Kolejarze grożą: podczas wakacji staną pociągi

Joanna Ćwiek
Jeśli nie dogadamy się z rządem ws. emerytur pomostowych, dojdzie do strajku generalnego - ostrzega kolejarska Solidarność.

Decyzja w tej sprawie zapadnie na początku przyszłego tygodnia. Wczoraj przy dźwięku gwizdków, trąbek i krzyków kilkuset związkowców z całego kraju protestowało pod kancelarią premiera przeciwko próbie odebrania im przywilejów emerytalnych.

W projekcie ustawy o emeryturach pomostowych przygotowanym przez resort pracy przewidziano, że prawo do przechodzenia na wcześniejsze emerytury straciliby m.in. konduktorzy i kasjerki, a zachowali tylko pracownicy bezpośrednio zaangażowani w utrzymanie ruchu, jak maszyniści, dyżurni ruchu, budowniczy trakcji czy monterzy linii energetycznych.

Solidarność uważa, że to próba podzielenia środowiska. - Chcemy uprawnień emerytalnych dla wszystkich - mówi Henryk Grymel, szef kolejarskiej Solidarności.

Z protestującymi spotkał się Michał Boni, szef doradców premiera Donalda Tuska. - Ustaliliśmy, że w przyszłym tygodniu zasiądziemy do konkretnych rozmów - mówi Grymel.

Zapowiada, że jeśli nie przyniosą one oczekiwanego rezultatu, będą strajkować. Pierwszy strajk ostrzegawczy na początku lipca miałby objąć tylko kilka węzłów kolejowych. Jeśli i on nie przyniesie efektu, miesiąc później dojdzie do strajku generalnego. Decyzje w tej sprawie "S" ma podjąć 24 czerwca. Do związku należy ok. 25 proc. wszystkich pracowników kolei.

W ramach ustawy o emeryturach pomostowych, która wczoraj została wysłana do konsultacji społecznych, rząd chce obciąć przywileje emerytalne 800 tys. pracowników. Straciliby je m.in. nauczyciele i dziennikarze.

Przywileje zachowaliby tylko ci, którzy pracowali w szczególnie trudnych warunkach, np. w wysokiej czy bardzo niskiej temperaturze, małym pomieszczeniu ze słabą wentylacją, jak np. spawacze na statkach czy w sytuacjach zagrażających życiu. Z wcześniejszej emerytury będą mogły też skorzystać osoby wykonujące szczególnie stresu- jącą pracę, jak np. kontrolerzy ruchu, kierowcy karetek itp.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

x
xiv
Przecież wszystkim wiadomo, że monter linii energetycznej to bardzo stresująca praca. O wiele bardziej niż kasjerka w supermarkecie. Taka linia energetyczna może na przykład nakrzyczeć, że zła cena została przywieszona. Albo, że jest brudno przy zamrażarkach.

Ech... państwowe emerytury - jeden z najgłupszych pruskich pomysłów.
Dodaj ogłoszenie