Koronawirus. Iga Świątek, Magda Linette i Hubert Hurkacz odliczają dni do powrotu na kort. Nadal zagrożone są jednak turnieje w USA

Hubert Zdankiewicz
Hubert Zdankiewicz
Iga Świątek może rozpocząć rywalizację w turnieju WTA na kortach ziemnych w Palermo
Iga Świątek może rozpocząć rywalizację w turnieju WTA na kortach ziemnych w Palermo fot. andrzej szkocki / polska press
Palermo, Lexington, Cincinnati - różne są miejsca, w których najlepsi polscy tenisiści wznowią przerwany przez pandemię koronawirusa sezon. Turnieje ATP i WTA mają rozpocząć się w sierpniu, choć stuprocentowej pewności nie ma.

Data „odmrażania” tenisowego sezonu była już przecież kilkakrotnie przekładana, czego efektem było odwołanie wielkoszlemowego Wimbledonu i przeniesienie na jesień Roland Garros. Nie najlepiej zakończyła się również inicjatywa Novaka Djokovicia, który zorganizował w czerwcu na Bałkanach cykl pokazowych turniejów pod nazwą Adria Tour. Nie udało się go dokończyć, bo część uczestników - w tym również Serb - zaraziło się koronawirusem.

Na zimne dmuchają m.in. w USA, gdzie odwołano w ubiegłym tygodniu zaplanowany na drugą połowę (14-21) sierpnia turniej ATP w Waszyngtonie. To zła wiadomość dla Huberta Hurkacza, który po nieudanym występie w mistrzostwach Polski (w Bytomiu przegrał w drugiej rundzie z 17-letnim Maksem Kaśnikowskim) właśnie w stolicy Stanów Zjednoczonych planował wrócić do zawodowego grania. O ile nic się w planach nie zmieni, to przed zaplanowanym na przełom sierpnia i września US Open Polak będzie miał w tej sytuacji tylko jedną szansę na przetarcie. Również w Nowym Jorku i tych samych kortach, bo tam ma się odbyć przeniesiony z Cincinnati kolejny turniej z cyklu US Open Series.

Ma się odbyć, bo póki nie jest to w stu procentach pewne. Zagrożone jest również US Open, do którego rozegrania za wszelką cenę dążą organizatorzy turnieju. Wprowadzono w tym celu specjalne środki ostrożności - wszyscy uczestnicy mają zostać zakwaterowani w hotelu w hotelu Marriott na Long Island. Nie będzie im wolno opuszczać swoich pokoi, dopóki nie będą znane wyniki ich testów na koronawirusa, które mają być przeprowadzane co dwa dni. Tenisiści mają mieć obowiązkowo zakryte twarze w przestrzeni publicznej - wyjątkiem będą treningi i mecze. Codziennie będą również mieli mierzoną temperaturę. Oba turnieje odbędą się rzecz jasna bez kibiców. Ma być bezpiecznie...

Nie wszystkich to jednak przekonuje. Ze startu Nowym Jorku zrezygnowali już m.in. Simona Halep Naomi Osaka, Bianca Andreescu, Ashleigh Barty, Angelique Kerber, Elina Switolina, Stan Wawrinka, Jo-Wilfried Tsonga i Gael Monfils.

- Nikt normalny nie chce w tej chwili przylecieć do Stanów Zjednoczonych - uważa Belinda Bencić.

- Rozważam warunki w jakich mamy rywalizować i zastanawiam się, czy gra jest warta świeczki - dodaje Szwajcarka.

W US Open wciąż planują za to zagrać za to Iga Świątek i Magda Linette, a druga z wymienionych zdążyła już nawet zameldować się w USA. Pierwszym po wznowieniu sezonu startem poznanianki będzie turniej w Lexington (korty twarde). W stanie Kentucky zagra w doborowym towarzystwie, bo na liście startowej są m.in. Serena Williams, Aryna Sabalenka, Johanna Konta, Amanda Anisimova i Coco Gauff.

Od rozpoczynającego się 3 sierpnia turnieju w Palermo (korty ziemne) rywalizację w cyklu WTA ma rozpocząć na nowo Iga Świątek. Polska rakieta nr 2 w lipcu wystąpiła w dwóch turniejach pokazowych: Elle Spirit Open w Montreux...

Iga Świątek wygrała turniej w Montreux. Rywalki bez szans

... a potem w Tipsport Elite Trophy w Pradze i nie może się już doczekać powrotu do zawodowego grania, czemu dała ostatnio wyraz w social mediach. „Koncentracja i oczekiwanie na start cyklu WTA Tour. Odliczam dni, ponieważ tak bardzo chcę powrotu (głównie dlatego, że nie chcę dłuższego okresu przygotowawczego)” - napisała w ostatni wtorek na Twitterze warszawianka.

W tej sytuacji jej start na Sycylii jest więcej niż prawdopodobny, choć sztab Świątek stoi ponoć na stanowisku, że Palermo Ladies Open to tylko alternatywa, bo priorytetem tenisistki są turnieje w USA. Póki co z rywalizacji na Sycylii zdążyły się już - ku niezadowoleniu organizatorów - wycofać Halep i Konta.

Do startu w US Open szykuje się Novak Djoković, który najprawdopodobniej zagra w turnieju jako jedyny z męskiej wielkiej trójki. Roger Federer wciąż nie wznowił treningów po operacji kolana i na korty planuje wrócić dopiero w przyszłym roku. Realny jest scenariusz, w którym Rafael Nadalnie będzie bronić tytułu w Nowym Jorku (choć jego nazwisko znalazło się na liście uczestników przeniesionego turnieju w Cincinnati), albo potraktuje swój występ ulgowo. Dla Hiszpana priorytetem jest Roland Garros, które po przeniesieniu na jesień ma rozpocząć się zaledwie tydzień po zakończeniu US Open. W Paryżu Nadal również wygrał w ubiegłym roku.

Serb z kolei doszedł już do siebie po przebytym COVID-19 i aktualnie trenuje na kortach twardych w hiszpańskiej Marbelli. Komentatorka ESPN Rennae Stubbs poinformowała również ostatnio, że Djoković zaopatrzył się w używane do gry w US Open piłki marki Wilson.

ZOBACZ TEŻ:

Wideo

Materiał oryginalny: Koronawirus. Iga Świątek, Magda Linette i Hubert Hurkacz odliczają dni do powrotu na kort. Nadal zagrożone są jednak turnieje w USA - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.