Komisja ds. Blidy grzęźnie w sporach

Teresa Semik
Sejmowa komisja śledcza badająca okoliczności samobójczej śmierci Barbary Blidy nie przesłuchała wczoraj - jak planowała - katowickiego prokuratora Jacka Krawczyka, bo ten złożył wniosek o odwołanie z jej składu Beaty Kempy (PiS). Dlaczego?

Otóż posłanka sprzeciwiła się w 2007 roku wpisaniu Krawczyka na listę adwokacką, więc prokurator uznał, że "jej postawa pozbawiona jest obiektywizmu".

Posłanka Kempa na próżno podnosiła, że prokurator powinien rzetelnie uzasadnić swoje obawy, a tego nie uczynił. Podważanie jej wiarygodności i bezstronności jest chybione. Sprzeciw w sprawie przyjęcia Krawczyka do adwokatury podpisała w 2007 roku, kiedy była wiceministrem sprawiedliwości w resorcie kierowanym przez Zbigniewa Ziobrę. - Ani prokuratora Krawczyka, ani tej sprawy nie pamiętam - dodała Kempa.

Być może jej decyzja miała związek ze złą oceną, którą w 2007 roku Krawczykowi wystawili przełożeni z katowickiej prokuratury, a być może z tym, że kilka lat temu Krawczyk śmiertelnie potrącił na pasach kobietę. Stracił immunitet prokuratorski i w październiku 2006 roku do Sądu Rejonowego w Mikołowie wpłynął przeciwko niemu akt oskarżenia.

W tej sytuacji poseł Wojciech Szarama (PiS) zaproponował, by ściągnąć z Ministerstwa Sprawiedliwości akta Krawczyka i poznać argumenty Kempy z 2007 roku.

Jacek Krawczyk był prokuratorem katowickiej prokuratury i jako pierwszy zajmował się zarzutami wobec Barbary Kmiecik, koleżanki Barbary Blidy. Była posłanka lewicy występowała w tym postępowaniu jako świadek. Pozostałe wątki tego śledztwa zostały włączone do odrębnego rozpoznania i miały się skończyć zarzutami także wobec Blidy. Krawczyk zwierzył się mediom, że sposób prowadzenia postępowania karnego, które toczyło się przeciwko niemu, odbierał jako próbę nacisku.

Nie dawał przełożonym gwarancji, że dostaną to, "czego najbardziej oczekiwali, czyli politycznej głowy". I te jego publiczne wypowiedzi były powodem ponownego wezwania przed komisję. Posłowie podejrzewają, że doszło do ręcznego sterowania śledztwem w sprawie Blidy.
Krawczyk ponownie stanie przed komisją we wrześniu.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Ł
Łodzianin

Pani Kempa nie powinna uczestniczyć w pracach komisji ponieważ w okresie badanej sprawy była wiceministrem sprawiedliwości.Mogła mieć wpływ na zdarzenia związane z tą sprawą.

Dodaj ogłoszenie