Koronawirus i pogrzeby. Jak wygląda pochówek osób zmarłych na COVID-19? Co z identyfikacją ciała?

Piotr Kallalas
Piotr Kallalas
Archiwum Polska Press
W czasie zarazy pochówek osób zmarłych z powodu chorób zakaźnych podlega restrykcyjnym zasadom postępowania. Niestety, dzieje się tak również w przypadku epidemii koronawirusa. Rodziny chorych mają problem nie tylko, żeby wziąć udział w identyfikacji zwłok, ale także aby godnie pożegnać się ze zmarłym.

W Polsce sytuacja epidemiczna cały czas pozostaje zagadką, ponieważ przyrost nowych zakażeń koronawirusem utrzymuje się na podobnym i stosunkowo wysokim poziomie. Nie zmienia to faktu, że ogólna ocena sytuacji w naszym kraju nie jest tak dramatyczna, jak w innych rejonach świata. W ostatnim czasie media obiegła informacja o masowych grobach w Brazylii, które są organizowane z jednej strony ze względu na ogromną umieralność na COVID-19, a z drugiej strony na potrzebę szybkiego pochówku.

Jaka jest liczba zgonów z powodu COVID-19 na milion mieszkańców?

Polska pod tym względem i to nawet na tle innych europejskich krajów wygląda bardzo stabilnie. Z danych opublikowanych przez Ministerstwo Zdrowia wynika, że w naszym kraju odnotowuje się 27 zgonów na milion mieszkańców, a dla porównania w Szwecji, która i tak nie stanowi epicentrum epidemii na Starym Kontynencie, liczba ta przekroczyła 400.

Koronawirus i pogrzeby. Jak wygląda pochówek osób zmarłych na COVID-19?

Niższa liczba zgonów w wyniku COVID-19 (obecnie w Polsce potwierdzono ponad 1081 osób zmarłych) nie zmienia faktu, że każda ofiara epidemii to wielki dramat dla rodzin, które bardzo często nie mają okazji pożegnać się z bliskim. Nie chodzi tu już tylko o ostatnie chwile w szpitalu, które chory spędza z dala od rodziny na oddziale zakaźnym. Restrykcyjne procedury i wytyczne nie przestają obowiązywać również po śmierci pacjenta.

Czytaj także

- Regulacje odnoszą się do reguł, które będą stosowane zarówno przez pracowników szpitali wykonujących zawód medyczny, ale także w przypadku zgonu poza szpitalem przez odpowiednio przeszkolonych pracowników zakładów pogrzebowych - wskazuje Jarosław Rybarczyk, główny specjalista biura komunikacji Ministerstwa Zdrowia.

- Rozporządzenie określa sposób zabezpieczenia osób bezpośrednio zaangażowanych w proces dekontaminacji ciała i jego otoczenia oraz przygotowania do przewozu zwłok zmarłego zakażonego wirusem oraz mających bezpośredni kontakt ze zwłokami.

Czytaj także

Według wspomnianego rozporządzenia, które weszło w życie w kwietniu, należy "odstąpić od standardowych procedur mycia zwłok, a w przypadku zaistnienia takiej konieczności należy zachować szczególne środki ostrożności" oraz "unikać ubierania zwłok do pochówku oraz okazywania zwłok". W praktyce zwłoki są chowane w dodatkowym szczelnym worku, a następnie są umieszczane w trumnie, która jest zamykana. Jak poinformował Rzecznik Praw Obywatelskich, nowe przepisy rodzą sytuację, w których rodzina zmarłego nie ma możliwości nawet zobaczyć ciała, a co za tym idzie, godnie się pożegnać z bliskim.

Koronawirus i pogrzeby. Rzecznik Praw Obywatelskich apeluje do Ministerstwa Zdrowia

- Zdaję sobie sprawę, że w związku z niebezpieczeństwem szerzenia się choroby COVID-19 zasady postępowania ze zwłokami osób zmarłych na tę chorobę muszą zawierać pewne rygory, które zagwarantują bezpieczeństwo sanitarne - podkreśla Adam Bodnar, Rzecznik Praw Obywatelskich. - Należałoby jednak wprowadzić choćby namiastkę standardowej identyfikacji w stosunku do zwłok osoby zmarłej na chorobę COVID-19. Rodziny osób zmarłych postulują, aby dopuścić możliwość wykonania zdjęcia zwłok w trumnie przed jej zamknięciem. Obecnie obowiązujące przepisy nie zezwalają na wykonanie tego rodzaju czynności.

Czytaj także

Jednocześnie RPO wskazuje, że co prawda obecnie obowiązujące przepisy nie mówią wprost o braku możliwości okazania zwłok, jednak część szpitali tak to interpretuje i nie dopuszcza do otwarcia trumny.

Europa po 100 latach spokoju doświadczyła zarazy, jednak w innych zakątkach świata stosunkowo regularnie dochodzi do epidemii, w związku z tym wypracowane procedury zarówno opieki nad chorym, jak i pochówku zmarłego, są oparte o dotychczasową wiedzę naukową i doświadczenia innych krajów. Niestety, wszystko wskazuje, że w najbliższym czasie przyjdzie nam dalej mierzyć się z życiem w epidemii, a to oznacza potrzebę zastosowania się do często surowych zasad reżimu sanitarnego.

Nowe objawy koronawirusa

Wideo

Materiał oryginalny: Koronawirus i pogrzeby. Jak wygląda pochówek osób zmarłych na COVID-19? Co z identyfikacją ciała? - Dziennik Bałtycki

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie