Kłopoty Ruchu Palikota. Janusz Palikot nie płaci za zamówione usługi?

Redakcja
Janusz Palikot grozi procesem w trybie wyborczym tygodnikowi "Wprost" i dwóm byłym działaczom Ruchu - Andrzejowi Kwapisowi i Pawłowi Tanajnie. Według "Wprost" Ruch Palikota ma długi i część wierzycieli już skierowała sprawy do sądów. Tygodnik przytacza słowa byłego członka Ruchu Pawła Tanajny, który twierdzi, że jeśli jakaś firma upomina się o pieniądze, to Ruch Palikota proponuje, że zapłaci połowę albo wcale.

Tanajno podaje też przykład innego byłego działacza Andrzeja Kwapisa, który zrobił remont biura Januszowi Palikotowi, ale pieniędzy za to nie zobaczył, w zamian miał usłyszeć: "Ch… dostaniesz".
Kwapis chce, aby Palikot zapłacił mu 43 tys. zł. Co ciekawe, Palikot z biura nie korzysta, bo szkoła językowa Warsaw Study, od której podejmował ten lokal, wyrzuciła go za niepłacenie czynszu i oddała sprawę do sądu. Palikot odpowiedział pozwem o ochronę dóbr osobistych.

Czytaj także: Palikot: PO przegra wybory. Pokona ją SLD, PJN i mój Ruch

Na tym jednak nie koniec rewelacji "Wprost". Gazeta podaje również inne przykłady sporów sądowych Ruchu Palikota z kilkoma firmami, w tym z agencją PR, której pomysły Palikot miał wykorzystać i za to nie zapłacił. Agencja oddała sprawę do sądu, domagając się 100 tys. zł. Palikot również wysłał do sądu pozew przeciwko nim.

Na niedzielnej konferencji Janusz Palikot zaprzeczył informacjom "Wprost", twierdząc, że są one niewiarygodne, a cała sprawa jest brudną walką polityczną. Podkreślił, że Paweł Tanajno jest osobą związaną z Platformą Obywatelską, a on sam nie ma wobec niego żadnych zobowiązań. Odniósł się również do innych zarzutów. I tak jego zdaniem Andrzej Kwapis deklarował, że zrobi mu remont biura za darmo, a następnie wystawił za to fakturę.

Przeciwko publikacji "Wprost" zaprotestowała też rzeczniczka Ruchu Małgorzata Prokop-Paczkowska, która na blogu Janusza Palikota napisała: "Stanowczo protestujemy przeciwko rozpowszechnianiu nieprawdziwych informacji […] szkalujących naszą partię. Ruch Palikota nie ma żadnych nieuregulowanych zobowiązań finansowych. W obliczu korzystnych dla nas sondaży oskarżenia panów A. Kwapisa i P. Tanajny jawią się jako brudna walka polityczna, mająca na celu osłabienie naszej wiarygodności w oczach wyborców".

W rozmowie z "Polską" Małgorzata Prokop-Paczkowska powtórnie, z naciskiem zaznacza, że Ruch Palikota nie ma żadnych długów. - Zaległości czynszowe były, ale to wszystko zostało uregulowane - mówi, dodając, że wiele razy zdarza się, że firmy podrzucają im jakieś pomysły, z których Ruch Palikota nie korzysta, a potem domagają się od Ruchu pieniędzy. Tłumaczy, że Andrzej Kwapis dopiero pół roku po tym, jak wyremontował biuro Palikota, a zrobił to charytatywnie, zaczął domagać się pieniędzy.

- Jeśli chodzi o Pawła Tanajnę, to nie wiemy, o co mu chodzi i dlaczego nas szkaluje - mówi rzeczniczka. Jej zdaniem w Ruchu znalazły się osoby, które przyszły z innymi oczekiwaniami, a teraz czują się zawiedzione. - Ruch jest społeczny, oddolny, wszyscy pracujemy za darmo, ale niektórzy albo się wypalają, albo chcą awansu, albo wydawało im się, że zrobią szybko karierę bądź spodziewali się, że Janusz Palikot ma pieniądze i przy nim oni je też zarobią. Ale nasz Ruch to żywioł i trudno, aby nie znaleźli się w nim też przypadkowi ludzie. My również rozczarowaliśmy się w stosunku do niektórych osób. Ale nie chcemy być jak inne partie zamkniętym klanem, gdzie od lat rządzą w nich te same osoby - mówi rzeczniczka.

Ruch Palikota miał się różnić od innych ugrupowań także tym, że to obywatele sami mogli zgłaszać swoje kandydatury na listy wyborcze. Tylko czy ta spontaniczność i przyjmowanie z otwartymi ramionami do Ruchu każdego, kto się zgłosił, nie przyniesie teraz jego liderowi więcej szkody niż pożytku?

Dalsza część artykułu na drugiej podstronie >>
O naciągaczach i oszustach, którzy kręcą się wokół Ruchu Palikota, mówi też Piotr Tymochowicz, doradca Janusza Palikota.

- Ruch powstawał oddolnie, widać, że nikt nie weryfikował ludzi, którzy się do niego zapisywali. W końcu każdy ma prawo z Ruchem sympatyzować i nie ma metody, aby przetestować każdego człowieka. W tej chwili do stowarzyszenia albo partii należy 55 tys. ludzi. To potężny żywioł. Nie ma więc siły, aby się ustrzec przed wariatami czy złodziejami - mówi w rozmowie z "Polską", biorąc za przykład 10-milionową Solidarność, w której takie osoby również z pewnością się znalazły.

Ale przecież i na samych listach wyborczych Ruchu Palikota znalazły się osoby kontrowersyjne. Głośno było o tym, że jednym z kandydatów na posła okazał się Wojciech Penkalski, skazany za napad z kijem bejsbolowym, pobicia, groźby karalne i grożenie bronią. Więzienie opuścił w 2003 roku , uważa się za zresocjali-zowanego. Janusz Palikot zrobił go liderem Ruchu w Elblągu, skąd Penkalski startuje do Sejmu z pierwszego miejsca. Na zarzuty dziennikarzy, że na swoich listach ma skazanego, Janusz Palikot odparł: - W Polsce trudno być przyzwoitym człowiekiem i nie zaliczyć pudła.

- To Janusz Palikot podejmuje decyzję, kogo przyjąć do Ruchu, czy wziąć na listy wyborcze - mówi Piotr Tymochowicz. - Ja nie miałem okazji zamienić słowa z Penkalskim, gdyż doradzam Januszowi Palikotowi, Robertowi Biedroniowi [działacz środowisk homoseksualnych - red.] i Ani Grodzkiej [transseksualistka i działaczka na rzecz praw takich osób - red.]. Ale jeśli wyrok jest przedawniony, a Penkalski deklaruje, że to były błędy młodości, to dlaczego nie dać mu szansy? Ja też, gdy miałem sześć lat ukradłem batonik na stacji paliw w Niemczech. I co z tego? Mam się po 42 latach powiesić z tego powodu? - mówi Tymochowicz. Jego zdaniem kandydaci na parlamentarzystów przeszli osiem różnych stopni weryfikacji. - Uważałem nawet, że zbyt restrykcyjnie sprawdzano ludzi na listy, a i tak Penkalskiemu udało się przemycić. Gdybyśmy nawet jednak wiedzieli, że siedział w więzieniu, też byśmy mu to wybaczyli - podkreśla Piotr Tymochowicz.

Podobnie kontrowersyjną postacią na listach Ruchu Palikota jest były ksiądz Roman Kotliński, obecnie szef antyklerykalnego tygodnika "Fakty i Mity", które broniły mordercy księdza Popiełuszki Grzegorza Piotrowskiego, kpiły z papieża i innych kościelnych hierarchów. Jego kandydaturę zgłosił sam Palikot, który uważa, że Kotliński będzie lepszym posłem niż ci obecni. Podobnie Kotlińskiego widzi Piotr Tymochowicz. - Roman Kotliński to fantastyczny facet - zachwyca się Tymochowicz. - Był charyzmatycznym księdzem i pokazuje, co znaczy prawdziwe miłosierdzie chrześcijańskie oraz odpuszczenie win - mówi doradca Janusza Palikota.

Anita Czupryn

Wideo

Komentarze 51

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mirosława z Sosnowca

Nie wiadomo po której stronie stoi prawda . Jeżeli to oszczerstwa to czas się bronić od tego. My wyborcy mamy dość obietnic, chcemy konkretów. Tak na prawdę nie wiadomo w co wierzyć. Co jest prawdą a co fałszedm. Na pewno są gry polityczne ci którzy biegną do mety aby mieć pozycję i kasę zrobią wszystko żeby eliminować tych drógich. No to do roboty Panie Palikot, widzę że w oczach ludzi młodych ma Pan autorytet oby ich Pan nie zawiódł. W coś i kogoś trzeba uwierzyć.

H
Hern

Zniżę się do twojego poziomu i odpiszę
Dziwi mnie że w twoim psychiatryku wychowawcy nie pomagaja wam pisać bo może Twój post miałby jakiś sens, spij dalej z proboszczem, słuchaj radia maryska a wiecznie dziewica niech nad toba czuwa AMEN

H
Hern

Zniżę się do twojego poziomu i odpiszę
Dziwi mnie że w twoim psychiatryku wychowawcy nie pomagaja wam pisać bo może Twój post miałby jakiś sens, spij dalej z proboszczem, słuchaj radia maryska a wiecznie dziewica niech nad toba czuwa AMEN

O
OAKTOM

Tyle co on szmalu w swoim zyciu przekrecil !

O
OAKTOM

Tyle co on szmalu w swoim zyciu przekrecil !

r
rock

Robert Biedroń, startujący z listy Ruchu Palikota, przyznaje się, że nieraz "kuflami się stukał" (z Palikotem - red.). - Piwo z nim to intelektualna orgia - dodaje.
Biedroń to stara ciotka więc wie że jak się nawali to zwieracze są bardziej elastyczne.

j
ja ja

Brał i nawet okiem nie mrugnął !

j
ja ja

jest coś nie w porządku. To widać w jego zachowaniu i wypowiedziach. Z historii znamy kilka przypadków rządów psycholi, a ich efekty były ponure dla ludzkości.

j
ja ja

jest coś nie w porządku. To widać w jego zachowaniu i wypowiedziach. Z historii znamy kilka przypadków rządów psycholi, a ich efekty były ponure dla ludzkości.

k
knotek

miki nie gustuję w chłopcach, więc się nie dowiesz. Rozczarowany ?Idz do swojego palipupki.

w
wart

Tak zgadzam się że Palikot to drugi Lepper, a jego formacja to kopia Samoobrony.Nigdy nie głosowałem na Samoobronę i nigdy nie zagłosuję na to coś.Brzydziłem się Samoobroną i brzydzę się Palikotem.Nie po drodze mi było z Lepperem i nie po drodze mi z Palikotem.Tam byli bandyci i u Palikota są bandyci z jedynką na liście.Lepper nie płacił i Palikot nie płaci.U Leppera był Tymochowicz i u Palikota jest.U Leppera brak kultury osobistej był aż nadto widoczny i u Palikota również.
Tatun piszesz że wpisy są ohydne, ale to ten " kryształowy" koleś jest ohydny.Kto czym wojuje ten od tego ginie.Więc się nie dziw.Tatun myśl, to nie boli.

k
kiki

" Moralny kryształ " - ale jaja ! Aż się popłakałem ze śmiechu .

t
tatun

czegoś tak głupiego jak większość tych wpisów, nie czytałam od lat. zero wiedzy, o kulturze osobistej nie wspomnę, dowalić , obrazić. Przecież wszyscy anonimowi tutaj się czują , taka odwaga marnych ,ludzi. Ohyda . Nawet gdyby wszystkie wszystkie zarzuty po adresem Palikota okazały się prawdziwe, to on w porównaniu z większością tu piszących, jest moralnym kryształem.

P
Paligłup
Dzisiejszy przekaz dnia:

Z przykrością muszę stwierdzić, że niektórzy dziennikarze zaczynają się wymykać spod naszej kontroli, co bardzo utrudnia nam pracę nad urabianiem opinii publicznej za pomocą mediów. Staramy się w tej sprawie coś robić.

Prawdziwe sondaże pokazują, że coraz mniej ludzi chce na nas głosować (16,8 %) oraz, że rośnie liczba niezdecydowanych, którzy rozważają głosowanie na PiS.

Ewentualny przyszły rząd pisowski z całą pewnością nie tylko zreaktywizuje, ale i wzmocni CBA -- i wtedy już nie będzie tak łatwo robić interesy.

Zróbcie coś, mobilizujcie wszystkie media, piszcie na wszystkich forach, bo TONIEMY, a razem z nami mogą zatonąć WASZE interesy! Wszystkie chwyty dozwolone.

Powtarzać w kółko, że według wszystkich sondaży PiS nie ma szans, ponieważ prawie połowa ankietowanych chce głosować na nas.

Dalej na forach wyśmiewać na wszelkie sposoby wszystkie wrogie media, w szczególności "Gazetę Polską", Radio Maryja, TV Trwam, "Nasz Dziennik" oraz "Uważam Rze". Wszystkie chwyty dozwolone.

Unikać tematu długu publicznego! To samo dotyczy podatków. Te tematy są na przyszły rok, ponieważ to jest nasz najsłabszy punkt. W żadnym wypadku nie posługiwać się określeniem "terapii szokowej"! Niestety Vincent trochę się wygadał w Brukseli, co nam tylko utrudnia zadanie.

Rozmawiając o gazie łupkowym, starannie unikać tematu ustawy o koncesjach. Niestety to było nasze niedopatrzenie. W miarę możliwości nie dopuszczać ekspertów PiSu do głosu w tej sprawie.

Wmawiać ludziom, że klapa autostradowa, klapa stadionowa, klapa służby zdrowia oraz drożyzna są skutkami celowych działań i zaniedbań opozycji, czyli PISu.

UWAGA: w mediach nie wolno atakować SLD, bo to nasz cichy sojusznik. Rozmowy idą w dobrym kierunku. To samo dotyczy ODS (Obywatele do Senatu, czyli inicjatywa prezydentów miast), PJN oraz oczywiście mojego własnego ruchu. Firma jest przecież dokładnie ta sama. JEDYNYM NASZYM PRZECIWNIKIEM JEST PiS.

Pamiętajcie: ODS, PJN oraz RPP to nasza wspólna szalupa ratunkowa, czyli nowa Platforma przyszłości!

MOŻNA natomiast wspominać o niedawnych zabiegach PSL w sprawie cichego wprowadzenia GMO.

W tej chwili koniecznie trzeba zwalczać PISowskie spoty radiowe. Wyśmiewać na wszelkie sposoby, korzystając z naszych ludzi w mediach publicznych oraz mediach zaprzyjaźnionych. Słyszałem dzisiejsze wiadomości o 9-tej rano w Trójce -- dobra robota!
m
miki

Palikot dzięki swojemu "występowi z penisem" doprowadził do zwolnienia policjanta który zgwałcił w areszcie dziewczynę. A ty swoim penisem zrobiłeś coś pożytecznego? Wątpię.

Dodaj ogłoszenie