Kongres NowoczesnaPL. Petru wsparli Wadim Tyszkiewicz, Karolina Wigura i Rafał Brzoska [ZDJĘCIA]

Marcin Dobski (AIP), mmZaktualizowano 
Kongres założycielski stowarzyszenia NowoczesnaPL Fot. Piotr Smoliński
Na warszawskim Torwarze odbył się kongres założycielski stowarzyszenia NowoczesnaPL. Na czele organizacji stoi Ryszard Petru, a w projekt zaangażowali się m.in. prezydent Nowej Soli Wadim Tyszkiewicz, publicystka Karolina Wigura oraz Rafał Brzoska, przedsiębiorca, założyciel InPost. Czy to nowa siła na polskiej scenie politycznej, która jesienią stanie do walki w wyborach parlamentarnych?

Show w rytmach muzyki elektronicznej, z grą świateł i telebimami, ale skierowany do młodzieży. Kongres założycielski stowarzyszenia Ryszarda Petru i Leszka Balcerowicza wzbudził ogromne zainteresowanie ludzi z całej Polski.

Kongres NowoczesnaPL. Ryszard Petru wchodzi do gry

Źródło: AIP/TVP/x-news

Potwierdziły się zapowiedzi, że na kongres NowoczesnaPL przyjedzie kilka tysięcy ludzi z całej Polski. Zanim weszliśmy na Torwar w Warszawie, przed wejściem zaobserwować można było ogromne kolejki.

Te kolejki robiły wrażenie. Przed wpuszczeniem do hali sprawdzano czy gość znajduje się na liście, następnie przechodził obowiązkową kontrolę wykrywaczem metalu. - Przyjechałem tutaj, bo zaciekawił mnie pomysł, być może będzie to rozsądna alternatywa dla rządzących obecnie polityków. Jestem tutaj prywatnie, ale jeśli wyda mi się to przedsięwzięcie interesujące, być może zaangażuje się w ten pomysł - powiedział nam Jakub Kacprzak, specjalista ds. marketingu.

Po wejściu do budynku kolejka była nie mniejsza niż na zewnątrz, ale wejście na płytę to rekompensowało. Odbyło się bowiem show w iście amerykańskim stylu. Kolorowe światła, telebimy, żywiołowa muzyka elektroniczna, zachęcająca na do boju. Ten styl z pewnością nie trafiałby w gusta emerytów, ale nie do nich go kierowano. Halę wypełniali biznesmeni, ludzie do 50. roku życia, na pierwszy rzut oka dość zamożni. Czuło się woń drogich perfum, widać było markowe ubrania, wystylizowane kobiety.

Wchodzących witali prowadzący, którzy namawiali do podchodzenia do stolików, na których były kartki i długopisy. Na nich chętni mieli wpisywać postulaty, które powinny wejść w życie, żeby zmienić Polskę w nowoczesny kraj. Wodzireje zachęcali, by swoje hasła przypinać do dwustronnej ścianki z logiem NowoczesnaPL, na której co chwilę przybywało haseł. Chętni mogli je wyczytywać do mikrofonu i stawali się na chwilę gwiazdami, bo pojawiali się na telebimach. - Za chwilę swoje przemówienia wygłosi osiem osób, które nas wspierają - mówił ze sceny Petru.

Gdy wyjrzeliśmy przed Torwar, kolejka nie malała. Przemowy odbywały się na podestach oddalonych od sceny. Rafał Brzoska, założyciel “InPost”, mówił o trudnościach przedsiębiorców. - Przestępca ma większe prawa niż obywatel płacący podatki. W prawie karnym wątpliwości rozstrzyga się na korzyść przestępcy, a w podatkowym na korzyść państwa, zamiast obywatela - mówił Brzoska. Prezydent Nowej Soli Wadim Tyszkiewicz dodawał, że władza nie może być celem, tylko narzędziem do jego osiągania. - Samorząd to przedsiębiorstwo, tylko inaczej wydaje się pieniądze - powiedział były przedsiębiorca.

O zmianach w systemie edukacji mówiła dr Joanna Schmidt. - Praktyczność, komfort, partnerstwo - na takich hasłach powinna się opierać innowacyjna edukacja - mówiła Kanclerz Collegium Da Vinci. - Lepiej myśleć: jak zrobić żeby się coś udało, zamiast że się nie uda. Obecnie tracę czas na wypełnianie stosów papierów, a w tym czasie mogłabym leczyć ludzi - mówiła chirurg Anna Aseńko.

Na koniec głos zabrał Petru, który przekonywał, że obecna polityka jest jałowa. - To były osoby, które faktycznie zmieniają coś w Polsce. A czy kłótnie polityków coś wnoszą do naszego życia? - pytał. - Koniec z finansowaniem partii. Niech wybory odbywają się przez internet. Obniżmy na 2 lata koszty pracy dla młodych, wchodzących dopiero na rynek pracy. Musimy dać szansę młodym, bo do tej pory jej nie dostali - wygłaszał swoje postulaty.

Program stowarzyszenia NowoczesnaPL zakłada między innymi: koniec finansowania partii politycznych z budżetu, wprowadzenie kadencyjności parlamentarzystów, umożliwienie głosowania przez internet, przywrócenie wolności gospodarczej, ale także dostosowanie szkolnictwa do potrzeb nowoczesnego rynku pracy, wprowadzenie idei gospodarki opartej na wiedzy, budżety partycypacyjne na poziomie gmin oraz zmianę systemu pomocy społecznej.

- Wprowadźmy kadencyjność posłów. Potem niech wrócą do realu i zobaczą z jakie problemy mają obywatele - po tych słowach rozgorzała wrzawa. - Razem stać nas na więcej! - tymi słowami Petru zakończył przemówienie.

Ostatnią częścią programu były dyskusje uczestników z poszczególnych województw. Mówiono głównie o tym, jakie zmiany trzeba wprowadzić w Polsce, by kraj się rozwijał w szybszym tempie. Nawoływano również do łączenia się lokalnie pod banderą NowoczesnaPL

***

W nową inicjatywę zaangażowali się m.in. obecni na kongresie: Karolina Wigura (publicystka), Rafał Brzoska (przedsiębiorca), Anna Aseńko (chirurg), Wadim Tyszkiewicz (prezydent Nowej Soli), Joanna Schmidt (Kanclerz Collegium Da Vinci), Adam Kądziela, (Forum Młodych Lewiatan, inicjator ruchów młodzieżowych), Joanna Scheuring-Wielgus (kandydatka na prezydenta Torunia) oraz Paweł Rabiej (THINKTANK).

Karolina Wigura, publicystka:

Pokolenie Okrągłego Stołu jest wypalone. To często osoby zasłużone, godne szacunku. A jednak od dawna czujemy, że w naszej scenie politycznej jest coś fikcyjnego, coś z czym my, obywatele, nie czujemy związku. Rytualne konflikty, samozadowolenie, a przede wszystkim – brak wizji. Nie przypadkiem wśród młodej części społeczeństwa dominujące uczucia to dziś znudzenie, rozczarowanie i zwyczajna złość.

Rafał Brzoska, przedsiębiorca:

Podstawową tkanką państwa są małe i średnie przedsiębiorstwa – to one dają pracę, płacą podatki, wspierają innowacyjność. I oczekują tylko zdrowych warunków do działania. Państwo, które jest nieprzewidywalne, urzędnicy sięgający do kieszeni podatnika i gnębiący go kontrolami – to koszmar każdego przedsiębiorcy.

Joanna Scheuring-Wielgus, kandydatka na prezydenta Torunia:

Doskonale rozumiem, że Polacy są wkurzeni na obecną sytuację społeczno-gospodarczą, na polityków, na niski poziom debaty politycznej. Nadszedł czas zmian. Dlatego wspieram ruch, który zainicjował Ryszard Petru.

Wadim Tyszkiewicz, prezydent Nowej Soli:

Chciałbym budować Polskę nowoczesną i przyjazną, wolną od politycznych połajanek, a skupioną na rozwoju, bezpieczną i sprawiedliwą. Mnie interesuje polityka samorządowa, gospodarcza, społeczna, taka, która daje konkretne efekty, pokazuje rozwiązania, przynosi rezultaty.

Joanna Schmidt - Kanclerz Collegium Da Vinci:

Edukacja musi być napędem rozwoju Polski! Moim zdaniem niewystarczająco zadbaliśmy o zmiany w szkolnictwie! One są, ale zachodzą za wolno. Obecny system finansowania szkolnictwa wyższego nie stymuluje środowiska akademickiego do szybszego rozwoju, umiędzynarodowienia, otwartości na współpracę z praktykami biznesu. Wykorzystajmy atmosferę otwartości na zmiany, przeprowadźmy je. Weźmy z przeszłości to co najlepsze i piszmy nowe karty historii!

Adam Kądziela, Forum Młodych Lewiatan, inicjator ruchów młodzieżowych:

Obecne elity w zły sposób diagnozują potrzeby młodzieży i wyzwania współczesnego świata, czego wyrazem jest brak odwagi, by wskazać strategię rozwoju państwa w kluczowych dla niego obszarach i w dłuższej niż jedna kadencja perspektywie. Wierzę, że NowoczesnaPL to szansa na uwolnienie potencjału młodych, którzy dokonają nie antysystemowej, ale racjonalnej i pokoleniowej zmiany.

Anna Aseńko, chirurg:

Najważniejsze jest to, aby za reformę systemu opieki zdrowotnej zabrały się osoby, które nie stwarzają obietnic, których nie da się spełnić. Od lat obiecywane jest wszystko, nielimitowane, na najwyższym poziomie, dla każdego. Czas jest, aby określić jasne zasady i je egzekwować.

Paweł Rabiej, THINKTANK:

Nie znam się na polityce. Nigdy się nią wcześniej nie zajmowałem. Ale serce podpowiada mi, że polityka nie musi być arogancka, brudna i zła. Może być przyzwoita. Można działać w polityce odpowiedzialnie, z prawdziwą, a nie udawaną troską o ludzi. Wierzę, że możemy to wspólnie zrobić. Torwar pokazał dziś, że umiemy rozmawiać. I że łączy nas wspólne marzenie: myśl, że można dać więcej szans młodym wchodzącym na rynek pracy, polepszyć jakość państwa, poprawić jakość służby zdrowia, zmniejszyć bariery dla prowadzenia firm – i znacząco poprawić jakość naszego życia.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 39

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gasiuk

ja pierdolę co za bełkot

G
Gabriel

Popieranie przez InPost nowej organizacji to śmieszna sprawa. Właściciel InPostu
przeniósł odbiór poczty do piwnic i sklepów. Pocztę sądową odbieram 3 km od domu na trzecim osiedlu, a taki geniusz ?Takiej bazy jak ma Poczta Polska InPost za 100 lat
nie osiągnie.

N
NWO

Jedna klika! Dziwne związki i układy.

Palikot z Twoim Ruchem wchodził z hasłem Nowoczesna Polska po myślniku.
Wcześniej mieliśmy doczynienia z WIELOKROTNYM przefarbowaniem tych samych osobników: KLD, UD, UW, PO i in. teraz NowoczesnePO.
Mieli to obryte dużo wcześniej. Liczyli na to, że tego nikt nie powiąże czy co?
Palikot wspierający 1. kampanię Komorowskiego. I ze wszech miar dezawołujący prezydenturę śp. Lecha Kaczyńskiego. Dlaczego nie uaktywnił się przy PBK? Miał olbrzymie pole manewru, co chwile wychodziły ładne kwiatki.

Cóż, szkolenia w manipulacji mediami i dyskredytacji przeciwnika odbywały się widać regularnie przez ostatnie 15 lat w tym składzie.

Najlepsze jest tajne źródło finansowania. Skąd Tusk miał kasę, skąd Petru ma kasę...

itd.
...
itd.
...
itd.
...

b
basia

Przed wyboramina prezydenta Pan PETRU stal obok KOMOROWSKIEGO i wszystko na ten temat

M
Miś

jak komuś spada gremialnie na GPW , to idzie do polityki . Teraz jego pracownicy będą mieli jeszcze bardziej "w cyc" , bo trzeba zarobić na nowe przedsięwzięcie :):):) zapomnijcie listonosze o umowach o pracę , i tyrajcie na tego ...........................

L
Liza

Dopóki go nie posłuchałam, miałam za rozsądnego...

g
gość

Trzeba i można zrobić wszystko, to dlaczego nie robicie NIC?
Gadania to już wszyscy mamy dość. Mieliśmy już różne "Polski", a teraz będziemy mieli "Nowoczesną".
Kto powie wreszcie, nie, że jest źle, ale od czego konkretnie CHCE rozpocząć zmiany i na czym one będą polegały?
"Idea gospodarki opartej na wiedzy" - jakiej? Czy dotąd gospodarka była zaprzeczeniem wiedzy? To może dobrze by było wiedzę oprzeć na faktach i wynikających z nich wnioskach bez abstrakcji?
Polska nie musi nazywać się: "Nowoczesna", może być po prostu: Polska. Wzniosłe do niej dodatki możemy sobie podarować.

G
Gość

No tak bankierzy muszą założyć swoją partię,czyżby czuli pismo nosem

s
spokojny

Jeszcze jedna partia?
Ciągle ktoś się dzieli przez podział lub pączkowanie i bądź tu mądry.
Niech ktoś wreszcie założy Partię Bezpartyjnych i na nią będę głosował – tylko błagam,
jak już raz ją założycie to jej nie rozbijajcie i niech ona sobie zostanie przez najbliższe 50 lat.

M
Mikonam

Myślę, że to było tak. Pan Petru pewnego dnia wrócił z "roboty" do swojej posiadłości w Konstancinie i wysiadając ze starego, bo 2 letniego Bentleya postanowił. Dosyć tych upokorzeń! My młodzi, wykształceni, z dużych ośrodków mamy prawo do godnego życia i.... i tak powstał ten spontaniczny oddolny ruch. Żeby żyło się lepiej … wszystkim

r
róbta_co_chceta

Ryszard Petru i Leszek Balcerowicz - chcą ogłupić Naród i dokonać rozłamu wśród wszystkich wyborców, aby tym wzmocnić PO i osłabić Kukiza i PiS...
- Jeżeli ludzie dadzą się nabrać, to PO dalej będzie rządzić !

d
ding dong

Pan WALDEMAR ŁYSIAK W książce :ALFABET SZULERÓW (Gospodarka strona 179) pisze na temat Balcerowicza :
"...Balcerowicz od początku stawiał byt ekonomiczny III RP na śliskich fundamentach gier walutowych. Zaczął z grubej rury.
W styczniu 1990 roku ustalił sztywny kurs waluty amerykańskiej (9500zł)i trzymał ten beton przez półtora roku (do maja 1991)
przy oprocentowaniu lokat bankowych rzędu 80 - 100 % rocznie (rekord świata wszech czasów) , dzięki czemu hieny spekulacyjne
ze wszystkich kontynentów (TE KTÓRE MIAŁY 'CYNK' O CZASOOKRESIE TRWANIA TRIKU) zwiozły swe kapitały nad Wisłę i zdeponowały.
Po półtora roku wywiozły za granicę 100 % włożonego kapitału plus 150 % zysku zdobytego bez kropli potu,
łącznie 250% , co moim zdaniem było NAJWIĘKSZYM PRZEKRĘTEM FINANSOWYM W DZIEJACH LUDZKOŚCI, sztuczką która ograbiła
Polskę Z NIEPRZELICZONYCH MILIARDÓW. Gdy ten interes zakończono - pan Balcerowicz wpadł na kolejny pomysł :na koncepcję
'DEWALUACJI KROCZĄCEJ' do tego doszły reformy takie jak 'SCHŁADZANIE GOSPODARKI' (czyli jej hamowanie) ale wszystko to - kolejne fazy 'PLANU BALCEROWICZA' - bazowało na szulerce walutą. ..."

l
l

Prawo i Sprawiedliwość

M
Marcinescu

brzmi nowocześnie, anglosasko i inkluzywnie tylko głosować

D
Dajesz!

Ile chcesz?
Płacę gotówką!

Dodaj ogłoszenie