18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Klatka dla więźniów CIA w Kiejkutach? Pinior: Jest rachunek. Miller wiedział o torturach

Redakcja
Józef Pinior
Józef Pinior Tomasz Hołod/Polskapresse
Coraz więcej osób zgłasza się do mnie z informacjami co tam się działo. Okoliczna ludność i polscy funkcjonariusze - mówi senator Józef Pinior. W aktach śledztwa jest notatka, że placówka wywiadu w Kiejkutach gdy istniała tam tajna baza CIA, zamówiła u polskiego producenta klatkę. Po co jak nie dla więźnia?

"Gazeta wyborcza" ujawniła dziś istnienie dokumentów potwierdzających umowę między polskim i amerykańskim wywiadem w sprawie bazy w Kiejkutach. Informacje te potwierdza niezależny senator Pinior, zajmujący się sprawą od 2005 roku.

Znamienne, że umowy nie podpisała Ameryka, jedynie Polska. - Bo Amerykanie nie podpisują dokumentów niezgodnych z własną konstytucją i prawem międzynarodowym. To pokazuje amatorszczyznę po stronie polskiej - mówi Józef Pinior.

Śledztwo w sprawie wydarzeń w Starych Kiejkutach dostarcza coraz więcej informacji, pomimo prób zachowania szczególnej tajności. Istnieją szokujące dokumenty, np. rachunek wystawiony przez polskiego przedsiębiorcę za zrobienie klatki dla ośrodka w Kiejkutach.

- Myślę, że to jest niestandardowe wyposażenie jak na ośrodek wywiadu - mówi Pinior. Czy standardowe jak na więzienie? - Tak, jeśli stosuje się tam tortury - dodaje. Potwierdzeniem takich praktyk, zgodnie w wypowiedzią senatora, mają być również notatki funkcjonariuszy, którzy chcieli mieć podkładkę, że wykonują polecenia podległe decyzjom wyższego rzędu.

Zarzuty w sprawie tajnych więzień CIA zostały już postawione Zbigniewowi Siemiątkowskiemu, ówczesnemu szefowi Agencji Wywiadu. Według Piniora, Leszek Miller także powinien ponieść odpowiedzialność. Na umowie o której mowa, jest jedynie adnotacja "do wiadomości", odnosząca się do byłego premiera. Na instrukcji dotyczącej postępowania w więzieniach widnieje tylko dopisek "wyraził zgodę". Jednak, jak tłumaczy Pinior, niemożliwie jest aby "żelazny kanclerz, jak się wówczas mówiło o Millerze, nie kontrolował tego, co się dzieje w służbach".

W innym wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" Aleksander Kwaśniewski powiedział: - Wszystko działo się za moją wiedzą. Prezydent i premier godzili się na współpracę wywiadowczą z Amerykanami, bo tego wymagała polska racja stanu. (...) Zakładaliśmy, że nasi sojusznicy przestrzegają prawa. Jeżeli działo się coś niezgodnego z prawem, to odpowiadają za to Amerykanie i niech oni się z tego rozliczają.

Według senatora Piniora takie tłumaczenia ówczesnego prezydenta są nie do przyjęcia: - Zdanie, w którym przyrównuje państwo polskie do dyrekcji hotelu Marriott jest poniżej standardów, których ja bym oczekiwał od prezydenta Kwaśniewskiego. Prezydent Kwaśniewski zachowuje się tu jak koleś, nie jak prezydent, którym ma być wzorem standardów liberalno-demokratycznych. Jak koleś, który staje po stronie swojej formacji politycznej, zupełnie bezmyślnie.

Zdaniem senatora sprawa powinna zostać postawiona przez Trybunałem Stanu, aby chronić wizerunek polskich służb i podkreślić, że ich działanie oparte jest na nowoczesności i profesjonalizmie, nie na brutalności i łamaniu praw człowieka.

Źródło: "Gazeta Wyborcza"

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
wuz
Pytanie do komentatorów: czego by wam było trzeba, żeby uznać, że zdarzyło się coś złego? Trupa? Wojny? Ataku odwetowego?
Dlaczego zawsze tacy komentatorzy się pojawiają, przekonani, że ktokolwiek ma wątpliwości, jest idiotą? Czy nie widzicie, że zachowujecie się jak pożyteczni idioci, którzy wierzą ślepo, i bronią tej swojej ślepej wiary?
A jak wy byście się bronili, gdyby ktoś was zwinął z ulicy i więził w nieznanym miejscu tygodniami? Bardzo jestem ciekaw - jak reagowalibyście na rzesze ludzi, którzy by was uznawali za symulantów i oszustów, albo terrorystów, dlatego, że mówicie coś niezgodnego z Jedyną Prawdę tych u władzy.
A
Antynazista
Nie widział dokumentów, a jednak wszystko wie. I takich chorych typów utrzymujemy na koszt podatników, czyli fundujemy im życie full wypas na krzywy ryj. Właśnie Piniora powinno zamknąć się w tej klatce, dla bezpieczeństwa państwa i naszego, obywateli ;)
z
zdzich
słuchajcie piniora i pijcie zimną wodę. to specjalista od robienia afer politycznych tylko jeszcze żadna się nie sprawdziła i dziwię się dlaczego prasa i telewizja tak się nim interesuje wiedząc że kłamie jak ...., i wprowadza naród w błąd.on powinien mieć możliwość wypowiadania się w małomiasteczkowych jarmarkach dwa razy w miesiącu to znaczy w pierwszy wtorek po pierwszym i piętnastym każdego miesiąca i to powinno mu wystarczyć bo okłamywałby stale jednych i tych samych.jestem ciekaw czy kwity podpisywane na takich piniorów solidarności tylko przez esbeków będą od teraz ważnym dokumentem czy nadal świstkiem papieru? bo ponoć bez podpisu drugiej osoby to były fałszywki bo niby esbecy je podrabiali,a czy dokument bez podpisu amerykanów nie jest czasem fałszywką podrobioną powiedzmy n.p. przez jakiegoś piniora bo jak tu podrobić podpis jakiegoś amerykańskiego oficera CIA nie znając nawet ich ani nazwisk ani pseudonimów,myślę że ludzie nie dadzą się nabrać na urojenia jakiegoś tam piniora i rewelacje "gazety koszernej" i mimimichnika tak nienawidzącego millera.a jeszcze pinior nie podałeś jakiej klatki czy do kanarków,czy dla psa czy dla świn które może hodowano w tym ośrodku bo za komuny często hodowano świnie w jednostkach wojskowych i nie tylko,obecnie i w polskich sądach też już są klatki panie pinior i za kłamstwa też można się będzie w nich znależć ,nie podajesz nazwiska przedsiębiorcy który tę klatkę robił i za ile przecież to nie zadna tajemnica powiedzieć ludziom że n.p. pan X robił klatkę dla pana pinora i wziął za to 50 zł no chyba że to tajemnica bo się kłamie i chce kogoś pogrążyć panie pinor.
Dodaj ogłoszenie