Kim jest Iwona z Radomska bohaterka Sanatorium Miłości. Sanatorium Miłości 2020. Iwona w 2 sezonie Sanatorium Miłości w TVP1 27.02.2020

Małgorzata Kulka
Pani Iwona z Radomska w Sanatorium Miłości. Program będzie emitowany w każdą niedzielę o godz. 21.15 w TVP 1. Małgorzata Kulka
Sanatorium Miłości w TVP1 odcinek 7 już 16.02.2020. Kim jest Iwona z Radomska? O Iwonie z Radomska mówią „kobieta petarda”, swoją radością życia, optymizmem i aktywnością zaraża wszystkich dookoła. Poznajcie bohaterkę Sanatorium miłości! W 2020 roku Sanatorium miłości 2 w TVP1 oglądamy co niedzielę o godz. 21.15 w TVP 1.

Pani Iwona z Radomska bohaterką 2 edycji „Sanatorium Miłości”

Mówią o niej „kobieta petarda”, „szalona Iwonka”, swoją radością życia, optymizmem i aktywnością zaraża wszystkich dookoła. 61-latka z Radomska sama przyznaje, że nie potrafi usiedzieć wa miejscu i dobrze jej to robi na zdrowie i urodę. Już w styczniu panią Iwonę z Radomska pozna cała Polska, będzie ona bowiem jedną z 12 bohaterów drugiej edycji programu TVP 1 „Sanatorium Miłości”.

Sanatorium Miłości w 2020 roku: poznajcie bohaterkę programu TVP1

Sanatorium Miłości - bohaterka z Radomska

Pani Iwona jest rodowitą radomszczanką, choć przez prawie 20 lat mieszkała i pracowała za granicą – w Anglii i Holandii. Rok temu zdecydowała się na powrót do rodzinnego miasta, gdzie mieszka jaj kochany syn z „najlepszą na świecie” synową i 11-letnim wnuczkiem. - Postanowiłam wrócić do korzeni. Zawieszona w próżni gdzieś tam za granicą, nie posiadając własnego lokum, które dawałoby poczucie bezpieczeństwo, czułam że ciągnie mnie do domu, do rodziny – przyznaje pani Iwona.

Wyjechała za pracą i przyznaje, że jest dumna z tego jak poradziła sobie bez znajomości języka. Teraz ma swój dom i wspaniałych sąsiadów, którzy dają jej poczucie bezpieczeństwa. Wie, że gdyby cokolwiek się wydarzyło, może liczyć na ich wsparcie.

Życie nie oszczędzało pani Iwony, z pierwszym mężem się rozwiodła, potem poślubiła mężczyznę, z którym życie było dla niej „prawdziwym rajem”, niestety przerwanym śmiercią partnera. Urodziła dwójkę dzieci z wada serca, jedno zmarło, drugie cudem udało się uratować dzięki leczeniu za granicą. - Jeżeli traci się jedno dziecko, a drugie wyrywa śmierci, to te rany w sercu nigdy się nie goją. Ale zdaję sobie sprawę z tego, że każdy niesie swój krzyż – mówi i dodaje, że dziś nie rozdrapuje ran i potrafi się cieszyć życiem.

Pani Iwona jest bardzo aktywną kobietą. I nie boi się męskich zajęć, np. rąbania czy noszeni drewna. Kiedy trzeba, chwyci za piłę i łopatę. Jak sama przyznaje, uwielbia „grzebać w ziemi”, obecnie pracuje nad leśnym ogrodem. Wszystko sama projektuje i wykonuje. - Uwielbiam pracę z zielenią, kiedyś mój ogród zajął pierwsze miejsce w miejskim konkursie. Codziennie wyglądając przez okno podziwiam swoją pracę i daje mi to bardzo dużo radości – mówi 61-latka.

CZYTAJ INNE ARTYKUŁY

Sanatorium Miłości już 5 stycznia 2020 w TVP

Jak przyznaje, choć jest na emeryturze, uwielbia pracować. A w życiu imała się już wielu zajęć. Uczyła wychowania-fizycznego w podstawówce, prowadziła aerobik i sklep kosmetyczny. Z wykształcenia jest fizjoterapeutką, więc ruch do dla niej norma, wciąć wykonuje masaże, trochę szyje. Każdy dzień zaczyna od gimnastyki, a ponieważ jest estetką i kocha porządek, lubi sprzątać. Codziennie też słucha języka angielskiego, by go nie zapomnieć. Zawsze znajdzie czas na kawę z sąsiadką i wyjście do miasta. - Czasami się dziwię, ze mam w sobie tylko energii - przyznaje.

Obecnie myśli o uruchomieniu w Radomsku zajęć z gimnastyki twarzy i zupełni niecodziennych zajęć tanecznych dla seniorów.

Skoro 45-latce wypada założyć coś krótszego, to i ja się nie krępuję...

Pani Iwona lubi dobrze wyglądać, ma swój styl, dba o siebie i lubi niepowtarzalne ubrania. Jak wspomina, kiedyś sama szyła z szablonów. Dzisiaj gdy w sklepach wybór odzieży jest ogromny, szuka rzeczy wyjątkowych. Nie boi się założyć krótkiej sukienki. - Wiele osób mówi mi, że nie wyglądam na swój wiek, a maże na 45-50 lat lat. Skoro 45-latce wypada założyć coś krótszego, to i ja się nie krępuję – śmieje się. - Jak na razie dobrze się z tym czuję.

A pani Iwona rzeczywiście nie wygląda na 61 lat. Jak tłumaczy, to dlatego że od dawna świadomie pracuje nad swym ciałem i dba o cerę. Stawia na ruch, gimnastykę, naturalne kosmetyki, olejki, systematycznie szczotkuje ciało, zdrowo się odżywia. - Jestem czynna i radosna. Nie chce słyszeć, że ktoś nie ma czasu, by o sobie zadbać. Jak się dobrze zorganizuje dzień, to czas na wszystko się znajdzie – mówi.

Poszukując nowych aktywności radomszczanka trafiła do Uniwersytetu Trzeciego Wieku „Wiem Więcej”. Czas nie pozwala jej, by uczestniczyć we wszystkich zajęciach, ale zawsze przychodzi na tańce. Ostatnio można ją było podziwiać na scenie MDK w Radomsku podczas spektaklu poświęconego twórczości Moniuszki.- Jako fizjoterapeutka uważam, że taniec jest najlepszą formą ruchu dla każdego, po poruszamy każdy mięsień ciała, a przy tym wydzielają się endorfiny - mówi pani Iwona i zdradza, że jej marzeniem jest udział w „Tańcu z Gwiazdami”. - Uwielbiam tańczyć, często w domu podczas pracy włączam muzykę i tańczę dając upust swojej energii. Ruch czyni nas sprawniejszymi. Dzięki temu wiemy nawet jak upadać, by nie zrobić sobie krzywdy, i chociażby nie dostajemy zadyszki chcąc dobiec do autobusu – dodaje.

W uniwersytecie poznała wielu nowych ludzi, z którymi uwielbia rozmawiać. Razem chodzą na imprezy, uczą się tańczyć, jeżdżą na senioralia...

Do udziału w programie namawiała ją koleżanka „z podwórka”, ale bezskutecznie. Pani Iwona przyznaje, że nie oglądała pierwszej edycji i początkowo nie chciała o tym słyszeć. Po kolejnej sugestii – tym razem sąsiadki - zaczęła się zastanawiać: dlaczego nie?

Program "Sanatorium miłości" został okrzykniętym wielkim sukcesem Telewizji Polskiej. Pierwszą edycję oglądały miliony widzów. Nie miał być to program randkowy, ani stricte reality show, a bardziej program obyczajowy, pokazujący historie życiowe ludzi z pokolenia 60+.

Jestem sama, ale nie samotna, mam bardzo dużo przyjaciół

Radomszczanka wysłała zgłoszenie. - Jestem sama, ale nie samotna, mam bardzo dużo przyjaciół. Jednak tęsknota za kimś, kto by mnie przytulił, jest ogromna. Za kimś, kto pomógłby mi w domu, ogrodzie, z kim mogłabym się dzielić radościami i smutkami, pojechać na wakacje – tłumaczy swoja chęć udziału w programie TVP. - Poza tym bardzo interesowało mnie, jak taka telewizyjna produkcja wygląda od kuchni. Chciałam tego doświadczyć.

Casting do programu Sanatorium Miłości

By dostać się do programu trzeba było przejść 3-etapowy casting, wypełnić ankiety, nakręcić film z prezentacją własnej osoby, przyjechać na rozmowę do Warszawy. Pani Iwona casting wspomina z dużymi emocjami. Opowiada, że wrażenie na komisji zrobiła jest stylizacja z pomarańczowymi spodniami, a gdy lody zostały przełamane, poczuła się pewnie. Pytano o życie osobiste, przeszłość, związki, a nawet o seks. - Po rozmowie usłyszałam „rozwaliła pani system”, nie wiem w jaki sposób, może zdecydowała o tym moja spontaniczność- przyznaje. - Im bliżej emisji, bym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że podjęłam dobra decyzję. Udział w „Sanatorium” było dla mnie ogromną przygodą. Bardzo się cieszę, że mogłam tam być i polecam każdemu, by korzystać z możliwości jakie daje telewizja. Widzę coraz większe zainteresowanie programem, wielu znajomych zapowiada, że będą mi kibicować.

SANATORIUM MIŁOŚCI 2020

Sanatorium Miłości 2 sezon: jak było na planie programu TVP?

Nagrania trwały 4 tygodnie, od rana do wieczora czas spędzało ze sobą 12 osób o różnych osobowościach. - To świetny program, nie tylko dlatego, że można tam znaleźć miłość. Ten program dał mi poczucie, że mogę komuś coś podarować, ale też coś od kogoś otrzymać. Uczę się przyjmować, co jest mi dane. Dziś nawet młodzi ludzie zaczynają się interesować seniorami. To dobrze, każdego to czeka.

Jak przyznaje 61-letnia „petarda”, obala stereotyp seniora nieruszającego się z domu zdanego na łaskę bliskich. - Dzisiaj seniorzy potrafią być radośni, uśmiechnięci zwariowani. Ale ten luz pojawia się, gdy jesteśmy w swojej grupie. Wielu seniorów obawia się jeszcze oceniającego spojrzenia innych młodszych ludzi. Ja nie boję się żadnej oceny. Ludzie mówili, mówią i będą mówić. Nie uważam, że seniorowi czegoś nie wypada. Możemy robić wszystko, czego nie próbowaliśmy do tej pory, lub na co nie mieliśmy czasu – mówi uczestniczka programu „Sanatorium Miłości”. Swoim rówieśnikom radzi przestać użalać się nad sobą, wyjść z domu, spotykać się z ludźmi. - Bądźmy pozytywnie zakręceni, lęki blokują przed spełnianiem marzeń. Wyjdźmy do sąsiada, znajomego, nie warto pół dnia siedzieć przed telewizorem. Ruch i kontakt z ludźmi potrafią fajnie „nakręcić” - zapewnia.

Kim jest Iwona z Radomska bohaterka Sanatorium Miłości. Sana...

Mamy takie samo prawo do miłości jak młodzi, dlaczego się na to zamykać?

Radzi też, by otworzyć się na uczucia. Pani Iwona wspomina, że ludzie dziwią się czasami, że taka otwarta osoba, jak ona, nie ma partnera. Ale radomszczanka ma wielbicieli, wie o tym, chciałaby jednak jeszcze poczuć motyle, „albo choć jednego motyla”, w brzuchu. - Zakochać można się w każdym wieku. Wiadomo, że w młodości to miłość bardziej szalona, spontaniczna. W dojrzałym wieku miłość może bardziej opiera się na przyjaźni i opiekuńczości – mówi. - Uwielbiam obserwować starszych ludzi np. trzymających się za ręce. Mamy takie samo prawo do miłości jak młodzi, dlaczego się na to zamykać? W wieku 60-70 lat nie wypada? Dlaczego? To jest piękne.

[b]Sanatorium Miłości w 2020 roku jest emitowane co niedzielę o godz. 21.15 w TVP 1.

Zobacz zwiastun pierwszego odcinka:[/b]



Pogrzeb Cezarego Mocka, bohatera "Sanatorium miłości". Jacek...

Sanatorium Miłości 7 odcinek 27.02.2020

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Materiał oryginalny: Kim jest Iwona z Radomska bohaterka Sanatorium Miłości. Sanatorium Miłości 2020. Iwona w 2 sezonie Sanatorium Miłości w TVP1 27.02.2020 - Dziennik Łódzki

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 103

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
21 lutego, 10:58, Gość:

Ona szuka seksu nie miłości prostaczka

masz poważne "pokłady kompleksów" !! ale są bezpłatne dyżury gabinetów psychologów oraz psychiatrów -od 14-18 - na sąsiedniej ulicy- zapraszamy...!

a
annak555

Kobieta która sama się lansuje na kogoś kim nie jest. Już się nie chce słuchać jej zachwytów na sobą samą. Niestety jej szyjka to wygląda na ok. 70-tke. Ma jakieś cudowne lusterko które ją odmładza. Ma tyłu przyjaciół i faceta nie może znaleźć. To bajka dla naiwnych ludzi. A to że taki dziadek ją adoruje to żadna przyjemność. No chyba że na BEZRYBIU I RĄK RYBA 😀😀😀😀

G
Gosc

Burdel ukrywajacy sie pod nazwa sanatorium.

A
Anna

Pani Iwono bez wątpienia jest Pani atrakcyjną, zadbaną i zgrabną osobą ale z tym 45 -letnim wyglądem to nieprawda. Z bliska Pani twarz zdradza metrykę, a nawet wskazuje na większy licznik. Proszę aż tak nie odplywać. Pozdrawiam

G
Gość

Wszystkie te negatywne komentarze z pewnością piszą same zakomleksione osoby, zawistne i zazdrosne o to jak super można wyglądać w tym wieku. Zamiast popracować nad sobą krytykujecie super babkę.

G
Gość
28 stycznia, 16:25, Zosia:

Chciałabym tak wyglądać mając 61 lat.Zazdroszczę urody , która nie przemija. Nade wszystko jednak jest super ciepłą, fajną osobą, jakby nie świadomą tych zalet, bo skromną.

Pozdrawiam, jestem Pani fanką.

Też podziwiam Panią Iwonkę. Jest super babką, fantastycznie się ubiera. Mam 32 lata i chciałabym tak wyglądać w jej wieku. Poprostu petarda!

G
Gość

Mam 65 lat i nie odpowiem na zadane pytanie w tytule, bo musiał bym

odpowiadać później w sądzie.

G
Gość

Ona szuka seksu nie miłości prostaczka

G
Gość

Bardzo sympatyczny program i ludzie. Seniorzy to nie są inni chorzy czy upośledzeni .Mają prawo do swego życia i przyjemności. A że bogobojni Polacy to wyjątkowo złośliwi ludzie to hejtują ile wlezie. Seniorzy kochani używajcie świata ,póki służą lata.

t
taka prawda

Uważa, że wyglada na 45-50 lat? Kobieta naprawdę straciła poczucie rzeczywistości. Wyglada na 55-60 lat.A bez makijażu, rozebrana, w jacuzzi wyglada starzej niż na 61 lat.

l
lubię Zenka
13 lutego, 09:03, telewidz:

Następna gwiazda po Zynusiu Martyniuku, wylansowana przez TVP

Z ta róznica, że p.Zenek jest skromny, przykładny mąż. Nikomu nie zabierał żony. I nie udaje nastolatka.

G
Gość
9 lutego, 23:00, Iza:

Pani Iwono niech sie pani juz nie osmiesza

15 lutego, 9:16, Gość:

A niby czym się ośmiesza super babka chyba Ty się ośmieszasz napewno jesteś gruba i brzydka😁

16 lutego, 17:35, Iza:

Nie jestem ani gruba ani glupia..

A pani Iwonka ewidentnie szuka jelenia, najlepiej z kasą...żenada

Sanatorium jak nazwa wskazuje to " zakład leczniczo_uzdrowiskowy" a w programie typowy wyścig za zdobyciem zainteresowania płci przeciwnej, bez żadnych skrupułów wykorzystują możliwość jakie im daje chwilą bycia na świeczniku. Typowy lans 60, no cóż nie ten wychodzi w realu, czy w internecie trzeba szukać innych możliwości. Nawiązując do p. Iwony to zaczynam się obawiać że niedługo otworzę lodówkę a tam będzie kolejna fotka wraz z artykułem wielbiącym w/w panią szukającą faceta gdzie się da. To już jest nudne po prostu. Widać że TVP nie stać na nic więcej oprócz tanich programów i autoreklamy wykorzystując wizerunek Jednej tylko uczestniczki pomimo że pozostała 11 może być bardziej interesującymi osobami.....

k
kobieta pracująca

Przez przypadek weszłam na tą stronę, co to jest jakieś "sanatorium miłości". to jakaś szopka czy co? Jakaś podstarzała pomarszczona, wymalowana Genowefa próbuj się odmłodzić. Wpada w w samouwielbienie nad sobą , szczotkuje ciało, może to jakieś zwierze. Pani Ilono czy Iwono, więcej pokory, bo jest pani groteskowa.

G
Gość

,.., najlepiej skorzystać z prywatnej wróżki u Pani Alicji na stronie: wrozkaalicja.pl

można bardzo łatwo i bezpiecznie szybko zmówić pytania a odpowiedz dostajemy w 2 godzinki

I
Iza
9 lutego, 23:00, Iza:

Pani Iwono niech sie pani juz nie osmiesza

15 lutego, 9:16, Gość:

A niby czym się ośmiesza super babka chyba Ty się ośmieszasz napewno jesteś gruba i brzydka😁

16 lutego, 17:35, Iza:

Nie jestem ani gruba ani glupia..

A pani Iwonka ewidentnie szuka jelenia, najlepiej z kasą...żenada

17 lutego, 8:24, Gość:

Zrobiła ci krzywdę ta kobieta że tak ją krytykujesz ? Może skrzywdził ktoś ciebie w dzieciństwie co ?

Nikt mnie nie skrzywdził...jestem medalistą...I śmieszy mnie, że zachwycacie się Iwoną...która dość długi czas pracowała gdzieś tam ...I nic nie ma...szuka na starość gościa, który by ja zaprosił do siebie...trochę własnej godności.Czym wy sie kobiety zachwycacie ??? Siedzicie całymi dniami przed telewizorami...I oglądacie jakieś badziewie...nic nie warte..

Dodaj ogłoszenie