Kim Dzong Il nie żyje. Korea Północna opłakuje śmierć przywódcy [GALERIA]

Redakcja
Drżącym głosem czytała spikerka informację o śmierci Kim Dzong Ila. Państwowa telewizja północnokoreańska pokazuje zdjęcia zapłakanych ludzi, rozpaczających po stracie "ukochanego przywódcy". Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z pogrążonej w żałobie Korei Północnej.

Wideo

Komentarze 18

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
SD

SMAŻ SIĘ W PIEKLE BYDLA...........U.

G
GRANIWID SIKORSKI

Stowarzyszenie Kraków, dnia 20 grudnia 2011 r.
Przyjaźni Polsko – Azjatyckiej
31-564 Kraków al. Pokoju 26/102

Wiceprzewodniczący Komisji Wojskowej
Komitetu Centralnego Partii Pracy Korei
GeneraŁ Kim DzongUn

Zarząd Stowarzyszenia Przyjaźni Polsko-Azjatyckiej z uczuciem głębokiego smutku przyjął wiadomość o śmierci przywódcy Koreańskiej Republiki Ludowo – Demokratycznej Kim Dzong Ila. Na ręce narodu koreańskiego wyrażamy nasz głęboki żal i współczucie z tego powodu. Uważamy, że Generał Kim Dzong UN jako przywódca narodu koreańskiego będzie kontynuował dzieło Ojca zmierzające do rozwoju Narodu oraz dążył do pokojowego zjednoczenia obu państw koreańskich. Stowarzyszenie Przyjaźni Polsko – Azjatyckiej życzy narodowi Koreańskiemu pomyślnego rozwoju, w tych trudnych dla niego chwilach.

ZA ZARZĄD:
Prof. Dr Hab. Inż. Andrzej Jędrak
Prof. Dr Stanisław Gniadek
Przewodniczący Graniwid Sikorski

G
GRANIWID SIKORSKI

Stowarzyszenie Kraków, dnia 20 grudnia 2011 r.
Przyjaźni Polsko – Azjatyckiej
31-564 Kraków al. Pokoju 26/102

Ambasador Kim Pyong II
00-728 Warszawa ul. Bobrowiecka 1A

Zarząd Stowarzyszenia Przyjaźni Polsko-Azjatyckiej z uczuciem głębokiego smutku przyjął wiadomość o śmierci przywódcy Koreańskiej Republiki Ludowo – Demokratycznej Kim Dzong Ila. Na ręce narodu koreańskiego wyrażamy nasz głęboki żal i współczucie z tego powodu. Mamy nadzieję, że jego syn i następca Kim Dzong Un będzie kontynuował dzieło Ojca, oraz dążył do pokojowego zjednoczenia obu państw koreańskich. Stowarzyszenie Przyjaźni Polsko – Azjatyckiej życzy narodowi Koreańskiemu pomyślnego rozwoju, w tych trudnych dla niego chwilach.

ZA ZARZĄD:
Prof. Dr Hab. Inż. Andrzej Jędrak
Prof. Dr Stanisław Gniadek
Przewodniczący Graniwid Sikorski

G
GRANIWID SIKORSKI

Stowarzyszenie Kraków, dnia 20 grudnia 2011 r.
Przyjaźni Polsko – Azjatyckiej
31-564 Kraków al. Pokoju 26/102

Wiceprzewodniczący Komisji Wojskowej
Komitetu Centralnego Partii Pracy Korei
GeneraŁ Kim DzongUn

Zarząd Stowarzyszenia Przyjaźni Polsko-Azjatyckiej z uczuciem głębokiego smutku przyjął wiadomość o śmierci przywódcy Koreańskiej Republiki Ludowo – Demokratycznej Kim Dzong Ila. Na ręce narodu koreańskiego wyrażamy nasz głęboki żal i współczucie z tego powodu. Mamy nadzieję, że jego syn i następca nazw będzie kontynuował dzieło Ojca, oraz dążył do pokojowego zjednoczenia obu państw koreańskich. Stowarzyszenie Przyjaźni Polsko – Azjatyckiej życzy narodowi Koreańskiemu pomyślnego rozwoju, w tych trudnych dla niego chwilach.

ZA ZARZĄD:
Prof. Dr Hab. Inż. Andrzej Jędrak
Prof. Dr Stanisław Gniadek
Przewodniczący Graniwid Sikorski

D
DS

TERAZ PIEKŁO JEST JEGO DOMEM.

F
FD

ZDECHŁO BYDLE.

z
zdzich

po swoim przywódcy,nie wiadomo czy tak długo będą płakać jak w polsce?po śmierci wybitnego przywódcy narodu lecha kaczyńskiego.

K
Kim

Źle się przygotowali wszyscy płaczą- tłumaczka zadowolona

:)

i nie rozumieją, dlaczego ich zostawili samych w obcej Polsce.

K
Kim Frajer

Oni nie placza za zmarlym przywodca oni placza bo ten nowy z dynastii dopiero im da popalic Tam gdzie komuna nie ma co jesc

w
wert

ten naród nie wie co to jest szczęście, oni płaczą i to rzeczywiście tak przeżywają. Zapytaj się mamusi o ile ona wie - jak jest rzeczywiście w Korei. Przez lata miliony ludzi umierało z głodu, mając do jedzenie tylko trawę. Tam nikt nie może mieć innego zdania niż partia, nie może mieć nawet innych myśli. Od urodzenia dzieci są tego uczone i przygotowywane do takiego życia.

w
wroc

idzie za nim jego synuś, puszysty pączuś. W końcu zdechł parszywy dziad

t
tw bolek

ja nie widzę ani jednej łzy na tych zdjęciach.... na pewno uczyli sie tego w szkole na wszelki słuczaj.... zresztą.... słyszałam od wielu mądrych ludzi, że po śmierci Stalina Warszawka tez płakała... i to jeszcze jak..... prawdziwymi łzami.....

k
konkret

Też się popłakałem, ale ze śmiechu - po obejrzeniu filmiku:)

o
olo

To ze szczęścia

Dodaj ogłoszenie