Klich: Język Macierewicza jest zaraźliwy. Zaraża umysły, jak wirus

Redakcja
Bogdan Klich
Bogdan Klich Wojciech Barczyński/Polskapresse
- Wyborcy rozsądzą, co jest dla nich ważniejsze: czy doświadczenie i program, czy też występowanie w "Big Brotherze" - mówi były szef MON, kandydat na senatora, Bogdan Klich w rozmowie z Małgorzatą Iskrą.

Powstały po katastrofie prezydenckiego Tu-154 raport Millera nie stawia Panu żadnych zarzutów, ale PiS "wie swoje". Czuje Pan jakiś dyskomfort, że może zbyt łatwo dawał wiarę zapewnieniom generałów, że 36. Specjalny Pułk Lotnictwa działa prawidłowo? Program naprawczy po katastrofie casy też chyba nie był realizowany?
To pytanie na długą rozmowę. Powiem tak: za wyszkolenie pilotów odpowiedzialni są bezpośredni przełożeni. Za nadzór - Dowództwo Sił Powietrznych. Załogę samolotu dzieli od ministra pięć poziomów dowodzenia. W wojsku jest prawie tysiąc jednostek wojskowych, a raport Millera pokazał, że poważne nieprawidłowości w zakresie szkolenia zdarzyły się w jednej z nich. Raport nie zgłasza pretensji wobec sztabu generalnego i ministra obrony narodowej.

Jednak między innymi te zaniedbania nie pozostały bez wpływu na katastrofę prezydenckiego samolotu.
Ale też minister obrony w żaden sposób nie uczestniczył w przygotowaniach, organizacji i przebiegu tego tragicznego lotu. Podobnie jak w przypadku każdego innego lotu z VIP-ami. Tak stanowi prawo, m.in. porozumienie z 2004 roku oraz instrukcja HEAD, które wyłączają ministra z procesu decyzyjnego. Co do procesu szkoleniowego, to żadna z instytucji kontrolnych oraz służb nie informowała mnie o nieprawidłowościach. Gdyby takie sygnały były, moja reakcja byłaby natychmiastowa, jak w wielu innych przypadkach. Byłem ministrem, który mieszał się nawet w detale, zajmując się na przykład tym, z czego wykonano żołnierskie buty. Robiłem to świadomie, pomimo niezadowolenia wielu dowódców mających poczucie, że naruszam ich autonomię. Uważałem jednak, że aby wojsko sprawnie działało, trzeba nim często ręcznie sterować.

W jaki sposób?
Najlepiej to wyszło przy akcji powodziowej, gdzie uruchomiłem podejmowanie decyzji na telefon. Dzięki temu, nie czekając na faksy i dokumenty, kilkanaście tysięcy żołnierzy mogło szybko i sprawnie pomagać powodzianom. Osobiście także nadzorowałem przebieg procesu profesjonalizacji armii. Jeśli pyta pani o rękę, która prowadziła wojsko przez trzy i pół roku, to nie mogła być ona miękka, bo jeśli byłaby taka, to ta głęboka reforma w wojsku nie zostałaby przeprowadzona.

Nie jest Pan winny zaniedbaniom, a jednak złożył dymisję po opublikowaniu raportu. Co Pan odpowie tym, którzy uważają, że to zbyt późno?
Moja rezygnacja miała charakter polityczny. Takie standardy panują w krajach demokratycznych. Ponieważ Polska jest krajem praworządnym, dymisję złożyłem po przedstawieniu raportu Millera. Podkreślę: polskiego raportu sporządzonego przez legalną polską komisję, a nie komisję rosyjską.

Może nadszedł czas "przejść do cywila"? A Pan wybiera się do Senatu.

Jest rzeczą typową dla PiS wykluczanie ludzi bądź środowisk z uczestnictwa w polityce

Przez ostatnie trzy i pół roku pracowałem po 14 godzin dziennie w Warszawie, a do rodziny w Krakowie wpadałem z wizytą w soboty i niedziele - i to nie zawsze. Żona nauczyła się wykonywania wielu domowych czynności, które zazwyczaj robią mężczyźni. Teraz próbujemy odtworzyć normalne życie. Praca w Senacie wymaga obecności w stolicy, ale także utrzymywania stałego kontaktu z wyborcami w Krakowie. A tu przecież jest mój dom rodzinny.

Czuje Pan respekt przed konkurentami?
W przypadku każdych wyborów z szacunkiem odnosiłem się do konkurencji i ten szacunek zachowuję teraz. Wynik będzie decyzją wyborców. Dlatego należy przekonywać ich do swoich poglądów i słuchać ich potrzeb. Dla mnie polityka to argumenty i racje. To nie tylko rozmowa z tymi, którzy myślą podobnie, ale także debata z ludźmi myślącymi inaczej. Jestem ze szkoły Jana Nowaka-Jeziorańskiego, który uprawiał politykę bez inwektyw i obelg. Od 33 lat, odkąd funkcjonuję w życiu publicznym, staram się unikać bicia piany. Dlatego z każdym konkurentem chętnie podejmę debatę merytoryczną. Za dużo u nas awanturnictwa politycznego, a za mało dyskusji o przyszłości.

CZYTAJ TEŻ:
* Kurtyka nie będzie walczyć o Senat z Klichem. PiS wystraszył się popularności byłego ministra?
* Klich: Raport ministra Millera powinien potwierdzić moją wiarygodność
* Były naciski ws. Smoleńska? Edmund Klich oskarża Bogdana Klicha
* Minister Bogdan Klich - człowiek, który się nigdy kulom nie kłaniał

W przypadku ubiegania się o senatorskie mandaty w okręgach jednomandatowych to będzie bardziej rywalizacja między partiami czy osobowościami?
Okręgi jednomandatowe są ważnym eksperymentem, bo oto pojawia się możliwość wyboru konkretnych osób, a nie szyldu partyjnego, pod którym kryją się nazwiska. Wyborca obdarza zaufaniem konkretnego polityka. Zobowiązanie jest dwustronne. Taki polityk powinien się czuć zobowiązany do utrzymywania stałego kontaktu ze swoim wyborcą. Jednomandatowe okręgi są szansą dla ludzi z faktycznym dorobkiem i doświadczeniem.

Silna jest konkurencja w Pana okręgu?
To okaże się niedługo, podczas kampanii wyborczej, kiedy konkurenci przedstawią swoje dokonania i programy. Spodziewałem się jedynie, że kandydatów będzie znacznie więcej, gdyż nowa ordynacja wyborcza praktycznie każdemu daje możliwość startu w wyborach.

Czym będzie Pan do siebie przekonywał?
Liczę na każdy głos, staram się uzyskać zaufanie każdego wyborcy. Zwracam się zarówno do zwolenników PO, jak i osób jeszcze niezdecydowanych. Zakładam, że ludzie dadzą się przekonać argumentami. Oferuję solidną pracę w Senacie, gdzie chciałbym się zająć problemami, którymi dotąd się interesowałem: polityką międzynarodową i sprawami bezpieczeństwa. Dodam do tego ważny obszar spraw młodzieży. Przez część młodych ludzi jestem postrzegany jako ten, który uwolnił ich od obowiązku służby wojskowej, ale prawdziwa troska o sprawy młodzieży polega na dawaniu im większych szans poprzez tworzenie dobrego prawa. I tym też chcę się zająć.

Co Pan sądzi o kandydatach, którzy do polityki wkraczają bez doświadczeń, na przykład jako celebryci czy osoby zranione po utracie bliskich w katastrofie na lotnisku smoleńskim? Czy ich kwalifikacje uczynią parlament sprawniejszą instytucją?
To wyborcy rozsądzą, co jest dla nich ważniejsze: czy doświadczenie i program, czy też występowanie w "Big Brotherze". Demokracja polega na tym, że każdy ma prawo kandydować, bez względu na to, jaki ma życiorys, doświadczenia, jaką motywację. Ostateczny werdykt należy jednak do wyborców. Wierzę w mądrość Polaków, którzy wielokrotnie wykazali się roztropnością większą od klasy politycznej. Wierzę, że to co cenne zostanie wyróżnione, a mniej wartościowe odrzucone.

Niektóre z tych osób, jak wdowa po szefie IPN Januszu Kurtyce Zuzanna, która startuje z innego niż Pan okręgu, uważają, że to były minister obrony narodowej powinien zrezygnować z ubiegania się o mandat. Co Pan na to?
Jest rzeczą typową dla pewnego odłamu PiS wykluczanie ludzi bądź środowisk z uczestnictwa w polityce. Odbiera się takie prawo prezydentowi Komorowskiemu, premierowi Tuskowi i całym formacjom politycznym, co do których prezes Kaczyński uznał, że "stali tam, gdzie stało ZOMO". Ja takiego języka nie akceptuję i uważam, że tego typu język, którym na co dzień posługuje się Antoni Macierewicz, jest zaraźliwy. I źle się dzieje, gdy on się rozprzestrzenia, ponieważ może, jak wirus, zarazić nasze umysły. Mam nadzieję, że pani Kurtyka jako lekarz temu wirusowi się oprze i przystąpi do dyskusji o tym, co rzeczywiście zrobić dla Krakowa, dla Małopolski, dla kraju. To jest naprawdę ważna dyskusja.

Rozmawiała Małgorzata Iskra

CZYTAJ TEŻ:
* Kurtyka nie będzie walczyć o Senat z Klichem. PiS wystraszył się popularności byłego ministra?
* Klich: Raport ministra Millera powinien potwierdzić moją wiarygodność
* Były naciski ws. Smoleńska? Edmund Klich oskarża Bogdana Klicha
* Minister Bogdan Klich - człowiek, który się nigdy kulom nie kłaniał

Wideo

Komentarze 19

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

_JaC

Rzeczywiście w PO to wyjątkowe. A Macierewicz ma znacznie lepszą polszczyznę.

_JaC

Tak, on jest z oddziału zamkniętego.

G
Gość

W cztery lata i wojska nie ma! Cud niesłychany! A za Smoleńsk to się powinien w piekle smażyć imć Klich.

G
Gość

Cóś bredzisz...

X
XXX

"łafera WSI". Jakoś cicho o tej sprawie. Do boju...

p
polo

szukać drogi do prawdy, zadawać pytania, analizować, myśleć.
W jego mniemaniu wszyscy powinni być baranami i potulnie słuchać Bogdana Klicha, a każdy kto ośmiela się myśleć inaczej ma "zarażony przez p. Macierewicza umysł".
Częściowo ma rację, po stronie PO potulnych baranów ma pod dostatkiem. Chwalą go za burdel w armii, uśmierconych generałów, oficerów, Smoleńsk, czystki i w końcu likwidację Sił Zbrojnych.
Gdy już zrobił "co trzeba" odszedł na zasłużony odpoczynek, a kolaboranci do dzisiaj cmokają z zachwytu nad poczynaniami "światłego ministra".

W
WIERNY KIBIC

Stawiam na Pana Panie Ministrze! Proszę zostać w "POLITYCE" bo będzie brakowało takich ludzi jak PAN! PAN MA OSOBOWOŚĆ, HARYZMĘ, INTELIGENCJĘ! Niestety takich zalet brakuje w polskiej polityce. Dlatego trzymam kciuki za dalszą karierę! Proszę zostać i nie poddawać się tym "CHORYM LUDZIOM Z PIS-u, KTÓRZY CHCĄ RZĄDZIĆ - NIE MAJĄC POJĘCIA JAK SIĘ TO ROBI!" Panie Bogdanie Pan ma jeszcze wiele do zrobienia! Liczymy na Pana! Proszę nas nie zostawiać!

D
D.

Panie Bogdanie, wielki szacunek za postawę, uczynki i klasę jaką Pan prezentuje! Wielki Człowiek z Wielką Klasą! Jestem pełna podziwu co ma Pan do powiedzenia, co Pan zrobił i jeszcze wiele dobrego zrobi....Ci co wypisują takie "głupoty" to tylko świadczy o ich kulturze osobistej, której im brak! Nie mają pojęcia co Pan Wielkiego dokonał dla Polski, Polskiego Wojska i Wielu Żołnierzy a także wielu "normalnych" ludzi! TRZYMAM KCIUKI! A sprawa "tragedii smoleńskiej" Pana nie dotyczy! Pan za nią nie odpowiada, tylko ludziom się tak wydaje, bo nie mają na kogo winy zrzucić!

P
POdode

Tam są drzwi . Żegnam !

m
magister

Jesteśmy krajem Unijnym, i mamy możliwość wpływania na program Unii. Pana program jest taki, że powinniśmy stać poza Unią i wrzeszczeć, że dzieje się nam krzywda. A tymczasem, ze wszystkich krajów Unii mamy najwięcej kasy na potrzeby modernizacji i wzmacniania pozycji NASZEGO KRAJU. Więc dr.hab naucz się czegoś, a nie bredź i rób ludziom wody z mózgu.

G
Gargamel
ŻADNEJ GRUBEJ KRESKI DLA NIEUDACZNIKÓW !
W
Wit

Ten człowiek nadaje się do Senatu. wykształcony i kulturalny, a co ważniejsze jest parę tematów na których się naprawdę zna. W końcu skończył z poborem i chłopaki mogą normalnie zyć. A Balice - też załatwił, choć paru gości wcześniej mówiło że wojskowych terenów oddać lotnisku nie można. A za Klicha dało się! Gościu w porzo, wstydu nie będzie, a w dodatku mówi po polsku.

v
violka

co wy wszyscy z to grabieza ,powtarzacie to w kolko mantra !!!!! mowi sie biale a wy ciagle czarne!!!!! nikt jeszcze nie odpowiedzial na pytania ,co w takim razie zrobil Jarek przez te 2 lata?? , czy to tak trudno odpowiedziec na pytanie????, ciagle narzekacie ,jak sfrustrowane stare panny na wydaniu, Minister Klich ma racje Macierewicz jest jak zaraza ale najwiekszym wirusem jest Jarek , jego wirus(manipulacja ) rozprzeszczenia sie z szybkoscia swiata i to jest wlasnie niebezpieczne i niepokojace !!!!! poczytajcie sobie jak funkcjonuje te wirus-manipulacja ..Jarek i Macierewicz wiedza jak to sie robi i robia to systematycznie na tym polega ich fenonem przyciagania ludzi .. zeruja wlasnie na takich slabych sfrustrowanych ludziach jak wy !!!!! tacy ludzie sa bezwzgledni i samolubni,(dlaczeo ,kiedy Jarek byl chlopcem nie mial zadnych przyjaciol??? bo tacy ludzie lubia byc sami ze soba pomimo ze mial brata blizniaka i tak trzymal sie tylko z bratem nad ktorym i tak mial przewage emocjonalna i to bylo widac nawet teraz kiedy byli dorosli i lubil gorowac nad nim) temu nie mozna zaprzeczyc!!!!! Tacy ludzie jak Jarek nie potrzebuja innych to towarzystwa!!bo inni byliby zagrozeniem dla takiego ktory ma skonnosci przywodcze) ,potrzebuja tylko narzedzi zeby dojsc do celu a takich specjalistow co potrafili pieknie mowic i uzywac ludzi do swoich celow byli, sa i bede,, takim wirusem -manipulatorem byl Duce , Hitler, Mason i wiele ,wiele innych ich przemawiane do ludzi bylo gorsze niz wirus ,powodowalo ze ludzie szaleli byli tak wiernie oddani ze mogliby sie dac zabic za przywodce , tak jak jest teraz Jarek podzielil Polske i tego nie da sie ukryc wlasnie przez takie ukryte manipulowanie ludzi, nie trzeba byc specjalista zeby tego nie zuwazyc ale ludzie tacy jak wy nie widza tego bo takie wodzowskie przeslania-manipulacka wchodzi w czlowieka cicho, powoli i systematycznie TAK JAK ROBI TO JAREK Z MACIEREWICZEM ..dlatego ciezko jest wam zrozumiec ZE BIALE TO BIALE a nie BIALE TO CZARNE... i nie da sie tez tego ukryc ze Jarek ma anarchistyczne przywodztwo we krwi, lubi nie zgode, niepokoj, wojne miedzy ludzmi i ciagla wrzawe wokol siebie ,szczuje ludzi takich jak wy na drugich ludzi, dlatego taka PIS-owska anarchistowska polityka mnie nie interesuje, ja lubie pokoj i spokoj.... a taka PIS-owska nienawisc do innych mozna zobaczyc wlasnie w takich komentarzach jak wasze... NIC DODAC I NIC UJAC!!!!!!!

c
cezar

Zdrajcom się płaci, nawet hojnie, jak potrzeba, ale się nimi pogardza, ma Pan najlepszy przykład. Jestem pewien, ze Kluzik- Rostkowstką i Arłukowicza czeka podobny los, jak już kwiaty oplatające bramę triumfalną zwiędną- piąte miejsce na liście, jeśli w ogóle, w następnych wyborach i jakiś bezczelny komentarz jakiegoś partyjnego przydupasa. W przypadku pani Kluzik zapewnie nie będzie to ciura, lecz raczej markietanka. Ale to dopiero w następnych wyborach. Na razie jest miodowy miesiąc.

B
BYŁY ŻOŁNIERZ

FAŁSZ CZY PRAWDA - POTWIERDZIŁ A WŁAŚCIWIE DAŁ SYGNAŁ OPINII PUBLICZNEJ ZE JEST TAKI MOMENT ABY POWIEDZIEC SOBIE PRAWDĘ W JAKI SPOSÓB NADZOROWAŁ PAN WOJSKO POLSKIE I CZY ROZLICZYŁ PAN KOGO KOLWIEK ZA MARNOTRASTWO - PRZYKŁAD ROSOMAKA JEST TU EWIDENTNY -WJECEJ NIE NAPISZĘ BO NIE PLUJE SIĘ NA WŁASNĄ ARMIE - NO ALE JAK SIĘ LESNYCH DZIADKÓW WYBIERA NA ZASTEPCÓW I NIE SŁUCHA SIE TYCH KTÓRZY MAJA COŚ DO POWIEDZENIA TO SIE TO KOŃCZY KATASTROFĄ I PRZEGRANĄ NAS WSZYSTKICH !

Dodaj ogłoszenie