Kim są ofiary koronawirusa w Polsce? Nie żyją kolejne osoby zakażone koronawirusem w Polsce

Magdalena Walczak-Grudzka
Magdalena Walczak-Grudzka

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Cały czas rośnie liczba zarażonych oraz ofiar śmiertelnych koronawirusa na świecie i w Polsce. Każdego dnia Ministerstwo Zdrowia przekazuje informacje o kolejnych osobach, u których wykryto śmiertelnego wirusa powodującego chorobę COVID-19. Co wiemy o ofiarach koronawirusa w Polsce?

Co wiemy o pierwszych ofiarach koronawirusa w Polsce?

Kim są ofiary koronawirusa w Polsce?

Wśród ofiar koronawirusa w Polsce są ksiądz, kierowca autobusu, nauczycielka wychowania przedszkolnego... Najstarsza osoba miała 94 lata, najmłodsza - 32 lata. Większość dotychczasowych ofiar to mężczyźni. Wszyscy mieli choroby współtowarzyszące...

Pierwszą osobą, która w Polsce zmarła z powodu koronawirusa, była 57-letnia pacjentka hospitalizowana w Poznaniu. O jej śmierci poinformowano w czwartek 12 marca. Kobieta przebywała na oddziale zakaźnym Wielospecjalistycznego Szpitala Miejskiego im. Józefa Strusia w Poznaniu. Od początku jej stan był ciężki - miała objawy zapalenia płuc o bardzo ciężkim przebiegu klinicznym, była podłączona do respiratora i utrzymywana w stanie śpiączki farmakologicznej.

Jak podawał minister zdrowia Łukasz Szumowski, kobieta cierpiała na szereg innych schorzeń i przyjmowała leki obniżające odporność.

Zmarła kobieta w ostatnim czasie nie była za granicą i nie miała kontaktu z osobą, która miałaby podejrzenie lub rozpoznanie choroby COVID-19. Według wstępnych ustaleń, kilkanaście dni wcześniej miała kontakt z osobą, która wróciła z Włoch, jednak badania wykluczyły możliwość zakażenia - wynik u tej osoby był negatywny.

Druga śmiertelna ofiara koronawirusa w Polsce to 73-latek, która był hospitalizowany w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. J. Gromkowskiego we Wrocławiu. Stan mężczyzny od początku był określany jako ciężki.

- Zmarła druga osoba zakażona koronawirusem. To 73-letni mężczyzna, który w stanie ciężkim przebywał we wrocławskim szpitalu (woj. dolnośląskie) i miał choroby współistniejące - poinformowało na Twitterze Ministerstwo Zdrowia.

Mężczyzna ze względu na podeszły wiek i inne schorzenia od początku znajdował się w grupie podwyższonego ryzyka, jego stan był określany jako ciężki. Urszula Małecka, rzeczniczka szpitala informowała, że pacjent trafił do szpitala z objawami ciężkiego przypadku koronawirusa: zapaleniem płuc i niewydolnością oddechową.

Mężczyzna zaraził się poprzez kontakt z inną osobą z rodziny, która przyjechała do Polski z wizytą ze Stanów Zjednoczonych.

Trzecia ofiara śmiertelna koronawirusa w Polsce to 66-letni mężczyzna, który przebywał w szpitalu w Lublinie. - Z przykrością informujemy, że zmarła trzecia osoba zakażona koronawirusem. To 66-letni mężczyzna, który przebywał w szpitalu w Lublinie (woj. lubelskie) i miał choroby współistniejące – poinformowało Ministerwstwo Zdrowia.

66-latek pochodził z powiatu janowskiego. Mężczyzna z rozpoznanym zakażeniem koronawirusem przebywał w Samodzielnym Publicznym Szpitalu Klinicznym nr 1 w Lublinie. Miał potwierdzone zarażenie koronawirusem, ale miał też choroby przewlekłe, współistniejące.

Kolejną, czwartą ofiarą śmiertelną, u której potwierdzono obecność koronawirusa był 67-latek z woj. podkarpackiego. Mężczyzna zmarł w szpitalu w Łańcucie (woj. podkarpackie), od początku był w stanie ciężkim i miał choroby współistniejące.

- W szpitalu w Wałbrzychu (woj. dolnośląskie) zmarła piąta osoba zakażona koronawirusem. To 57-letni mężczyzna, który miał choroby współistniejące - poinformowało Ministerstwo Zdrowia o kolejnej ofierze śmertelnej.

57-latek pochodził ze Szczawna-Zdroju. Miał mieć kontakt z obywatelem Niemiec.

Szóstą ofiarą śmiertelną koronawirusa w Polsce była młoda kobieta, przedszkolanka. - W szpitalu w Poznaniu (woj. wielkopolskie) zmarła 37-letnia kobieta, która trafiła do szpitala w stanie ciężkim ze współistniejącymi chorobami. Powodem śmierci 37-letniej pacjentki z Poznania było zakażenie koronawirusem i choroby, które pojawiły się w następstwie zakażenia - poinformowało Ministerstwo Zdrowia.

Kobieta miała styczność z kuzynem, który jeździł do Włoch jako kierowca tira. Rodzina zataiła jednak tę informację przed lekarzami. To był moment zwrotny i start akcji #NieKłamMedyka w Polsce.

Siódma ofiara koronawirusa w Polsce zmarła w Radomiu. Na oddziale intensywnej terapii przy ul. Tochtermana zmarł 43-letni pacjent z powiatu białobrzeskiego z potwierdzonym zakażeniem COVID-19. Mężczyzna był kierowcą autobusu PKS.

- Na Oddziale Anestezjologii i Intensywnej Opieki Medycznej Radomskiego Szpitala Specjalistycznego zmarł pacjent zakażony koronawirusem - poinformowała Elżbieta Cieślak, rzecznik lecznicy. - 43-letni mieszkaniec gminy Radzanów (pow. białobrzeski) przebywał początkowo na Oddziale Obserwacyjno-Zakaźnym, a następnie, ze względu na pogarszający się stan zdrowia, został przeniesiony na OIOM.

Ósma ofiara to 83-letni mężczyzna, który zakażony był koronawirusem i przebywał w szpitalu w Tychach. Jak podało Ministerstwo Zdrowia, 83-latek miał choroby współistniejące. Był mieszkańcem Szczyrku.

Mężczyzna ok. 10 dni przed tym, jak trafił do szpitala, przyjmował gości z Holandii. W ten sposób doszło prawdopodobnie do zakażenia. 83-latek trafił w sobotę wieczorem do szpitala zakaźnego w Tychach, gdy pojawiły się u niego niepokojące objawy. Zmarł w niedzielę (22 marca) rano.

Jeżeli pacjent jest obciążony wiekiem i chorobami układu krążenia, to wszelkie przebiegi chorób infekcyjnych zagrażają życiu.

- Stan chorego był trudny od początku. Jeżeli pacjent jest obciążony wiekiem i chorobami układu krążenia, to wszelkie przebiegi chorób infekcyjnych zagrażają życiu. Pacjent miał duszności i gorączkę. Rozwinęły się cechy zapalenia płuc, które były potwierdzone radiologicznie - mówiła podczas konferencji prasowej Beata Puzanowska, kierownik Oddziału Obserwacyjno-Zakaźnego tyskiego szpitala.

Dziewiąta osoba zakażona koronawirusem to 68-letni mężczyzna, który zmarł w szpitalu w Puławach. Był to 68-letni ksiądz Henryk Borzęcki, wieloletni proboszcz parafii pod wezwaniem Matki Bożej Częstochowskiej w Białopolu. Jego stan był ciężki, miał również choroby współistniejące. Prawdopodobnie zakaził się koronawirusem podczas jednego z pogrzebów, w którym uczestniczyli wierni z zagranicy.

Dziesiąta osoba zakażona koronawirusem w Polsce zmarła w szpitalu w Cieszynie. To 71-letni mężczyzna, który był w ciężkim stanie i miał choroby współistniejące.

- Z wielkim żalem informujemy o śmierci 71-letniego mieszkańca naszego województwa, który zmarł z powodu zakażenia koronawirusem w szpitalu w Cieszynie - podała Alina Kucharzewska, rzecznik wojewody śląskiego.

71-latek miał choroby współistniejące. Był leczony w Szpitalu Śląskim w Cieszynie. Z ustaleń inspektorów sanepidu wynika, że mężczyzna miał kontakt z osobą z najbliższego otoczenia, która powróciła z zagranicy.

Materiał oryginalny: Kim są ofiary koronawirusa w Polsce? Nie żyją kolejne osoby zakażone koronawirusem w Polsce - Gazeta Pomorska

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Dziwne że wszyscy mieli choroby współistniejące.A kto dziś jest zdrowy? Nawet podwyższone ciśnienie to choroba współistniejąca. Ja czuję się fantastycznie,z leków biorę czasem tabletki od bólu głowy albo witaminy.Gdybym umarł to też mi napiszą że miałem choroby współistniejące.

G
Gość

A gdzie ofiara z zachodniopomorskiego, która zmarła w Szpitalu w Koszalinie ?

Dodaj ogłoszenie