Koronawirus. Egzamin ósmoklasisty i matury będą odwołane? ZNP apeluje do premiera. Do szefa rządu piszą też sami maturzyści

MCH

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Egzamin ósmoklasisty zostanie odwołany? Związkowcy zaapelowali do premiera Mateusza Morawieckiego właśnie o takie rozwiązanie. Chcą odwołania tak testów ósmoklasisty, jak i matury. Apel wystosowali też naukowcy z Polskiej Akademii Nauk. Resort edukacji nadal bierze różne scenariusze pod uwagę, a cierpliwość młodzieży właśnie sięga zenitu. Maturzyści w liście do szefa rządu domagają się podjęcia konkretnych decyzji.

Od wczoraj, 30 marca, uczniowie ostatnich klas szkół podstawowych rozwiązują zdalnie próbne egzaminy ósmoklasisty. Wczoraj napisali test z jęz. polskiego, dziś mierzą się z matematyką. Jest dobrowolny i z założenia ma pomóc młodzieży w przygotowaniu się do egzaminu ósmoklasisty w czasie, gdy nie odbywają się lekcje w szkołach w formie tradycyjnej. Na kwiecień bowiem zaplanowane zostały egzaminy właściwe.

Konkurs świadectw zamiast egzaminu ósmoklasisty

W poniedziałek, 30 marca, na antenie RMF FM Ryszard Proksa, szef oświatowej Solidarności, zaproponował całkowite zrezygnowanie z przeprowadzania egzaminu ósmoklasisty w tym roku. - Można zrobić konkurs świadectw - przekonywał. Z kolei w sprawie matur zaproponował przełożenie ich o dwa miesiące.

Czytaj także

Z podobnym apelem do premiera Mateusza Morawieckiego wystąpił także Związek Nauczycielstwa Polskiego. Związkowcy w liście do szefa rządu proponują zrezygnować z egzaminów w tym roku całkowicie.

"Naszym podstawowym zadaniem w tej chwili jest ochrona życia i zdrowia uczniów i ich rodzin oraz nauczycieli i pracowników oświaty. Dlatego jako nauczyciele apelujemy o odwołanie kwietniowych i majowych egzaminów zewnętrznych" – czytamy w liście ZNP do Morawieckiego.

Szef związku Sławomir Broniarz tłumaczy, że przełożenie egzaminu ósmoklasisty i matury na czerwiec lub lipiec może niewiele zmienić, gdyż nikt dzisiaj nie może odpowiedzialnie zapewnić, jak wtedy będzie wyglądała sytuacja na świecie.

Dlatego "ministerstwo edukacji w porozumieniu z nauczycielami oraz przedstawicielami uczelni wyższych powinno jak najszybciej wypracować adekwatną do obecnych warunków i bezpieczną formę rekrutacji do szkół ponadpodstawowych oraz na studia w roku 2020" - wskazuje Broniarz.

Zobacz koniecznie

Apeluje także PAN i sami maturzyści. "W porównaniu do poprzednich roczników, nasz nie ma takich samych możliwości przygotowania się do egzaminów" - pisze młodzież

Z apelem o odwołanie egzaminów wystąpiła także Komitet Nauk Pedagogicznych Polskiej Akademii Nauk. Naukowcy w liście do władz państwa zaproponowali wystawienie abiturientom szkół podstawowych i średnich świadectw ukończenia szkół z ocenami wystawionymi przez rady pedagogiczne.

Cierpliwość tracą także sami maturzyści. Grupa młodzieży przygotowała nawet list do premiera Morawieckiego i ministra Dariusza Piontkowskiego z prośbą o zajęcie stanowiska w sprawie organizacji tegorocznych egzaminów dojrzałości. Pod listem podpisało się już ponad 25 tys. osób.

"Wyrażamy ogromne zaniepokojenie brakiem konkretnych planów dotyczących przeprowadzenia egzaminów maturalnych. W sytuacji pandemii koronawirusa, która niewątpliwie odciska piętno na całym społeczeństwie, przystępowanie do matury byłoby narażeniem wielu uczniów i uczennic, a także nauczycieli i nauczycielek, członków komisji na ryzyko zakażenia. Ponadto, skutkami zamknięcia szkół są niewystarczające kontakty z nauczycielami, chaos spowodowany niską efektywnością zdalnych lekcji. W porównaniu do poprzednich roczników, nasz nie ma takich samych możliwości przygotowania się do egzaminów, co może się przełożyć na ich wyniki" - pisze w liście młodzież.

Autorzy listu zaznaczają, że co prawda przesunięcie matur nie byłoby dla nich wyjściem komfortowym, ale "mając na uwadze dobro młodzieży i wszystkich szkolnych społeczności, należy podjąć odpowiedzialne decyzje, które dotyczą setek tysięcy młodych ludzi". Rządowi dają tydzień na podjęcie decyzji w sprawie matury.

Przypomnijmy: właściwy egzamin ósmoklasisty, zgodnie z planem, miałby się odbyć w dniach 21-23 kwietnia, a matura - rozpocząć 4 maja. Czy tak będzie, zależy od tego, jak długo potrwa zawieszenie lekcji w szkołach. Według najnowszych ustaleń przerwa ma trwać do świąt Wielkiej Nocy. Minister Edukacji Narodowej Dariusz Piontkowski już zapowiedział jednak, że gdyby okazało się, że trzeba będzie ją wydłużyć, wówczas terminy egzaminów zostaną przesunięte.

Zobacz koniecznie

Czytaj także

Materiał oryginalny: Koronawirus. Egzamin ósmoklasisty i matury będą odwołane? ZNP apeluje do premiera. Do szefa rządu piszą też sami maturzyści - Dziennik Zachodni

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie