną frustrację. Bo nie mam wątpliwości, że podzielam tu odczucia dużej części społeczeństwa: poczucie zagubienia w mętnych przepisach, zupełnie sprzeczne ze sobą wytyczne (od zgody na aktywność fizyczną, którą możemy przeczytać na rządowej stronie o zasadach kwarantanny do gigantycznych mandatów wypisywanych tym, którzy te informacje wzięli na serio) i wrażenie, że ta sytuacja jest wykorzystana przez służby do nabicia sobie statystyk. Do tego można odnieść wrażenie, że wyłapywanie pojedynczych rowerzystów i biegaczy to jedyne, w czym nasze Państwo jest dziś naprawdę skuteczne.

O drugiej serii obrazów: - Pomysł na The faces of Quarantine przyszedł sam z siebie w formie pytania “jak wyglądałyby znane portrety, gdyby ramę obrazu zamienić na ramę okienną?” Od początku idea wydawała mi się poruszająca, a kiedy włożyłem pierwszy obraz w okno okazało się, że działa to nawet mocniej, niż myślałem. Twarze, które w swoim oryginalnym kontekście są skupione, lub zamyślone, stają się smutne i osamotnione.
To samo dzieje się z nami: na co dzień możemy być weseli, energiczni lub nostalgiczni, ale każda z tych cech nabiera innego charakteru, gdy będziemy tacy w zamknięciu i w poczuciu lęku o to, co nadejdzie później.

O autorze

Jarek Kubicki - Grafik, malarz, fotograf i dyrektor kreatywny. Uczęszczał do Liceum Plastycznego w Gdyni oraz Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku (Wydział Wzornictwa Przemysłowego). Jest laureatem wielu prestiżowych nagród w dziedzinach designu i reklamy za projekty takie jak Beksinski.pl, Rumours About Angels i innych. Przez wiele lat związany z branżą reklamową, w której pełnił funkcje art i creative directora w takich agencjach reklamowych, jak VML, Y&R, Engine, Red8 czy Firefly Creation, a pełną listę klientów można znaleźć w jego portfolio komercyjnym. Na swoim koncie ma projekty wielu stron internetowych, współpracę z wieloma firmami, wzory przemysłowe, okładki książek i albumów muzycznych.
Brał udział w wielu zbiorowych wystawach oraz kilku indywidualnych w Polsce jak i poza granicami kraju (Niemcy, Belgia, Węgry, Wielka Brytania, Rumunia).
Jest także autorem wielu publikacji (m.in. Adobe Creative Newsletter, BranD Magazine (Japonia), Practical Photoshop Magazine, E-Volved Magazine). Jego prace znalazły sie w takich wydawnictwach, jak Advanced Photoshop (Worldwide), “New visionaries in 21st century photography” (UK), Rebranding (China), “Imagine the Imagination, New visions of surrealism” (France/Germany), Suspense Magazine (USA), “Artysta i Sztuka” i innych.

Czytaj także

Kraków. Tłumy na Kazimierzu i Dolnych Młynów, a pustki w tyc...

Czytaj także

Wideo

Materiał oryginalny: Koronawirus. Policyjne kontrole... nawet na obrazach znanych mistrzów. Zobacz te przeróbki! - Gazeta Krakowska

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zzz
10 kwietnia, 13:09, Agni:

Cześć! Nazywam się Agnieszka, mam 23 lata. Chcę znaleźć mężczyznę do intymnych spotkań i komunikacji. Z przyjemnością odpowiem wszystkim, napisz do mnie na stronie randkowej, oto moja strona - loveto.one/agni

gościu, jesteś trans?

Dodaj ogłoszenie