Komputerowa muzyka nie wzruszy jak muzyk

Justyna Trocka
Tylko muzyka grana przez człowieka jest w stanie wywołać u słuchaczy prawdziwe emocje - dowiedli neurolodzy z Uniwersytetu Sussex w Wielkiej Brytanii i Instytutu Maxa Plancka w Niemczech.

Do eksperymentu zaproszono dwudziestu ochotników, którzy nie potrafili grać na żadnym instrumencie, ani nie znali się na muzyce. Zaprezentowano im fragmenty sonat fortepianowych w wykonaniu zarówno muzyków, jak i komputera. Podpięto im elektrody, by zbadać, jak na obie interpretacje zareaguje mózg i skóra ochotników.

Okazało się, że wrażliwość na dźwięki nie zależy od muzycznego przygotowania. Choć uczestnicy eksperymentu nie byli muzykami, a część z nich nawet otwarcie przyznawała, że słoń nadepnął im na ucho, to jednak bezbłędnie wychwytywali fałszywe akordy czy zmiany tonacji.

- W podobny sposób mózg rozpoznaje znaczenie wyrazów i stosuje się do zasad gramatyki. Dlatego że obu rzeczy można się nauczyć - opowiada dr Stefan Koelsch z Instytytu Maxa Plancka w Leipzig.
Jednak, co ciekawsze, badani pocili się tylko wtedy, gdy usłyszeli fałszywą nutę w wykonaniu człowieka. Ich mózg również wysyłał silniejsze sygnały podczas koncertu muzyków. Dużo słabsze reakcje wywoływały błędy w grze komputera.

Naukowcy tłumaczą to tym, że w czasie gry muzycy przekazują swoje emocje i słuchacze, nawet ci niewyrobieni, starają się zrozumieć przesłanie utworu. Aktywizuje to automatycznie takie rejony mózgu jak ciało migdałowate, które odpowiada za rozpoznawanie emocji. A to z kolei wpływa na tempo bicia serca, oddech czy potliwość.

- Eksperyment pokazuje, w jaki sposób muzycy wpływają na odbiór granego przez siebie utworu. Dowiedzieliśmy się również, jak mózg reaguje na występ jednostek - objaśnia dr Stefan Koelsch.
Badacze liczą, że dopiero co zaobserwowany wpływ muzyki na reakcje naszego organizmu pozwoli na szersze zastosowanie muzykoterapii.

- Dopiero zaczynamy odkrywać, jak za pomocą muzyki możemy oddziaływać na skórę, serce, płuca czy układ hormonalny. Jestem pewien, że wyniki naszych badań przydadzą się w leczeniu wielu schorzeń - cieszy się dr Koelsch.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie