Komunikat PZPN w sprawie afery alkoholowej na zgrupowaniu reprezentacji

HZ/PZPN.pl
Łukasz Teodorczyk miał być jednym z piłkarzy, którzy pili alkohol na zgrupowaniu
Łukasz Teodorczyk miał być jednym z piłkarzy, którzy pili alkohol na zgrupowaniu Pawel Lacheta/ Polska Press/ Express Ilustrowany
Polski Związek Piłki Nożnej wydał komunikat w sprawie medialnych doniesień o libacji alkoholowej na zgrupowaniu reprezentacji Polski, do jakiej miało dojść pomiędzy październikowymi meczami z Danią i Armenią w ramach eliminacji do mistrzostw świata w 2018 roku. Nie padły żadne nazwiska, ale... - Oświadczenie zamyka sprawę w sensie medialnym. Decyzje podejmie trener wysyłając powołania na kolejne mecze - przyznaje rzecznik prasowy związku Jakub Kwiatkowski, co jednoznacznie sugeruje, że kilku piłkarzy może już nie zagrać w kadrze za kadencji Adama Nawałki. A jeśli nawet to nieprędko.

Według doniesień „Przeglądu Sportowego”, część naszych kadrowiczów, w trakcie zgrupowań kadry i to nawet podczas mistrzostw Europy we Francji, miało nadużywać alkoholu, imprezować do rana, czy zbyt często spotykać się ze swoimi życiowymi partnerkami, co mogło ich zwyczajnie dekoncentrować.

W tym gronie mieli być głównie rezerwowi piłkarze, na czele z Arturem Borucem i Łukaszem Teodorczykiem, ale też i kilku zawodników z podstawowego składu. Mało tego, dziennikarze sugerowali, że za wprowadzanie nadmiernego „luzu” w kadrze, odpowiedzialny był po część jej dyrektor, Tomasz Iwan.

Treść komunikatu:

"W związku z doniesieniami medialnymi dotyczącymi przejawów braku dyscypliny i niesubordynacji niektórych członków kadry narodowej podczas zgrupowania reprezentacji przed meczami eliminacyjnymi z Danią i Armenią, Polski Związek Piłki Nożnej oświadcza.

Przeprowadzono postępowanie wyjaśniające w wyżej wymienionej sprawie. Niestety, część informacji, jakie podali dziennikarze „Przeglądu Sportowego” znalazło potwierdzenie w faktach.

– Tak jak już wspominałem, PZPN nie ma zamiaru niczego zamiatać pod dywan – powiedział portalowi Łączy Nas Piłka prezes związku, Zbigniew Boniek. – Jesteśmy dumni z naszej reprezentacji, jej postawy na boisku. W trzech meczach zdobyliśmy siedem punktów, co jest świetną sytuacją przed kolejnymi meczami eliminacji mistrzostw świata. Jednak drużyna narodowa jest zobowiązana do sportowej postawy nie tylko na samym boisku. Także poza nim oczekujemy od każdego piłkarza kadry właściwego zachowania, godnego gry w biało-czerwonych strojach. Konkretne decyzje w zaistniałej sytuacji podejmie selekcjoner – dodał prezes Boniek.

Selekcjoner reprezentacji Polski, Adam Nawałka oświadczył portalowi ŁNP: – Takie sytuacje z zachowaniem niektórych kadrowiczów nie mogą mieć miejsca. Nie będę tego tolerował! Nie będzie mego przyzwolenia na łamanie zasad postawy reprezentanta Polski. Zawsze kierowałem się i kieruję w zarządzaniu reprezentacją jedną zasadniczą dewizą – dobro zespołu jest ponad wszystkim, także ponad indywidualnymi słabościami i wadami. Od trzech lat wykonujemy naszą pracę, uwieńczoną ćwierćfinałem mistrzostw Europy we Francji. Jestem przekonany, że nasza drużyna jest świadoma celu do jakiego zmierzamy – dodał Adam Nawałka.

PZPN pragnie podkreślić, że pierwsza reprezentacja Polski jest i zawsze będzie wizytówką polskiego futbolu. Miłość, szacunek i zaufanie jakie zdobyła wśród kibiców i sponsorów, są dla nas wartością nadrzędną. Sporadyczne incydenty, czy kłopoty, które zawsze mogą się przydarzyć w grupie młodych ludzi, nie są w stanie popsuć dobrego i atrakcyjnego wizerunku naszej drużyny narodowej".

Łączy Nas Piłka!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

121
Nie bardzo rozumiem, jak zawodowy sportowiec może chlać...? W Realu Madryt czy Dortmundzie też chleją, bo w Legii pewnie tak (?)...- co widać na boisku...1:5
w
współczesny głupek
ani na , ani pod!! Picowania ciąg dalszy. Fe.
Dodaj ogłoszenie