Kongres Polskiego Biznesu. Nowa inicjatywa dra Sławomira Mentzena

Kacper Rogacin
Kacper Rogacin
Fot. PitArt Production
- Głos polskich przedsiębiorców musi być znacznie bardziej słyszalny. By się rozwijać, nasze firmy potrzebują oddechu, a nie kolejnych absurdalnych regulacji - mówi dr Sławomir Mentzen, prezes Kongresu Polskiego Biznesu.

Skąd pomysł na powołanie Kongresu Polskiego Biznesu?
Przedsiębiorcy na co dzień zajmują się swoją firmą, rozwojem swojego biznesu, co jest oczywiście słuszne. Ale niestety brakuje im czasu, często też wiedzy i możliwości, by działać publicznie, zmieniać swoje otoczenie. W efekcie faworyzowani - zwłaszcza na poziomie samorządów - są przedsiębiorcy, którzy są zblatowani z obecnym układem, prezydentami miast, burmistrzami, radami gmin. Oni na ogół wygrywają przetargi, a koszty tych wadliwych przetargów, rozstrzyganych po znajomości, ponosi cała społeczność.

I Kongres chce to zmienić? W jaki sposób?
Chciałbym dać przedsiębiorcom narzędzia do tego, żeby mogli mieć większy wpływ na politykę w swojej gminie, w swoim regionie. A w skali makro, chciałbym, aby głos przedsiębiorców był znacznie bardziej słyszalny. Wszystko po to, żeby politycy mieli większe opory, niż obecnie, w przerzucaniu na przedsiębiorców kolejnych kosztów, w postaci podatków oraz regulacji.

Od jakiego czasu trwały prace nad tym projektem?
Pomysł na powołanie Kongresu pojawił się wczesną jesienią 2019 roku. Uznaliśmy, że nie ma w tym momencie organizacji przedsiębiorców, która jest w stanie skutecznie walczyć z ciemiężeniem przedsiębiorców. Obecne organizacje bardzo często skupiają największe firmy - w tym spółki skarbu państwa - i nie są skuteczne w chronieniu polskiego drobnego biznesu. Dlatego, ponieważ nie ma takiej instytucji, uznaliśmy, że należy ją powołać.

Na jakim etapie obecnie jesteście?
W grudniu złożyliśmy dokumenty rejestracyjne do KRS-u, kilka dni temu udało nam się uzyskać wpis, więc Kongres już powstał. Jest to organizacja w formie związku pracodawców, ale skupiamy też przedsiębiorców niebędących pracodawcami. Również najdrobniejszych przedsiębiorców, w tym samozatrudnionych i freelancerów.

Kto już dołączył do Kongresu?
Na razie, spośród publicznie znanych przedsiębiorców, dołączył do nas Kamil Cebulski i jego Uczelnia ASBIRO. Mamy wielką nadzieję, że w krótkim czasie przyłączy się do nas wielu przedsiębiorców. W zarządzie Kongresu są trzy osoby. Ja jestem prezesem, a dwóch wiceprezesów - Marcin Sypniewski oraz Przemysław Skrzypek – to przedsiębiorcy, działający w dodatku od wielu lat publicznie.

Jak na taką inicjatywę reagują właściciele firm? Macie już jakiś odzew?
Przez ostatnie tygodnie, gdy spotykałem się z przedsiębiorcami, często mówiłem o tej inicjatywie. Reakcje i opinie były bardzo pozytywne. Wiele osób zadeklarowało, że gdy tylko Kongres się sformalizuje, zostanie wpisany do KRS-u, to do niego przystąpią.

Co zyskuje przedsiębiorca, który zdecyduje się przystąpić do Kongresu Polskiego Biznesu?
Oprócz wspomnianych przeze mnie kwestii, członkowie Kongresu będą otrzymywali newslettery, będziemy organizowali pomoc prawną, czy warsztaty edukacyjne. Przedsiębiorcy otrzymają wskazówki, porady i wsparcie praktyczne, w jaki sposób radzić sobie z narzuconymi na nich regulacjami.

Jakie wymogi trzeba spełnić, by dołączyć do Kongresu?
Wystarczy być przedsiębiorcą, wejść na stronę internetową www.kongres.biz, wypełnić formularz, opłacić składkę członkowską i zaczekać na dołączenie do naszego związku. Przyjmujemy wszystkich polskich najmniejszych, małych i średnich przedsiębiorców. Nie przyjmujemy spółek skarbu państwa.

Panująca w Polsce epidemia koronawirusa nie psuje wam trochę planów? W takim wypadku ciężko o spotkania w terenie i rozmowy twarzą w twarz.
Przez najbliższe miesiące chciałem jeździć po całej Polsce i spotykać się z przedsiębiorcami na spotkaniach otwartych. W czerwcu chcieliśmy zorganizować wielki kongres w Warszawie. Gdy wybuchła epidemia koronawirusa, musiałem odłożyć pierwotne plany. W pierwszej chwili chciałem przez to przełożyć start całej inicjatywy na jesień, ale szybko okazało się, że to właśnie teraz, jak nigdy wcześniej, przedsiębiorcy potrzebują pomocy w walce z nadmiernymi regulacjami. W dobie takiego kryzysu, cała nasza gospodarka potrzebuje eksplozji, wolnej, nieskrępowanej przedsiębiorczości. Przedsiębiorcy muszą jak najszybciej dostosowywać się do nowych realiów, szukać nowych rynków zbytu. A regulacje nakładane przez państwo przeszkadzają im jak nigdy dotąd.

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie