Klienci banków wolą proste oferty kredytów. I dostają je

Joanna Pieńczykowska
Coraz więcej kredytów jest "prostoliczonych". Sprzyjają temu zmiany w ustawie o kredytach
Coraz więcej kredytów jest "prostoliczonych". Sprzyjają temu zmiany w ustawie o kredytach Piotr Krzyżanowski/Polskapresse
Banki zauważyły, że klienci sięgający po kredyty gotówkowe mają dość gwiazdek, wnikliwego studiowania umów i regulaminów oraz skomplikowanych tabel z oprocentowaniem. Dlatego, promując pożyczki, coraz częściej stawiają na przejrzystość oferty.

Idziesz do banku skuszony znalezionym gdzieś w prasie rankingiem, z którego wynika, że najkorzystniejszy kredyt dostaniesz w banku X. A tymczasem po sprawdzeniu w rozbudowanych, skomplikowanych tabelach pracownik banku informuje cię, że oprocentowanie, jakie zapłacisz w swoim indywidualnym przypadku, będzie niestety nieco wyższe. W takiej sytuacji znalazł się niejeden klient banku. - Bo oprocentowanie proponowane przez bank może zależeć od wielu różnych czynników, m.in. zdolności kredytowej wnioskodawcy, wysokości pożyczanej kwoty, okresu spłaty - mówi Michał Sadrak, analityk firmy Open Finance.

Ustawa narzuciła bankom obowiązek zapewnienia rzetelności w prezentowaniu ofert

Ostatnio jednak coraz wyraźniejszy staje się trend reklamowania produktów "prostoliczonych" i w przejrzystych "pakietach". Banki zauważyły bowiem, że klienci wolą proste rozwiązania.

I tak ING w ramach promocji trwającej do 31 maja proponuje swoim klientom "Pożyczkę gotówkową - Pakiet 5000". Zamiast żmudnego wyliczania, sprawdzania w tabelach oprocentowania - jest przejrzysta propozycja: każde pożyczone 5000 zł na 7 lat to rata w wysokości 89 zł miesięcznie. I tak przez 84 miesiące. Oprocentowanie wynosi 12 proc. rocznie. Całkowita kwota do zapłaty przez siedem lat od każdego pożyczonego pakietu wynosi zatem 7476 zł.

Dlaczego pakiet to 5000 zł? - To jedna z najbardziej popularnych kwot zaciąganych przez Polaków - twierdzi ING. A jeśli ktoś chce inną kwotę - proszę bardzo. Zasada zawsze jest taka sama. Zawsze jest stałe oprocentowanie, za udzielenie pożyczki klient nie płaci żadnej prowizji, ubezpieczenie jest bezpłatne, nie ma wymogu korzystania z dodatkowych usług.

W trend przejrzystości oferty wpisuje się też propozycja Crédit Agricole, który już od dłuższego czasu proponuje "Kredyt prostoliczony". W przypadku tego kredytu każdy może sam policzyć koszty, jakie poniesie. Zasada jest tu również prosta, choć nieco inna niż w ING: klient pożycza 1000 zł i wie, że miesięcznie zapłaci za tę kwotę 14 zł kosztów. Jest to suma wszystkich opłat: oprocentowania, prowizji oraz podstawowego pakietu ubezpieczeń. Zatem jeżeli klient potrzebuje np. 5 tys., to wie, że tytułem kosztów zapłaci 70 zł miesięcznie. Do tego doliczana jest część kapitałowa raty, którą łatwo policzyć, dzieląc pożyczaną kwotę przez liczbę miesięcy. Prosto i przejrzyście.

- "Kredyt prostoliczony" to odpowiedź na potrzeby klientów, którzy lubią jasne reguły i nie chcą tracić czasu na liczenie oprocentowania, opłat i prowizji kredytowych, gdyż często bywa to skomplikowane - mówi Olga Wieszczek z banku Crédit Agricole.

Prostota i przejrzystość musiały się chyba spodobać klientom, bo kredyt jest w ofercie już kolejny rok. - Kredyt jest lubiany przez klientów, o czym świadczy to, że w plebiscycie Złoty Bankier, organizowanym przez portal Bankier.pl, został uznany przez internautów za najlepszy kredyt gotówkowy - mówi Olga Wieszczek.

Na przejrzystość oferty i nowe regulacje postawił też m.in. Bank BPH. "Najważniejsze warunki kredytu na jednej stronie, czas na odstąpienie od umowy 21 dni" - tak reklamuje swój produkt.

- Sądzę, że ten trend w sposobie promowania kredytów będzie się utrzymywał, zwłaszcza że od kilku miesięcy obowiązuje nowa ustawa o kredycie konsumenckim, która narzuciła bankom obowiązek zapewnienia większej rzetelności w prezentowaniu ofert - mówi Michał Sadrak, analityk Open Finance.

Polacy wrócili do fast foodów

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pani Dera Andrzej
Oferta.

Oferujemy pływający system kredytu na 5 (%) stopy procentowej między kwotą $ 2,000.00 do $ 20,000,000.00 z ważnym prawidłowej identyfikacji. Świadczymy usługi takie jak; kredyt samochodowy, kredyt, pożyczka, pożyczki kapitałowej zakup samochodu, pożyczki firmie, pożyczki osobiste itp. Nasze Warunki powstały s od sześciu miesięcy do dwudziestu pięciu lat trwania maksimum. Aby uzyskać więcej informacji, skontaktuj się z naszym biurem poprzez e-mail: [email protected]

Nasza wizja to być Twój partner finansowy dla życia.
Nasza misja to Ty.

Z poważaniem,
Pani Dera Andrzej,
Serwis Info Dept
Inland Globalny & Service Kredyt Trust.
r
radek
Ciekawy artykuł, ale przecież coraz więcej banków stawia na prostotę. Jak brałem pożyczkę w PKO BP, to"reguły gry" były jasne i klarowne.
m
maja
ja u nich wzielam na remont kuchni, zgadzam sie ze maja bardzo dobre warunki, dzieki czemu inne banki wypadly bardzo blado
w
wojtek
No coz, na gotowkowych traci sie najwiecej. Nie warto pozwoilc na to aby wybrac niewlasciwa pozyczke
K
Karol
Dlatego warto chodzić i sprawdzać. Potrzebowałem kilka tys. i wziąłem w getinie. Dla mnie były tam najlepsze warunki, a i sam kredyt szybko załatwiłem.
k
kolko
Po co pisać o promocji w ING, która trwa do 31 maja, zamieszczając artykuł w tym samym dniu?
Wymiękam :/
Dodaj ogłoszenie