Kontrowersje. Konfiskata samochodu za jazdę po pijanemu? Są kraje w UE, w których to działa!

Małgorzata Oberlan
Małgorzata Oberlan
Pijani kierowcy byli i są sprawcami dramatów także w Kujawsko-Pomorskiem. Tragedie, o których mieszkańcy wciąż pamiętają? Oto przykłady w naszej galerii:WIĘCEJ NA KOLEJNYCH STRONACH>>>
Pijani kierowcy byli i są sprawcami dramatów także w Kujawsko-Pomorskiem. Tragedie, o których mieszkańcy wciąż pamiętają? Oto przykłady w naszej galerii:WIĘCEJ NA KOLEJNYCH STRONACH>>>Polska Press
Statystyki przerażają: co drugi dzień w kraju ktoś ginie przez pijanego kierowcę. W Kujawsko-Pomorskiem takich tragedii też nie brakuje. To jednak niedawny dramat koło Stalowej Woli stał się impulsem dla rządu, by zmienić przepisy i kary. Wielkie kontrowersje budzi plan konfiskaty auta za pijaną jazdę. Są jednak kraje w Unii Europejskiej, w których podobna sankcja działa.

Zobacz wideo: Liczebność zwierząt hodowlanych w Polsce

Od początku 2021 roku do końca czerwca mundurowi zatrzymali 46 tysięcy163 kierujących pod wpływem alkoholu. Doprowadzili oni do 684 wypadków. Najwięcej wydarzyło się w czerwcu (190). W innych miesiącach takich przypadków było mniej. W kwietniu – 124, w maju - 119, w marcu, lutym i styczniu mniej niż 100. W wypadkach spowodowanych przez pijanych kierujących zginęło 68 osób, a 841 osób zostało rannych. Najwięcej ofiar było w marcu i czerwcu. Wtedy średnio co drugi dzień ginęła jedna osoba.

Na początku lipca do ogromnej tragedii doszło koło Stalowej Woli. Tutaj pijany 37-letni kierowca spowodował wypadek, w którym zginęli rodzice. Przeżyło tylko ich 2,5-letnie dziecko. Po tym dramacie rząd zapowiedział zmianę przepisów i zaostrzenie kar. W planie jest między innymi konfiskowania samochodu za pijaną jazdę, jeśli skutki wypadku były tragiczne.

Konfiskata auta: za i przeciw. Słuszny kurs czy populizm prawny?

"Na kierowców łamiących przepisy najbardziej skutecznie działają sankcje odczuwalne finansowo. Dlatego należy wrócić do idei konfiskaty samochodu, kiedy poziom alkoholu przekracza istotne granice. Do przepadku pojazdu dochodziłoby w przypadkach, gdy kierowca miał ponad jeden promil alkoholu we krwi i doszło do tragicznego zdarzenia - ofiara lub ofiary śmiertelne" - przekazało Ministerstwo Sprawiedliwości PAP.

Zwolenników takiego twardego kursu nie brakuje. Przeciwnicy natomiast mówią o "populizmie prawnym" i wskazują na przeciwności prawne. Konfiskata prewencyjna auta bowiem miałaby następować przed wydaniem prawomocnego wyroku karnego dla kierowcy. Tymczasem art. 46 Konstytucji mówi, że "przepadek rzeczy może nastąpić tylko w przypadkach określonych w ustawie i tylko na podstawie prawomocnego orzeczenia sądu".

Prawnicy przypominają też, że aktualne jest wykładnia Sądu Najwyższego z uchwały z 30 października 2008 roku. Sędziowie SN uznali wtedy, że "pojazd mechaniczny jest jedynie przedmiotem czynności wykonawczej przestępstwa prowadzenia go w stanie nietrzeźwości. Nie należy tym samym do kategorii przedmiotów, które służyły lub były przeznaczone do popełnienia przestępstwa'".

Tutaj stanowisko resortu sprawiedliwości jest, jak się wydaje, odmienne. Idea zmian jest taka, by kierowcę powodującego śmiertelny wypadek traktować jak pirata drogowego - zabójcę, a jego pojazd - jak narzędzie przestępstwa.

Rada Przedsiębiorczości, a z nią m.in. Konfederacja Lewiatan, BCC, Pracodawcy RP, Polska Rada Biznesu i Związek Banków Polskich wystosowały do ministerstwa apel. Piszą w nim, że "ingerencja w prawo własności prywatnej przed wyrokiem sądu nie może mieć miejsca".

Wątpliwości zwykłych ludzi są natomiast takie. Co z autem, jeśli należy do żony kierowcy, znajomego, zostało wypożyczone, jest pojazdem służbowym albo kierowca ma je w leasingu? Autorzy nowelizacji przepisów muszą takie sytuacje wziąć pod uwagę.

Są kraje w Unii Europejskiej, w których podobne rozwiązanie działa

Dyskusje wokół planu konfiskaty pojazdu trwają, a tymczasem okazuje się, że w Unii Europejskiej podobne rozwiązanie jest już stosowane. Z opracowania Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości o przepisach dotyczących karania nietrzeźwych kierowców wynika, że na 27 państw Unii Europejskiej w dziewięciu przepisy pozwalają na orzeczenie konfiskaty pojazdu kierowanego przez nietrzeźwą osobę. Takie przepisy są w Belgii, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Luksemburgu, na Słowacji, w Słowenii i we Włoszech. Różnią się jednak między sobą.

Np. w Finlandii kodeks karny zawiera przepisy umożliwiające orzeczenie przepadku m.in. przedmiotu wykorzystanego do popełnienia przestępstwa umyślnego. Na tej podstawie możliwe jest orzeczenie przepadku pojazdu, który prowadził nietrzeźwy sprawca. W Danii natomiast konfiskata pojazdu jest obligatoryjna, gdy kierowca miał powyżej 1,2 promila alkoholu we krwi albo prowadził pod wpływem narkotyków. Można orzec przepadek pojazdu w przypadku poważnych naruszeń przepisów ruchu drogowego lub gdy kierowca wielokrotnie dopuścił się wykroczeń drogowych. Z kolei w Belgii można nawet skonfiskować pojazd osobie, która udostępniła go komuś, kto był już karany za jazdę po pijanemu.

Drogi Kujawsko-Pomorskiego też usiane tragediami

Pijani kierowcy byli i są sprawcami dramatów także w Kujawsko-Pomorskiem. Tragedie, o których mieszkańcy wciąż pamiętają? Oto przykłady w naszej galerii:

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Na zdjeciu rozbite auto ,co chcecie tu konfiskowac ?
d
dziwne
Surowe kary w innych krajach działają a u nas mają nie działać bo społeczeństwo jest dzikie i buntownicze - takie są teorie przeciwników zaostrzania kar .
Dodaj ogłoszenie