Konrad Fijołek w towarzystwie PSL snuje plany o integracji komunikacji w Rzeszowie [ZDJĘCIA]

Kinga Dereniowska
Kinga Dereniowska
K. Kapica
"Komunikacja publiczna powinna być dostosowywana do mieszkańców, a nie mieszkańcy mają się dostosowywać do komunikacji". Pod takim hasłem odbyła się sobotnia konferencja prasowa Konrada Fijołka, kandydata na prezydenta Rzeszowa. Towarzyszyli mu samorządowcy z PSL-u.

Kampanijni goście do Fijołka zjeżdżają się z całej Polski. W sobotę byli to: Adam Struzik, marszałek województwa mazowieckiego, posłowie: Jarosław Rzepa i Mieczysław Kasprzak (PSL), Mariusz Bieniek, starosta płocki, Adam Woś, burmistrz Sieniawy oraz Jan Pączek, starosta przemyski. Przed konferencją prasową panowie złożyli kwiaty, pod tablicą upamiętniającą powstanie Ruchu Ludowego, wiszącą na budynku Teatru im. Wandy Siemaszkowej.

- Razem z nimi rozmawiam na temat współczesnej koncepcji i nowoczesnego modelu funkcjonowania aglomeracji. Rozumianej jako główny ośrodek życia społecznego i gospodarczego. Funkcjonującego w harmonii i w porozumieniu z terenami granicznymi - snuł wizje Konrad Fijołek.

Adam Struzik, marszałek Mazowsza wsparł Konrada Fijołka w wy...

Przypomniał, że w Rzeszowie ruszyła już inwestycja Rzeszowskiego Centrum Komunikacyjnego.

- W tym miejscu będziemy integrować transport kolejowy, autobusowy, miejski i podmiejski. To najważniejsze z naszych wyzwań - wyliczał Konrad Fijołek.

O tym, jak bardzo integracja komunikacji jest potrzebna, mówił marszałek woj. mazowieckiego.

- Te problemy komunikacyjne są tożsame dla wielu aglomeracji. Codziennie do Warszawy dojeżdża kilkaset tys. ludzi, do pracy i szkoły - mówił Adam Struzik. - Podobnie jest w Rzeszowie. Usłyszałem, że około 200 tys. ludzi dojeżdża do miasta. Taki ruch należy bezwzględnie zintegrować - radził.

Za przykład podał mazowiecki bilet aglomeracyjny, w którym funkcjonuje spółka miejska kolejowa i dwie spółki kolejowe województwa, dotyczy również metra i ruchu miejskiego w Warszawie.

Marszałek podkreślił, że ten proces wymaga dobrej współpracy z okolicznymi gminami, bo tego problemu "nie da się rozwiązać w pojedynkę". Następnie zapewnił o swoim wsparciu dla Konrada Fijołka w nadchodzących wyborach.

- Również w tym wymiarze walki o pełną samorządność. O to, aby ludzie mogli decydować sami, kto będzie kierował ich miastem, ich gminą - dodał Struzik.

Miłe słowa padły też z ust posła PLS.

- Myślę, że takiego prezydenta nam trzeba, który chodzi po rzeszowskich ulicach i wie, gdzie są problemy i jak wszystko można dobrze zorganizować - chwalił Mieczysław Kasprzak.

Z zaproszenia Konrada Fijolka bardzo ucieszył się Adam Woś, burmistrz Sieniawy:

- Szkoda, że polityka tak mocno wkracza w ten układ samorządowy. Pan Fijiołek jest popierany przez wszystkie siły demokratyczne. Nie będzie kandydatem jednej partii, jak jego konkurenci, którzy nagle starają się być apolityczni, co jest mało wiarygodne i mało możliwe - mówił burmistrz.

Konrad Fijołek chce rozmawiać o dworcu PKS ze Związkiem Gmin „Podkarpackiej Komunikacji Samochodowej”. Kandydat nazwał go "nieładnym i źle funkcjonującym". Oprócz tego marzy mu się m.in. zintegrowany bilet, współpraca pomiędzy podmiejskim i miejskim przewoźnikiem oraz często funkcjonujący transport kolejowy. Chciałby też ograniczyć wjazd samochodów do centrum miasta.

Zobacz też: Konrad Fijołek - Kto stworzy zespół prezydenta Rzeszowa? FRAGMENT DEBATY

Wideo

Materiał oryginalny: Konrad Fijołek w towarzystwie PSL snuje plany o integracji komunikacji w Rzeszowie [ZDJĘCIA] - Nowiny

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

N
Netto

PiS jak za 2 lata nie wygra wyborów to jak Rzeszów będzie mieć prezydenta pisowskiego to może stracić

K
Karolina

Jak go satyr w krótkich majteczkach poparł to chyba wygraną ma z głowy

G
Gość

Snuć to sobie może ....

s
stary

Powtarzanie pustych wytartych sloganów. On może i jest z Rzeszowa, ale kompletnie nie czuje tego miasta i dobrze o tym wie.

Jest potrzebny "warschaffce" jako podstawiony na siłę (bo nikt inny nie chciał) na czele szturmowej grupy naczelnik próbnego generalnego starcia z PiSem przed wyborami parlamentarnymi 2023, w którym Rzeszów dla tej całej politycznej czeredy ma być li tylko poligonem, miejscem starcia, ubitą ziemią.

G
Gość

Snuć plany może. Oczywiście. A przy okazji znowu Kinia. Przypadek? Nie sądzę.

G
Gość

Fijołek, to jak ten indyk co myślał o niedzieli, a w sobotę łeb mu ścięli.

Dodaj ogłoszenie