Koronawirus na Pomorzu. Wyszli w Gdańsku na zakupy chociaż objęto ich kwarantanną. Grozi im kara 30 tys. zł

Natalia Grzybowska
Natalia Grzybowska
KPP Kraków
Kobieta i mężczyzna z Gdańska złamali kwarantannę i poszli na zakupy, chociaż wiedzieli, że niezbędną żywność mogą zamówić telefonicznie. Grozi im kara w wysokości 30 tys. zł.

W miniony weekend gdańscy policjanci stwierdzili dwa przypadki złamania kwarantanny domowej. Kobieta i mężczyzna załamali zakaz opuszczania domu i wyszli na zakupy, chociaż posiadali informacje o tym, że mogą zamówić je telefonicznie. Funkcjonariuszom mieli tłumaczyć, że nie wiedzieli, że zakaz dotyczy także wyjścia do sklepu.

Do sądu skierowano wnioski o ukaranie obojga. Nie jest jednak wykluczone, że osoby te usłyszą także zarzuty kryminalne. Kara za złamanie zasad kwarantanny to 30 tys. zł.

Czytaj także

Jak poinformowała Karina Kamińska, rzecznik prasowa komendy w Gdańsku, "tylko ostatniej doby funkcjonariusze gdańskiej komendy skontrolowali ponad tysiąc adresów objętych zaleceniami służb sanitarnych".

- Kwarantanna jest działaniem służb sanitarnych, mającym na celu zapobieżenie rozprzestrzeniania się epidemii - tłumaczy funkcjonariuszka. - Każda osoba, która nie stosuje się do takich zaleceń, musi liczyć się z odpowiedzialnością karną wynikającą z art. 116 Kodeksu wykroczeń. Oznacza to, że w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości w trakcie kontroli, funkcjonariusz sporządzi dokumentację, będącą podstawą do sporządzenia wniosku o ukaranie do sądu. Policjanci w takiej sytuacji informują ponadto Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, który jest organem władnym do nałożenia na taką osobę kary, która może wynosić nawet 30 tys. zł.

W bardziej drastycznych przypadkach, jeżeli np. osoba jest zakażona, a mimo to swoim zachowaniem spowoduje rozprzestrzenianie się choroby zakaźnej, podlegać będzie ona przepisom wynikającym z kodeksu karnego - dodaje. - W takim przypadku grozi kara do lat 3 w przypadku nieumyślności lub nawet do lat 8, jeżeli sprawca działa świadomie.

🔔🔔🔔

Pobierz bezpłatną aplikację Dziennika Bałtyckiego i bądź na bieżąco!
Oprócz standardowych kategorii, z powodu panującej epidemii, wprowadziliśmy do niej zakładkę, w której znajdziesz wszystkie aktualne informacje związane z epidemią koronawirusa.

Aplikacja jest bezpłatna i nie wymaga logowania.

Rząd znosi kolejne ograniczenia.

Wideo

Materiał oryginalny: Koronawirus na Pomorzu. Wyszli w Gdańsku na zakupy chociaż objęto ich kwarantanną. Grozi im kara 30 tys. zł - Dziennik Bałtycki

Komentarze 18

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Ryszrd

Kto z rządu stanie przed sądem, że wydal takie polecenie o wyborach jak korona wirus po wyborach choroba się spotęguje i zwiększy się umieralność? I nie to, że rząd wydal takie polecenie potrzebne jest nazwisko i imię i podpis, że takie wydali polecenie inaczej wybory są nie ważne, bo nie ma wtedy winnych. Bo przed sądem nie stanie cały rząd chyba, że się podpiszą, że za te wybory są odpowiedzialni własnoręcznym podpisem. Wtedy ludzie pójdą na wybory, bo inaczej nikt nie będzie ryzykował. Jak zapewnia Duda to niech podpisze to razem z Kaczyńskim, że każdy z Polaków jest bezpieczny? To będzie wiadomo kogo pociągnąć przed sąd.

G
Gość
23 marca, 14:30, ekoss:

okres oczekiwania na zamówioną żywność to kilka dni więc co takie osoby maja robić?

Czy Pani /Pan sobie żartuje??? Jest bardzo dużo wyjść z sytuacji, najprostsze zadzwonić i poprosić kogoś znajomego...

I
Iness

Proszę podać w jakiej dzielnicy Gdańska to było i do jakiego sklepu poszli. Chyba mamy prawo to wiedzieć?

G
Gość

Przez takich idiotow będziemy się z tym syfem bujać w nieskończoność

G
Gość

A pracownicy sklepow narażają siebie i swoje rodziny dla takich super klientów.

G
Gość
23 marca, 13:36, Gosć:

No i prawidłowo może zaczną myśleć jak zaboli portfel

Dokładnie a nie zarażają starszych....

G
Gość

Czy wiadomo na jakim osiedlu to było ???

G
Gość
23 marca, 14:30, ekoss:

okres oczekiwania na zamówioną żywność to kilka dni więc co takie osoby maja robić?

siedzieć w domu i czekać

G
Gość

Dlaczego kara im tylko "grozi". Powinni ją dostać od razu. A jak się okaże, że są nosicielami wirusa powinni otrzymać karę dodatkową.

G
Gość

Żywność dowożą w ciągu godziny

G
Gość
23 marca, 14:30, ekoss:

okres oczekiwania na zamówioną żywność to kilka dni więc co takie osoby maja robić?

To mogą poprosić sąsiada albo kogoś z rodziny . Takich to zamknąć i dodatkowo 30 tys. ,wtedy może zrozumieją co zrobili .

e
ekoss

okres oczekiwania na zamówioną żywność to kilka dni więc co takie osoby maja robić?

L
Lopez

Kara 30 tysi a jeszcze nikt nie dostał. Kpina idą zarażają mają innych w 4literach

R
Rozsadna

Bezwględnie i to szybko ukarać ich !!!! I jeszcze o tym fakcie publicznie poinformować dla ostrzeżenia innych przed takim debilnym pomysłom !!!!

To jest tak jakby wzięli pistolet do ręki i strzelali do przypadkowych ludzi w sklepie!!!!

G
Gość

Karać bezdyskusyjnie to się nauczą bezmózgi patentowe i ogłosić to medialnie bo każdy myśli że to są tylko strachy

Dodaj ogłoszenie