reklama

Koniec ze zmianą czasu. Polacy sami decydują, w której strefie chcą funkcjonować

redZaktualizowano 
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Pixabay.com
Szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker zapowiedział w środę w Parlamencie Europejskim w Strasburgu, że przepisy dotyczące likwidacji przestawiania zegarków z czasu zimowego na letni, niedługo mogą wejść w życie. Luksemburski polityk dodał, że kraje członkowskie same powinny zdecydować, czy ich obywatele będą funkcjonować w czasie letnim, czy zimowym.

16 sierpnia zakończyły się ogólnoeuropejskie konsultacje w tej sprawie. Na stronie internetowej Komisji Europejskiej można było wirtualnie wypowiedzieć się na temat zmiany czasu. Uczestnicy byli pytani m.in. o osobiste doświadczenia związane z przechodzeniem na czas letni i zimowy, a także o to, czy zmiana czasu powinna zostać utrzymana czy zlikwidowana.

Urzędnicy pytali również o to, czy w przypadku rezygnacji ze zmiany czasu powinien obowiązywać na stałe czas zimowy czy letni. Konsultacje to odpowiedź na rezolucję Parlamentu Europejskiego, który opowiedział się za likwidacją zmiany czasu.

W głosowaniu KE wzięło udział 4,6 mln mieszkańców Unii Europejskiej. Wyniki konsultacji, które nie zostały jeszcze uznane za ostateczne, wskazały, że dla ponad trzech czwartych (76 procent) respondentów przechodzenie zmiana czasu jest doświadczeniem bardzo negatywnym albo negatywnym. Argumentowano, że zmiana czasu negatywnie wpływa na zdrowie, może powodować więcej wypadków drogowych, a oszczędność energii uzyskiwana z tego tytułu jest bardzo mała.

Nowa dyrektywa ma być wiążąca dla całej Unii Europejskiej. Zdecydowana większość osób, które wzięły udział w konsultacjach, to obywatele Niemiec - 3 mln. W przypadku Polski wzięło w nich udział 0,34 proc. społeczeństwa. 95 proc. ankietowanych w naszym kraju było za zniesieniem zmiany czasu.

Od 1996 roku wszyscy Europejczycy przestawiają swoje zegary o godzinę do przodu w ostatnią niedzielę marca i o godzinę do tyłu w ostatnią niedzielę października. Teraz to się zmieni, ale na razie nie wiadomo, która strefa będzie obowiązywać nad Wisłą. Na razie nie ustalono procedur, w ramach których Polska podejmie decyzję o tym, który czas będzie obowiązywał przez cały rok - letni czy zimowy.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

N
Nauczyciel z geografii

Głosowałem za stałym czasem środkowoeuropejskim letnim, który jest idealnie dopasowany do mojego rytmu dobowego. To nasz czas naturalny, zgodny z ruchem wirowym Ziemi, czas który obowiązywał, zanim wymyślono sezonowe zmiany. Łatwo to sprawdzić przy pomocy patyka wbitego w Ziemię i obserwacji długości cienia... oby pogoda dopisała.

f
flo

jw.

.

Link był nawet w którejś łódzkiej gazecie.

A
Administrator

To jest wątek dotyczący artykułu Koniec ze zmianą czasu. Polacy sami decydują, w której strefie chcą funkcjonować

C
Cezary

Wina Tuska - jak zwykle.

58k

Ponad 4,5 mln głosów z czego 3 mln Niemców - ale ... UE zamieszkuje ponad 500 mln.
Czyli czas zimowy i letni wprowadzili kosmici - bo bez konsultacji - a teraz Niemcy zdecydowali, żeby mogli zdecydować lokalni politycy. W Polsce politycy, ponieważ w referendum uczestniczyło zaledwie 0,34% społeczeństwa - co oznacza ok. 130 tys. osób, a biorąc pod uwagę, że za było ok. 95% - wychodzi ok 122 tys głosów ZA.
I to jest k... demokracja po unijnemu.

Dodaj ogłoszenie