Koronawirus a ciąża. Koronawirus SARS-Cov-2 to wielkie zagrożenie dla kobiet w ciąży i ich nie narodzonych dzieci

Agata Pustułka
Agata Pustułka

Wideo

Zobacz galerię (4 zdjęcia)
Na każdym etapie ciąży koronawirus jest bardzo niebezpieczny dla płodu u kobiet w ciąży. Najlepiej, by do końca epidemii w ogóle nie wychodziły z domu. A jeśli jest to absolutnie konieczne, muszą się systematycznie odkażać i wyjątkowo dbać o higienę - mówi dr Mariusz Wójtowicz, dyrektor Centrum Zdrowia Kobiety i Dziecka w Zabrzu.

Koronawirus a ciąża. Zagrożenia

Doświadczony ginekolog i położnik dr Mariusz Wójtowicz, dyrektor Centrum Zdrowia Kobiety i Dziecka w Zabrzu, radzi, by kobiety w ciąży, na każdym jej etapie, w sposób szczególny dbały o zdrowie swoje i swojego dziecka.

- Koronawirus może zaszkodzić płodowi na każdym etapie ciąży, prowadząc do jego niedotlenienia, obumarcia, przedwczesnego porodu i powikłaniami w postaci obustronnego śródmiąższowego zapalenia płuc u dziecka i matki jeśli będzie rodzić jako osoba chora - wyjaśnia dr Wójtowicz.

Koronawirus z Chin. Co już wiemy o wirusie? Objawy, leczenie...

Od 16. tygodnia płód jest chroniony przez łożysko, które jest wtedy dopiero wykształcone. Nie zapewnia ono jednak 100 proc. ochrony.

- Do 16. tygodnia ciąży zalecam bezwzględne dbanie o siebie i potomstwo. Najlepiej, żeby panie nie wychodziły z domu. Gdy sytuacja nie zmieni się, powinny do końca ciąży ograniczyć swoją aktywność poza domem. Jeśli już muszą wyjść, to powinny dezynfekować ręce, klamki, kierownicę samochodu, bo przecież wiele pań prowadzi - wyjaśnia dr Wójtowicz.

Nie przegap

Koronawirus a ciąża. Zalecenia lekarza

Lekarz z Zabrza zaleca:

  • odpoczynek
  • dobre odżywianie się
  • czytanie lekkiej literatury
  • oglądanie filmów i wyciszenie.

- Proszę jednak nie wpadać w panikę. Przestrzegając zasad higieny zwiększamy szansę obrony przed koronawirusem - wyjaśnia dr Wójtowicz.

Jak mówi nasz specjalista, CoVid-19 powoduje niewydolność oddechową. W przypadku zarażenia kobiety ciężarnej, objawy są transmitowane przez łożysko do płodu. To może w ostateczności doprowadzić do poronienia.

Co ważne na oddziałach zakaźnych wyznaczone zostały miejsca dla kobiet w ciąży, które będą chore. Znajdą się one pod najlepszą opieką. Na razie nie doszło, na szczęście, do takich przypadków.

Kobiety ciężarne z podejrzeniem lub z koronawirusem będą trafiać do szpitali w Cieszynie, Częstochowie, Raciborzu,Tychach oraz Zawierciu. - Tam znajdują się oddziały zakaźne i położnicze - wyjaśnia prof. Anita Olejek konsultant wojewódzki w dziedzinie ginekologii i położnictwa. Jan zaznacza prof. Olejek mechanizm działania tego wirusa na płód nie jest znany, ale takie wirusy, jak ospy, czy różyczki mogą doprowadzić do obumarcia płodu. - Lepiej chuchać na zimne, ale był już przypadek, że ciężarna z koronawirusem urodziła zdrowe dziecko. Nie jest to jednak dowód, że koronawirus nie szkodzi płodowi - wyjaśnia specjalistka.

Czytaj także

- Powtarzam: każdy etap ciąży jest ważny i niebezpieczny, gdy dojdzie do zakażenia się koronawirusem - mówi dr Wójtowicz i radzi, by panie w ciąży były w stałym kontakcie ze swoimi lekarzami, którzy mogą zdecydować o rozwiązaniu ciąży w optymalnym momencie.

Gdy w domu kobiety ciężarnej przebywa małe dziecko, to bardzo przyda się obecna kwarantanna, by nie transmitowało ono wirusa na domowników. Samo przejdzie chorobę łatwo, a zaszkodzić może nie narodzonemu rodzeństwu. Dlatego lepiej, by maluchy zostały w domu do czasu, gdy niebezpieczeństwo minie i też nie wychodziły z domu.

To trudne, ale ograniczajmy ich kontakty z ciężarną mamą. To niezwykle ważne. Należy też unikać wszelkich spotkań młodych mam i dzieciaków.

- Grajmy w gry, czytajmy książki, oglądajmy filmy. Ojcowie niech poświęcą dzieciom jak najwięcej czasu, by ich spodziewająca się dziecka żona była jak najmniej narażona na zakażenie - dodaje dr Wójtowicz.

Zobacz koniecznie

Bądź na bieżąco i obserwuj

Materiał oryginalny: Koronawirus a ciąża. Koronawirus SARS-Cov-2 to wielkie zagrożenie dla kobiet w ciąży i ich nie narodzonych dzieci - Dziennik Zachodni

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

DWIE UWAGI: Spotykamy- przy okazji koronawirusa – wypowiedzi namawiające do do szczepień i krytykujące maseczki.!

1. Szczepić trzeba. Szczepienia uratowały więcej ludzkiego życia niż jakakolwiek inna procedura medyczna. Ale wszystko można robić mądrze i uczciwie albo głupio i źle. Z oburzeniem przyjmuję wypowiedzi medyków namawiające do szczepień przeciw grypie. Teraz gdy każdemu z nas grozi infekcja koronawirusem jakiekolwiek szczepienia ludzi starszych i CIĘŻARNYCH są niebezpieczne. Przypomnę,że szczepienie wywołuje jakby łagodne zachorowanie. Zresztą są szczepionki zawierające żywe- tyle,ze osłabione patogeny. Nasz układ odpornościowy ma określone „moce przerobowe” Jeżeli po szczepieniu będzie zaabsorbowany wytwarzaniem odporności np. przeciw grypie czy meningokokom może mu nie starczyć sił na pokonanie koronowirusa.. Dla mnie każdy, kto namawia dziś do ponadobowiązkowych szczepień kompromituje się. Bo albo na studiach nie zrozumiał nic z fizjologii albo jest pod wpływem bigfarmy

2. Oczywiscie,że są maseczki lepsze i gorsze. Ale dla Ciężarnej najgorsza maseczka czy nawet chusteczka są lepsze niż jej brak. To,że mamy deficyt maseczek to nie znaczy ,że wiedza medyczna przestała obowiązywać. Chirurdzy "od zawsze" wiedzą ,że maseczki nie są w 100% skuteczne ale nadal je stosują. Chińczycy tez przywieźli je w darze dla Włochów

G
Gość

Szczepić trzeba. Szczepienia uratowały więcej ludzkiego życia niż jakakolwiek inna procedura medyczna. Ale wszystko można robić mądrze i uczciwie albo głupio i źle. Z oburzeniem przyjmuję wypowiedzi medyków namawiające do szczepień przeciw grypie. Teraz gdy każdemu z nas grozi infekcja koronawirusem jakiekolwiek szczepienia ludzi starszych lub CIĘŻARNYCH są niebezpieczne. Przypomnę,że szczepienie wywołuje jakby łagodne zachorowanie. Zresztą są szczepionki zawierające żywe- tyle,ze osłabione patogeny . Nasz układ odpornościowy ma określone „moce przerobowe” Jeżeli po szczepieniu będzie zaabsorbowany wytwarzaniem odporności np. przeciw grypie czy meningokokom może mu nie starczyć sił na pokonanie koronowirusa.. Dla mnie każdy, kto namawia dziś do ponadobowiązkowych szczepień kompromituje się. Bo albo na studiach nie zrozumiał nic z fizjologii albo jest pod wpływem bigfarmy

Dodaj ogłoszenie