Komentarz Głosu Wielkopolskiego: Seniorzy skazani na czekanie

Krzysztof M. Kaźmierczak
Krzysztof M. Kaźmierczak
Krzysztof M. Kaźmierczak
Udostępnij:
Samorządy mają ustawowy obowiązek dbać o seniorów, ale coraz bardziej dbają o swoje finanse, a seniorów traktują jako potencjalne źródło budżetowych oszczędności.

Dzieje się tak mimo alarmistycznych prognoz polskich demografów, które powinny skłonić do działań zmierzających do uniknięcia krachu systemu opieki. Nie od dziś wiadomo, że wydłuża się średni wiek życia Polaków, a zarazem spada liczba narodzin w naszym kraju.

W efekcie tego przybywa osób, których wiek, stan zdrowia i sytuacja życiowa zmusza do szukania miejsca w domach pomocy społecznej. Tyle, że chociaż seniorów wymagających stałej opieki jest coraz więcej, to miejsc dla nich nie przybywa.

O ile mogę jeszcze zrozumieć, że samorządów nie stać na budowanie nowych domów pomocy społecznej, to w żadnym wypadku nie mogę zaakceptować łamania przepisów, którym jest blokowanie seniorom możliwości wyboru DPS-u i zmuszanie ich na czekanie latami w kolejkach.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
marian szydłowski
to do komentarza "Panie KMK" - zadziwiajacy głos...choroba struktur państwowych zaczyna się wtedy kiedy urzędnik staje się politykiem a o to Pan postuluje....w konkretnym opisywanym przez autora artykule akurat państwo nie ma nic do powiedzenia, państwo stworzyło możliwości prawne do powoływania i zaspokajania potrzeb lokalnych społeczności. Ustawa o Pomocy Społecznej z 2004 roku wyraźnie zobowiązuje samorząd terytorialny, nakłada zadania należące do kategorii obowiązkowych. Zaden Rząd nie jest w stanie niczego innego zrobić..stąd akurat pretensje o nieprawidłowościach są bezprzedmiotowe. Odrębną rzeczą jest jak samorząd realizuje nałożone obowiązki przez Ustawodawcę a to uzależnione jest wyłącznie od kompetencji administracji terenowej i Rad gmin. Niestety dopóki będziemy mieli system reprezentowania wspólnot w radach przez partie polityczne a więc "partyjniactwo" ten system będzie ułomny, bowiem partie muszą przekładać nadrzędność linii politycznej swojego ugrupowania, nad dobrem wspólnym..gdyż nie zawsze dobro wspólnoty koreluje z dobrem partii. Uważam iż system pomocy społecznej w naszym mieście uległ gruntownej zapaści i nie z braku środków finansowych które w tym systemie są nawet przesadzone ale w sposobie zarządzania i dystrybucji. MOPR w obecnej strukturze to agenda archaiczna ograniczająca się do rozdawnictwa środków podatnika bez wizji i polityki socjalnej. Projekty zaś są niekompatybilne z oczekiwaniami społecznymi. Potrzeba zatem gruntownej reformy w tym względzie, ale do tego zupełnie nie jest potrzebny Rząd.......
o
ona
fakt zrobiono dla nich z dwóch pokoi jeden, bo stale było im źle
d
dbajaca
w/w zajmują dwa pokoje, razem dla czterech osób i stale im źle. nie są nawet małżeństwem. a inne małżeńskie pary nieszkają na pokoikach o połowę mniejszych
j
ja
całe żcie pili, teraz w ciepełku za pańswowe zasiłki piją i za nasze podatki mieszkają
d
dbająca
nie ma miejsc w DPS bo zajmują je ludzie , którzy nie powinni tam być .przykład zamenhofa alkoholicy i bezdomni . fizycznie sprawni. pytam - co oni tam robią
drugi przykład - ludzie których stać na prywatną opiekę a zajmują miejsce innym - ugory pok. 212
e
emeryt
Zapomina że ich te problemy też dotyczą. Starośc tuż, tuż.
Odpowiedzialni za to powinni mięc tatuaż na czole(przecież to modne, patrz Bekham wiecznie młody)- "i ty będziesz stary".
Wtedy codziennie rano prezed lustrem, dostawali by motywacji do działania.
W
Widukind
Obecna Polska to nie jest kraj dla starych ludzi ( dla młodych zresztą też nie ). Widzimy że obecny nie-rząd utrudnia dostęp do leczenia, do lekarstw , wypłaca głodowe emerytury i renty a ceny galopują jak Tusk na konferencji, próbuje podnieść wiek emerytalny...To nazywa się eutanazja, tyle że rozłożona w czasie. Tamten fuhrer nie krył zamiarów i napisał szyderczo: Arbeit macht frei. A fuhrerek równie szyderczo bredzi że przedłużenie wieku jest w interesie dziadków i babć zachrzaniających do wyprucia żył. Cel fuhrerów oczywisty : wyeksploatować i przez komin. Jest jednak iskierka nadziei na względną normalność : nie-rząd się chwieje i padnie bo taka jest logika procesu dziejowego. Ciekawe jaki rachunek tym złoczyńcom wystawi naród. Ps. Ostatnio w Głosie grasuje cenzor rodem z PRL bo wyciął wpisy pod artykułami Pańskiego red-nacza oraz geniusza pióra Pan Kopińskiego. Czy to już dyktatura POletariatu ?
Dodaj ogłoszenie