Kolejny kryzys w koalicji będzie już na noże

Agaton Koziński
Agaton Koziński
Agaton Koziński Fot. Polskapresse
Bomba rozbrojona. Od początku grudnia coraz częściej pojawiało się pytanie, czy koalicja PO-PSL wytrzyma zapowiadane przez Tuska w exposé reformy. Jak wynika z informacji "Polski", eksplozji w koalicji nie będzie.

W części reform, które budziły największe animozje - na przykład zmianach w systemie emerytalnym - wypracowano kompromis. W innych - na przykład zmianach w KRUS - uznano, że lepiej zamieść je pod dywan (oficjalnie: przesunąć na drugą połowę roku). Wszystko więc wskazuje na to, że w 2012 r. politycy PO i PSL będą już piąty rok ramię w ramię maszerować w zwartym, rządowym szeregu.

CZYTAJ TEŻ: Paradowska: Czas polityki prawdziwej

Ale pytanie, czy ten rok piąty będzie rokiem ostatnim tej koalicji, będziemy sobie zadawać coraz bardziej poważnym tonem. Na razie bowiem reformy i debatę wokół proponowanych zmian koalicja generuje właściwie na autopilocie. PO bierze na siebie rolę złego policjanta i to Donald Tusk zapowiada ostre cięcia i zabieranie przywilejów. PSL natychmiast wciąga na siebie mundur policjanta dobrego. Waldemar Pawlak upomina się o los zwykłego człowieka, pyta przejmująco: jak żyć. Tusk przyznaje mu rację, trochę odpuszcza - i reforma zatwierdzona. Taki scenariusz przerobiliśmy przy okazji ubiegłorocznej decyzji o podwyżce VAT. Dokładnie według tego samego scenariusza przebiegają obecne reformy.

Na razie koalicja PO i PSL trwa niemal na autopilocie. Ale przez kryzys gospodarczy ten układ może się rozsypać już w przyszłym roku

Ale wszystkie znaki na niebie i ziemi pokazują, że przez najbliższy rok na autopilocie przelecieć się nie uda. Rząd znalazł się bowiem między młotem a kowadłem. Młotem jest zagrożenie malejącymi wpływami do budżetu - konsekwencja recesji w strefie euro. Kowadłem zaś Komisja Europejska i jej żądania zbicia deficytu budżetowego poniżej 3 proc. PKB. W tej grze liczy się każda złotówka - tak że ustępstw, jak w przypadku podwyżki VAT (wtedy PSL zablokowało wzrost podatku na żywność), może nie być.

Wówczas Pawlak zacznie kalkulować, co bardziej mu się opłaca. Dla niego bowiem PiS jest jeszcze większym zagrożeniem niż dla PO. Partia Kaczyńskiego już dawno stała się mocniejsza na wsi niż ludowcy - głównie dzięki silnym postulatom socjalnym. Gdyby Pawlak nie miał możliwości prezentowania swej partii jako obrońcy biedniejszych w rządzie, mógłby stracić pozostałych wyborców. Nikt nie da gwarancji, że trwałość koalicji będzie dla niego cenniejsza niż los PSL w następnych wyborach.

Agaton Koziński

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
meluzyna

Nie ma znaczenia czy PO i PSL pozabijaja sie czy tez lapka w lapke pojda dalej bo to walka o wladze i kase dla nich a nie o dobro Polski. Jedno juz wiadomo - duza grupa otumanionych zaglosowala na PO no i teraz mamy to co mamy ! Przeciez Tusk i Rostowski z reszta tej bandy doskonale wiedzieli przed wyborami jaki jest stan naszej gospodarki i swiadomie oklamali spoleczenstwo. A sytuacja jest coraz bardziej dramatyczna - brak pieniedzy na oswiate, na ochrone zdrowia, gdzies wyparowaly nasze skladki na NFOZ i dlatego jest afera receptowa. Gwaltownie rosnie bezrobocie i ceny, praca na smieciowych umowach. Brak perspektyw dla mlodych - po prostu zbliza sie katastrofa narodowa i chyba juz wiosna ludzie wyjda na ulice a to najgorszy scenariusz bo dramatyczny. No i jak zwykle wine za ten katastrofalny stan panstwa oczywiscie ponosi PiS i UFO ! Tusk ma jeszcze jakies iluzje ze dostanie wysokie stanowisko w UE a Brukselka ma go w d..ie. Kiedys jakies nadzieje na powazne stanowisko w ONZ lub NATO mial Kwasniewski i tez sie na tych nadziejach przejechal. W UE,ONZ i Nato stanowiska szefow sa dla swoich politykow a nie dla marnych lokajow.

c
czeslawniemy

Szybkosc z jaka koalicja rzadowa nalozyla nowe podwyzki za paliwo,papierosy,lekarstwa,a wkrotce za
elektrycznosc i produkty zywnosciowe,jest o tyle zdumiewajaca ze uczynila to wkrotce po wygranych wyborach do Sejmu z czego wynika ze naprawde potrzebuje naszych pieniedzy bo te ,ktore juz zdazyla zabrac z funduszow emerytalnych nie wystarczaja na latanie dziur w budzecie panstwowym,ktory juz dawno przekroczyl 65% PKB.
Nie wiem jak dlugo jeszcze beda ukrywac prawde przed narodem ale przypuszczam ze stanie sie to
widoczne dla wszystkich gdzies w granicach Kwietnia czy Maja a napewno przed nowym 2013 rokiem.
Zadluzenie naszego kraju wobec wierzyteli zagranicznych przy zadluzeniu obywateli wobec panstwa czy
polsko zagranicznych bankow jest na tyle alarmujace ze tylko dalsze oslabienie naszej waluty wobec zarowno euro/dolara/funta czy franka moze pomoc i odwlec w czasie czekajacy nas kryzys gospodarczy w naszym kraju.
Nalezy sie spodziewac ze obecne wladze oprocz zapowiedzianych podwyzek nalozonych na wszystkich obywateli polski nie zawachaja sie nad wprowadzeniem podwyzki naszych i tak wysokich podatkow,zmniejszonym dofinansowaniem spolecznych programow,byc moze jeszcze wiekszym podatkiem za VAT i jezeli zdaza przed ich dymisja i nowymi wyborami,nalozeniem podatku kastralnego
na obywateli posiadajacych domy wolnostojace,wille,dacze.
Nie musze chyba nikomu mowic i przekonywac ze dzialania te beda przyslowiowym wbiciem gwozdzia w ich szykowana dla siebie trumny,a dla nas pozostalych ,pocztkiem dlugoletniego kryzysu gospodarczego,zwiekszonego bezrobocia,obnizenia naszej stopy zyciowej,nowej liczonej w tysiacach emigracji za chlebem,trudnosci w uzyskaniu nowych pozyczek,podwyzszenia oplat za uslugi slowem,nedza drogi czytelniku,ktora juz zauwazylem bedac w kosciele kiedy to podczas mszy dwa razy powtarzam dwa razy zbierano na tace a prowadzacy msze kaznodzieja zwrocil sie do wiernych o jak najwieksza dotacje,obiecujac zacnym jego dawcom jeszcze wieksze laski Boze?.
Tak mysle i rozwazam sobie ze jedni (rzadzacy) jak i drudzy (klerycy) jak tylko moga,odzieraja nas z grosza,potrzasaja portkami w poszukiwaniu jeszcze pozostalych drobnych ba nawet pod materac groza nam zagladnac (przeciez miliony naszych rodakow zyje z zagranica) byle by nas calkowicie "ogolodzic"
i uzaleznic od ich "pomocy".
Nic nie laczy dwoch zwasnionych wrogow toczacych ze soba wojny i swary jak wspolny interes,szczegolnie ten finansowy,ktory pozwala im zachowac swoje wplywy nad innymi,powoduje wzbogacenie ich posiadania oraz uzaleznienia drugich wobec siebie.
Niestety,jezeli jeszcze tego nie zrozumiales moj drogi czytelniku,biada Tobie i Twojej rodzinie,biada i twoim znajomym,jako ze ich wspolna religia jest,stare polskie przyslowie'''kazdy sobie rzepke skrobie"""
Nie badz glupi i nie angazuj swojej energi w ich obietnice budowy tzw "nowej polski",,
"drugiej polski",drugiej Japoni" czy drugiej Irlandi,wiedzac jaki ich los spotkal i jak dlugo im jeszcze przyjdzie walczyc z kryzysem.
Drugi swiat a raczej drugie zycie obiecywane przez Klerykow,byc moze i jest,byc moze i nadejdzie,ale
po obiecanym nam Raju mlekiem i miodem plynacym na prozno wygladanym przez wieki przez tak wielu
naiwnych ani widoku ani sluchu o nim a zreszta co zlego z ta Polska o,ktorej spiewal nasz Pietrzak,Aby Polska byla Polska zas jeszcze inny bard Solidarnosci nucil ballade o Polsce jako kraju bez lokatorow stukajacych w sciane?
Pamietaj,Twoja misja nie jest uszczesliwianie wszystkich i wszystkiego,Twoja misja nie jest nawet pomaganie a tylko troska o sobie i Twoja rodzine,przeto zacznij od siebie o umocnienie siebie i swojej rodziny a jezeli jeszcze bedziesz mial sile,pomoz tym,ktorym pragniesz pomoc i nie oczekuj od nich zaplaty
a pozwlo im stanac na swoje wlasne nogi,rozwinac swoje wlasne skrzydla,byc moze i oni uczynia podobniej
jak Ty uczyniles im.

r
richardkus

Panie Agatonie,Oni (PO I PSL) nie tylko nozy nie posiadaja a co najmniej tylko "scyzoryki" ktorymi juz od dawna sie na wzajem podcinaja.
A poza tym,to,kto tak naprawde bedzie ich oplakiwal z wyjatkiem ich samych i grupka ludzi pozbawionych rozumu,ktorzy jezeli jeszcze nie zrozumieli i nie widza jaka cene przyjdzie im zaplacic za ich wspolne rzadzenie,za wyrzadzone krzywdy wlasnemu krajowi.
Juz wkrotce,po pilkarskich mistrzostwach europy w pilce noznej my wszyscy sie o tym przokonamy i zobaczymy na wlasne oczy jakie sa prawdziwe rezultaty ich 5-io letniego rzadzenia.
Po wynikach,tak po wynikach ich poznacie.
Ciekaw jestem czy "zurnalisci" Gazety Wyborczej i Gazety Krakowskiej,zarowno ci od ekonomi i polityki
beda miec wystarczajaco cywilnej odwagi przyznac sie do wspoluczestnictwa w tym ich oglupianiu calego
naszego spoleczenstwa,propagandy sukcesow,ktorej sam E.Gierek zazdrosci in zza grobu?
Problem tylko w tym panie Agatonie ze tak naprawde,to ja nie dbam o to czy ONI ( PO,PSL) pobija sie na
noze czy scyzoryki i czy 'zurnalistom' Michnika czy Paradowskiej wystarczy cywilnej odwagi,problem widze w tym ile krzywd ONI wspolnie dokonali i czy ja i pan i my wszyscy bedziemy wstanie spalcic dlug jaki ONI
pozostawia po sobie .
Jak wysokie podatki przjdzie nam wszystkim zaplacic,o ile jeszcze wzrosna ceny za zywnosc i lekarstwa,o ile wyzej podniosa nam wiek emerytalny,czy bede mial prace.
Jezeli ONI mysleli ze "calowaniem po rekach nowej carycy Europy,pani A.Merkel" czy tez nazywania niemiecko/rosyjskiego gazociagu,paktem Ribbentrop/Molotow,przysporzy im splendoru grubo sie pomylili
poniewaz Niemcy nie splaca ich dlugu a ich "bezczynnosc" jest im na reke,wszakze to my a nie Niemcy jestesmy zadluzeni, i raczej drugorzedne jest czy w euro czy markach bedziemy ich przez nich porobiony dlug splacac.
Do juz wysokich placonych przez nas podatkow,coraz wiekszego bezrobocia,emigracji setek tysiecy Polakow za chlebem,niestety czeka nas - nedza,a szcegolnie tych z nas z rodzinami wielodzietnymi,z jeszcze nie splaconymi dlugami zaciagnietymi na zakup naszego mieszkania,samochodu,telewizora czy komputera.
ONI (PO/PSL) beda sie mieli dobrze bo jak mawial dawny komunistyczny rzecznik prasowy'' rzad sie zawsze dobrze wyzywi"
Smutne ale jakze prawdziwe jest to stwierdzenie,pomimo to zycze panu zdrowia i nadziei na ten nowy 2012
rok,aby jej (nadziei) nie brakowalo w naszym codziennym zyciu.

w
wyborca

człowieku nie kłam bo tym gorzej dla tych którzy głaszczą ten rząd - przysięgam że jeśli doprowadza na do scenariusza = Greco Włoskiego to wyjdę na ulice i nie będzie cacy cacy -ę,ą tylko wpirdol i to taki aby na sto lat wszelkiej maści filozofowie od perpetum- mobile w gospodarce nawet nie mysleli o tumanieniu tłumów rajem i socjalem za darmo

M
MAX wyborca PIS

Pętla, która zaciska się na szyi PO i kolaborujących z nią elit, polega jednak na tym, że owi najwierniejsi są zarazem żywotnie zainteresowani nie dopuszczeniem do zmian, które mogłyby dla władzy odzyskać legitymizację. To bowiem przede wszystkim grupy, przepraszam, ale obiektywnie tak trzeba powiedzieć, pasożytujące na państwie, a nic do niego nie wnoszące - budżetówka, rozrośnięta kasta urzędnicza i rozmaite lobbies czerpiące zyski z patologii III RP. Władza nic więc nie może w państwie naprawić, by się im nie narazić. Ale kiedy nic nie naprawia, to dzień po dniu kolejni "młodzi, zadłużeni, z dużych miast" uświadamiają sobie, że zostali przez cwaniaków z rządu i mediów okłamani i wydutkani jak świerszcze, zaciskają pięści i przyłączają się do wpadających ludziom do domów pisowców. A co najmniej zaczynają na nich patrzeć z cichą akceptacją.

K
Karramba

Takie partie jak PSL powinny być zgodnie z regułami zdrowej demokracji zdelegalizowane. To samo zresztą dotyczy PiS. Trzeba by było odgórnie z inicjatywy obywatelskiej doprowadzić do uchwalenia nowej Konstytucji wprowadzającej rzeczywiste sankcje za w oczywisty sposób szkodliwą świadomą dla państwa działalność partii politycznych, np. niszczenie służby cywilnej. Zakazany powinien być deficyt budżetowy. Ale do tego potrzeba wstrząsnąć tym biernym, naiwnym społeczeństwem.

a
al

Tam gdzie ceny wzrosly najmniej,to kraje zagrozone recesja - producenci nie moga podwyzszac cen, bo ludzie i tak coraz mniej kupuja. U nas akurat ludzie nie przestali kupowac, zadnej recesji nie widac wiec ceny rosna. To co napisal ,,amen" jest oczywiste; ceny ropy w ciagu 3 lat podskoczyly o 130%, tak samo i innych materialow. Wyzsze ceny w Polsce sa rowniez ksztaltowane przez spadek wartosci zlotowki, co jest nastepstwem ucieczki inwestorow z naszej gieldy, ale ma to i pozytywne efekty dla eksporterow. Takie czasy przyszly, ze najwiekszym zagrozeniem stala sie deflacja a nie inflacja - Szwajcarzy chcieliby miec wieksza inflacje a dzieje sie odwrotnie, oni nawet zastanawiaja sie nad wprowadzeniem ujemnej stopy procentowej aby pobudzic franka i wzrost inflacji. W Ameryce stopy procentowe bliskie zeru a inflacja nie rosnie.

G
Gość

Tusk ci nakładł w uszy, że na zachodzie "straszny" kryzys jest. To zobacz, głupku, o ile tam wszystko zdrożało, a ile u nas. UCZ SIĘ PORÓWNYWAĆ, a nie wierz ślepo w jakąs mityczną zieloną wyspę, której NIE MA!

Jest za to wzrost cen 2 razy (D W A !!!! razy) WIĘKSZY niż średnia "kryzysowo" europejska!

a
amen

Cos ci sie pomieszalo.

A
Anna Znak

pomnazajac stanowiska dla swojakow,a koalicjant to denny, wiecznie skomlacy Pawlak.

G
Gość

Porównajmy o ile w ostatnim roku wzrosły ceny:

UE (średnia) 3,3%

Polska 7,3% UWAGA!!! lider - najwyższy wzrost... cen. no, zielona wyspa! Lepszych NIE MA!

Słowacja 6,5%
Finlandia 5,6%
Austria 4,9%
Malta 4,6%
Słowenia 4,5%
Czechy 3,7%
Dania 3,5%
Grecja 2,6 %
Cypr 2,5%
Włochy 2,4%
Portugalia 2,4%
Niemcy 2,2%
Holandia 2,2 %
Belgia 2,0%
Irlandia 1,5%
Szwecja 1,3%
Hiszpania 1,2%
Francja 0,6%
Islandia 0,2%
info z forum polskatimes

Dodaj ogłoszenie