Kim Dzong Un pokazał się publicznie po raz pierwszy od 20 dni - informują państwowe media Korei Północnej

Wojciech Rogacin
Wojciech Rogacin
Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un pokazał się publicznie po raz pierwszy od 20 dni - informują media Korei Północnej. Pokazały one zdjęcia z otwarcia fabryki nawozów w prowincji Pyongan. Widać na nich, jak Kim przecina wstęgę i stoi w otoczeniu swych pracowników.

Północnokoreańska agencja prasowa KCNA pokazała zdjęcia Kima z otwarcia zakładów produkcji nawozów sztucznych Suchon w prowincji Pyongan. Przywódca Korei Północnej, ubrany w czarny garnitur przecina wielką czerwoną wstęgę, a potem pozuje roześmiany na tle wielkich fabrycznych budowli i urządzeń. Towarzyszą mu urzędnicy, jak zwykle wpatrzeni w przywódcę i uśmiechający się.

Na jednym ze zdjęć widać Kima siedzącego za wielkim stołem prezydialnym w jednym szeregu z wieloma urzędnikami i oficjelami. Nad nim na ścianie widnieje napis z datą 1 maja 2020 rok. To ma potwierdzić, że zdjęcie zostało wykonane w tych dniach. Jak informuje BBC, państwowe media informowały, że na widok przywódcy rozległ się potężny niczym grom okrzyk "hura" z gardeł obywateli kraju.

Źródło:
RUPTLY

To zapewne koniec spekulacji o stanie zdrowia przywódcy Korei Północnej. Od 12 kwietnia media spekulowały, że Kim Dzong Un, dyktator jednego z najbardziej zamkniętych reżimów świata, znajduje się w stanie krytycznym, a może nawet nie żyje.

Informacje o krytycznym stanie Kima pojawiły się już po 15 kwietnia, kiedy 36-letni dyktator nie był obecny na uroczystościach z okazji rocznicy urodzin swego dziadka Kim Ir Sena. Ta uroczystość jest wielkim świętem państwowym i nieobecność na niej traktowana jest niemal jak bluźnierstwo.

EPIDEMIA KORONAWIRUSA MINUTA PO MINUCIE. RELACJE NA ŻYWO:

Ostatnie zdjęcie Kima, jakie rząd północnokoreański udostępnił, pokazywało go, jak wizytuje lotniczą bazę wojskową. Według władz Korei Płn. wizytacja odbyła się 12 kwietnia.

Zachodnie media spekulowały, że otyły, nałogowo palący i mający problemy z sercem Kim poddał się operacji serca jeszcze przed 15 kwietnia. Miał po niej rzekomo znajdować się w stanie krytycznym. Nikt tego jednak na pewno nie mógł stwierdzić.

Przedstawiciele Korei Południowej, kraju, którego służby pilnie starają się obserwować działania północnego sąsiada mówili jednak telewizji CNN, że pogłoski o śmierci lub chorobie Kima są nieprawdziwe.

- Kim Jong Un żyje i ma się dobrze. Od 13 kwietnia przebywa w rejonie Wonsan. Nie wykryto żadnych podejrzanych ruchów - powiedział CNN Moon Chung-in, główny doradca ds. Polityki zagranicznej prezydenta Korei Południowej.

NASZE WYWIADY:

Zajmująca się Koreą Północną strona internetowa 38north.org podała informację, że na zdjęciach satelitarnych widać pociąg prawdopodobnie należący do Kima, stojący na stacji w Wonsan. Pociągu nie było tam 15 kwietnia, był za to obecny 21 i 23 kwietnia. Świadczyłoby to, że przywódca Korei Płn. mógł w tym czasie przybyć do swego luksusowego ośrodka, który znajduje się właśnie w tym mieście.

Ostatnio przez ponad miesiąc Kim nie pokazywał się w mediach w 2014 roku i również wtedy jego nieobecność budziła wiele spekulacji. Później pokazano go, jak utykał na jedną nogę. Mówiło się, że w czasie tamtej nieobecności przeszedł zabieg kuracji kostki.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
antywolak

Wolactwo widzicie tego knura ?

To jest ten typ państwowości którą nam chcecie narzucić.

NIedoczekanie wasze.

Dodaj ogłoszenie