Konrad Szymański: Musimy na nowo przemyśleć sens istnienia zjednoczonej Europy

Redakcja
Konrad Szymański
Konrad Szymański
Co powinna czynić Polska w dobie kryzysu idei UE? Nie dać się sprowadzić do roli, która przypadła dzisiaj Grecji - pisze europoseł PiS Konrad Szymański.

Perspektywa wyjścia Grecji ze strefy euro nagle stała się bardzo realna nie tylko dla greckiej ulicy, ale także dla europejskich elit. Wystarczyło ogłoszenie przez premiera Papandreu pomysłu narodowego referendum w sprawie programu pomocowego UE dla Grecji i te same elity, które przez ostatnie miesiące zapewniały nas, że nie ma miejsca na scenariusz wyjścia, uznały, że taka wersja wydarzeń jest możliwa. Premier Juncker zapewnił nawet, że UE jest na greckie wyjście ze strefy euro przygotowana.

Europejska solidarność na naszych oczach pokazuje swoje granice. Warto o tym pamiętać w naszych własnych rachubach rozwojowych. Swoją pustkę i kruchość w zderzeniu z europejską rzeczywistością pokazują historyczne zaklęcia na "wielki europejski projekt" oraz rytualne groźby rozpadu Unii Europejskiej i nadchodzącej wojny.

Trudno nie odnieść wrażenia, że po obu stronach mamy do czynienia z typowo negocjacyjną grą nerwów. Grecy sprawdzają po raz kolejny, jak daleko można się posunąć. Ile konstruktorzy integracji europejskiej są w stanie zapłacić za utrzymanie takiego euro, jakie znamy.

Integracja europejska okazała się po latach jedynie mitem, podobnie jak unia walutowa, która zamiast Europę scalić, okazuje się dzisiaj głównym bodźcem do jej nadkruszenia

Wyjście Grecji ze strefy euro budzi emocje nie dlatego, że jest samo w sobie tak istotne. Wyjście Grecji ze strefy euro jest ważne, ponieważ ma rangę precedensu dla wielu innych krajów europejskiego Południa. Przy braku formalnych reguł opuszczenia unii walutowej ten uzus może mieć olbrzymią siłę. W ciągu paru lat może się okazać, że kraje południowej Europy do strefy euro się po prostu nie nadają, a kraje Północy co prawda sobie radzą, ale tak jak Wielka Brytania, Szwecja czy Dania nie mają ochoty na ten walutowy eksperyment. Mogłoby to oznaczać, że wspólna waluta może funkcjonować w... Niemczech i Beneluksie. Wszak Francja takiego ułożenia wpływów w Europejskim Banku Centralnym też mogłaby już nie wytrzymać.

Można powiedzieć, że Grecy dobrze odrobili lekcje. Wszak od początku wiedzieli (być może oni najlepiej to wiedzieli), że projekt euro ekonomicznie jest w najlepszym wypadku ryzykowny, a forsowany jest przez europejskie elity z powodów politycznych - by sprowokować, a jeśli trzeba, to wymusić zgodę krajów członkowskich UE na centralizację polityki fiskalnej, budżetowej, gospodarczej. Najbardziej fundamentalne problemy strefy euro biorą się właśnie z prymatu polityki nad gospodarką.

Taki scenariusz rysuje w swojej doskonałej, wydanej niedawno w Polsce pracy pt. "Tragedia euro" prof. Philipp Bagus z Uniwersytetu Króla Juana Carlosa w Madrycie: "Powstaje pytanie, jak można doprowadzić do centralizacji władzy w Europie za pomocą euro? Euro wywołuje taki rodzaj problemów, jaki politycy mogą przedstawiać jako pretekst do centralizacji. Sama konstrukcja i instytucjonalne zaplecze euro spowodowały serie poważnych kryzysów: państwa członkowskie UGW mogą wykorzystywać prasę drukarską do sfinansowania swego deficytu, co prowadzi niezmiennie do kryzysu finansów publicznych. Z kolei kryzys daje pretekst do centralizacji władzy i polityki fiskalnej. Centralizacja polityki fiskalnej może doprowadzić do harmonizacji opodatkowania i wyeliminowania konkurencji podatkowej".

Konrad Szymański

Konrad Szymański jest politykiem, od 2004 roku posłem Prawa i Sprawiedliwości do Parlamentu Europejskiego

Więcej przeczytasz w weekendowym wydaniu dziennika "Polska" lub w serwisie prasa24.pl

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie