Kłótnia Niesiołowskiego z Hofmanem u Olejnik: "Proszę się zamknąć!", "Leków pan dziś nie wziął?"

Redakcja
Stefan Niesiołowski
Stefan Niesiołowski Bartek Syta/Polskapresse
W audycji w Radiu ZET u Moniki Olejnik doszło do ostrej kłótni dwóch tytanów polityki: Adama Hofmana i Stefana Niesiołowskiego. W pewnym momencie rozmowy Niesiołowski kazał Hofmanowi "się zamknąć", w odpowiedzi Hofman zapytał go, czy "pomyliły mu się pudełka z lekami".

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gazda z Diabelnej
No to ja ci współczuje bo prokuratura już dawno ustami Prokuratora Generalnego A Seremeta wykluczyła wersje zamachu a że musiała je zweryfikować no cóż taka jest jej rola
b
bolek po-mroczny
DWA WSTRZĄSY CZY DWA WYBUCHY ? a co do reszty hipotez - stawiała je też prokuratura
no ale oni tez sa dla ciebie nie normalni -prawda ?
Z
Z BULEM
ta hołota na placach która podskakuje i protestuje przeciwko acta to zwykli chuligani !-KONIEC CYTATU
a
arsen
Ten pulpecik Hofman powinien kiedyś, za swoje nie pierwsze chamskie zachowanie na wizji, dostać od kogoś po prostu w mordę. Widzę, że rodzice nie nauczyli go za grosz kultury.
O lekach przypominaj pajacu swojemu Kaczorkowi, bo coraz z nim gorzej.
z
zdzich
sieroto hofman informuję cię że to nie niesiołowski pomylił czy nie wziął leków bo ich nie bierze on już tak ma w darze od pana boga ,bierze je natomiast twój szefunio, a czytając wywody "polo" to jestem pewien że to on mógł podwędzić je kaczyńskiemu bo ten z braku leków już twierdzi że zamach wyszedł od polaków,i wkrótce sam przyzna że od niego i antka.
G
Gazda z Diabelnej
No sam musisz przyznać że to paranoja bo wystarczy odrobinę pomyśleć i rodzi się pytanie No to która wersja katastrofy jest prawdziwa bo ja znam ich co najmniej 5 i tak:
1) sztuczna mgła wywołana przez Rosjan
2) dobijanie rannych
3) ogromny elektr-magnes
4) bomba gazowa
5) dwa wybuch w samolocie
No powiedz w którą wersje wierzysz i ile jeszcze na potrzeby Prezia i Macierewicza powstanie wersji
p
polo
Nie stać was na więcej?
A ty pastuchu z Diabelnej pamiętaj !!!!
Owca to nie kobieta, nawet gdy lubi wąchać polne kwiatki i nazywa się Czarnogłówka.
p
pisuar
ten odważny gosc opisujący przesłuchanie prof. niesiolowskiego z cala pewnoscia zna realia tych czasów. można się mądrzyc o bolkach i innych. cwaniaki trzeba wtedy bylo byc odwaznym, gdzie byly te karakany rewolucjonisci spoznieni. kompleks kaczynskiego wynika z faktu ze nigdy nie byl internowany aresztowany bo byl opozycjonista z 4 ligi. przerżnął tyle wyborów że nie wiedzą co mają robic i mowic . spiewanie sto lat w drugą rocznicę katastrofy to zezwierzęcenie obyczajów. czekam aż zajmą się antonim za to co zrobil z polskim wywiadem. bajki o tvnach gazetach mogą sobie wsadzic................
G
Gazda z Diabelnej
Ludzie PiS popadają już w paranoje kiedy muszą tłumaczyć słowa Prezia i Macierewicza. Panie Hofman tak to sobie pan może mówić na wiecach PiS gdzie macie zgromadzonych zindoktrynowanych wiernych i posłusznych ludzi z dziczy pisowskiej ale radio słuchają też ludzie myślący dla tego przygniatająca większość bo 80% jak wskazują sondaże Polaków uważa że to właśnie PiS tańczy tego kankana na trumnach i nie rób pan z siebie tego czym na pewno pan nie jest. Ma rację Niesiołowski mówiąc że Macierewicz złapał się za własną rękę lansując obecnie model katastrofy jako dwa wybuch no cóż oczyścił braci Moskali a mit o zamachu rosyjskim w zemście za Gruzję odpływa w siną dal a w raz z nim zasługi śp Prezydenta siedzi teraz biedak Macierewicz z ręką w nocniku i niech uważa bo jak Prezio obudzi się z euforii Smoleńskiej to będzie pierwszym kandydatem do odstrzału. Moja rada pilnuj pan aby Prezio brał lekarstwa zgodnie z zaleceniami lekarskimi to panu włos z głowy nie spadnie
p
polo
Taka postawa zobowiązuje.
Donald Franciszek wytresowany niczym psy Pawłowa.
g
gites majonez
tak jest panie Niesołowski zamknąć - Kaczora , Hofmana, Internautów a na końcu siebie tylko pytanie gdzie?
A
Administrator
To jest wątek dotyczący artykułu Kłótnia Niesiołowskiego z Hofmanem u Olejnik: "Proszę się zamknąć!", "Leków pan dziś nie wziął?"
W
Władysław
Aarona Nuselbauma ksywa Myszkiewicza ksywa Stefana Niesiołowskiego od początku śledztwa zaczyna sypać. Teraz oczywiście krzyczy, że to nieprawda. A oto protokoły z przesłuchań działaczy z konspiracyjnego "Ruchu", znajdujące się w Instytucie Pamięci Narodowej (nr sprawy II 3 Ds. 25/70, tom VI). Przesłuchującym był por. Dariusz Borowczyk z KW MO w Łodzi:
1. Na s. 11-12 wspomnianego zbioru protokołów dowiadujemy się, pod datą 20 czerwca 1970 r. o godz. 15.10, iż Aaron Nuselbaum ksywa "Stefan Myszkiewicz - Niesiołowski przyznaje się do tego, że istniał 'Ruch', że był organizacją konspiracyjną. Twierdzi, że nie było przywódców".
2. W tym samym VI tomie zbioru protokołów przesłuchań, na s. 11-20, pod datą 21 czerwca 1970 r. czytamy zeznanie Niesiołowskiego, otwarcie informujące: "Przyznaję się do winy w przedmiocie przedstawionego mi zarzutu i wyjaśniam, co następuje..." - i tu padają nazwiska najbliższych i przyjaciół, w tym brata S. Niesiołowskiego - Marka, Andrzeja i Benedykta Czumów, Andrzeja Woźnickiego.
3. Pod datą 25 czerwca 1970 r. Niesiołowski odsłania przesłuchującemu go oficerowi rozszyfrowane przez niego pseudonimy działaczy "Ruchu": "Emila" (Emila Morgiewicza),
"Jurka" (Benedykta Czumę) i innych. Równocześnie Niesiołowski starał się wyraźnie maksymalnie pomniejszyć swoją rolę w "Ruchu", zaprzeczał swojej przynależności do "Ruchu" i współredagowania tajnego "Biuletynu" (por. A. Echolette: "Niesiołowski sypie 'Ruch'", "Nasza Polska" z 5 grudnia 2006 r.).
4. 28 czerwca 1970 r. następuje totalne załamanie się S. Niesiołowskiego w czasie przesłuchania, prowadzonego przez kpt. mgr. Leonarda Rybackiego z Biura Śledczego MSW w Warszawie (por. tom VI wspominanego zbioru protokołów, s. 11-76). Niesiołowski przyznaje: "Wyjaśnienia, jakie wówczas [przed 28 czerwca 1970 r. - przyp. aut.] składałem, odnośnie mojej przynależności i działalności w nielegalnym związku, częściowo były nieprawdziwe... Pragnę dziś wyjaśnić mój udział w nielegalnej organizacji w sposób szczery i zgodny z prawdą...".
5. 29 czerwca 1970 r., w czasie zeznania złożonego przesłuchującemu go kpt. mgr. Leonardowi Rybackiemu, Niesiołowski sypie własną narzeczoną Elżbietę Nagrodzką, podając m.in. jakże ciężki w ówczesnej sytuacji dowód przeciw niej - informację, że Nagrodzka miała - wg planu działań "Ruchu" - uczestniczyć w akcji podpalenia Muzeum Lenina w Poroninie. Odpowiedni fragment zeznania S. Niesiołowskiego brzmi: "(...) Pragnę jeszcze wyjaśnić, że pozyskałem, wiosną 1969 roku, jako członka naszej nielegalnej organizacji, również Elżbietę Nagrodzką, zam. w Łodzi przy ul. Bydgoskiej 30 m. 39. Nagrodzką zorientowałem, kto jest członkiem organizacji na terenie Łodzi oraz poznałem z Andrzejem Czumą z Warszawy. Wiadomym mi jest, że Nagrodzka miała wziąć udział w akcji podpalenia Muzeum Lenina w Poroninie".
6. Pod datą 8 lipca 1970 r. czytamy w zbiorze protokołów, że Niesiołowski wymienia z nazwiska Andrzeja Czumę, ujawniając, iż: "Andrzej Czuma był bardzo aktywnym członkiem naszego 'Ruchu' i inicjatorem różnych akcji (...)".
7. Szczególnie wymowny jest tekst zeznań S. Niesiołowskiego, zaprotokołowany pod datą 11 lipca 1970 r. (s. 11-24 zbioru protokołów): "Pragnę uzupełnić oraz sprostować pewne wyjaśnienia, jakie złożyłem do protokołów w czasie poprzednich przesłuchań, na temat podjętej przez nasz 'Ruch' akcji spalenia Muzeum Lenina w Poroninie. Celowo zatajałem pewne fakty, ażeby uchronić niektóre osoby od odpowiedzialności karnej. Dziś całkowicie zrozumiałem swoje niewłaściwe stanowisko w tej kwestii i dlatego pragnę, tak jak i w innych sprawach, mówić tylko szczerą prawdę...".

Sprzedana narzeczona

O poziomie moralnym dzisiejszego autorytetu świadczy fakt, że pogrążył w śledztwie swoją narzeczoną, ślepo w nim zakochaną Elżbietę Nagrodzką. W liście do „Oznonu” zdradzona kobieta tak opisuje cała sprawę: "Stefan Niesiołowski zbudował swoją pozycję polityka oraz image nieugiętego herosa na kłamstwie. Załamał się już pierwszego dnia śledztwa i sypał nas, swo
b
b. PO = nigdy GW i TVN!!!
A KTO SFINANSOWAŁ ZAMACH NA MEDIA W POLSCE W OKRESIE TZW. TRANSFORMACJI? Odpowiedzcie sobie sami. TYLKO TAK! -- INACZEJ JEST TUTAJ ROSJA! -- kup "Nasz Dziennik" i zbieraj podpisy za TV TRWAM ! "Do triumfu zła potrzeba tylko aby dobrzy ludzie nic nie robili" - Edmund Burke.
p
polo
Tymczasem wariat Niesiołowski może zostać posłem i decydować o życiu innych ludzi.
Czy to nie wariatkowo?
Dodaj ogłoszenie