Kiedy skończy się pandemia? „Moim zdaniem wyciszenie nastąpi raczej w 2022 roku”

Gabriela Bogaczyk
Gabriela Bogaczyk
Prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska z Katedry Wirusologii i Immunologii UMCS
Prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska z Katedry Wirusologii i Immunologii UMCS archiwum
- Obecnie WHO twierdzi, że odwołanie pandemii w tym roku absolutnie nie wchodzi w rachubę - wyjaśnia prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska z Katedry Wirusologii i Immunologii UMCS.

Myślę, że jeszcze kilka lat temu ludzie nie zdawali sobie sprawy z zagrożenia światową epidemią. Do tej pory znaliśmy to tylko z książek i filmów science fiction.
My jako naukowcy byliśmy pewni, że to się wydarzy. Poza tym WHO od kilku lat ostrzegało przed groźbą pojawienia się pandemii X, gdzie tym X miał być bliżej nieokreślony czynnik zakaźny. Dwa lata po tych ostrzeżeniach pojawił się koronawirus SARS-CoV-2. Do tego czasu przeciętny człowiek żył w przeświadczeniu, że te wszystkie epidemie, które pojawiają się gdzieś na świecie ominą nas z daleka. Tymczasem okazało się coś innego. Dostaliśmy bardzo mocną lekcję, która tak naprawdę musi zmienić nasze postrzeganie rzeczywistości i przyszłości, jeśli mamy przetrwać jako gatunek.

Świat już nie będzie taki sam. Rok pandemii na Lubelszczyźni...

O czym mówimy?
Przede wszystkim wydaje mi się, że pora zająć się solidną edukacją społeczną, zbliżeniem naukowców ze społeczeństwem oraz zwiększeniem między nimi poziomu ufności. Wobec braku rzetelnej i szerokiej informacji pojawia się strach, a wraz z nim teorie spiskowe znajdujące posłuch wśród pewnej części społeczeństwa. Dochodzi do negowania wartości naukowych i podważania autorytetów badaczy. Drugą rzeczą do poprawy jest wzmocnienie solidarności społecznej, chociaż tu przydał by się spójny przekaz ze strony rządzących oraz odpowiedzialne zachowania i wypowiedzi polityków. Jeśli można mówić o jakichkolwiek korzyściach dla społeczeństwa, to będzie to przede wszystkim wzrost świadomości prozdrowotnych zachowań, utrzymania dystansu, higieny osobistej, dezynfekcji rąk itd. Mam nadzieję, że wejdzie to na stałe w kanon naszych nawyków. Na przykład noszenie maseczki w sezonie jesienno-zimowym w miejscach publicznych przekłada się na mniejsze ryzyko infekcji drogą oddechową, czego już doświadczyliśmy.

Mamy rok pandemii za sobą. Ile jeszcze przed nami?
W przeszłości zwykle epidemie kończyły się po trzech latach. Obecnie WHO twierdzi, że odwołanie pandemii w tym roku absolutnie nie wchodzi w rachubę. Czy w przyszłym roku? Też nie wiadomo. Może będzie to krócej niż trzy lata ze względu na wynalezienie szczepionki. Nie zapominajmy jednak, że szczepionka nie jest panaceum na pozbycie się koronawirua, bo należałoby zaszczepić sto procent populacji światowej co raczej nie jest możliwe. Do tego trzeba dodać jeszcze mutacje wirusa. Już obserwujemy takie warianty koronawirusa, przeciwko którym szczepionki nie są w stanie w pełni nas ochronić, chociaż mogą ustrzec przed ciężkim Covid-19 i śmiercią. Ich skuteczność w przypadku niektórych wariantów koronawirusa oscyluje wokół 50 proc. Realnie wydaje się, że nie opanujemy szybko tej pandemii. Na pewno w wyniku coraz większego odsetka ozdrowieńców i akcji szczepień liczby zakażeń będą się stopniowo zmniejszać, ale moim zdaniem – wyciszenie nastąpi raczej w 2022 roku. Jeśli do końca bieżącego roku zostanie zaszczepiona większość Polaków, to powinniśmy chociaż trochę odetchnąć.

Rok z koronawirusem. Zobacz jak pandemia zmieniła Lublin i j...

Pojawiają się kolejne dostępne na rynku szczepionki różnych koncernów farmaceutycznych. Czy jest sens wybrzydzać między firmami?
W żadnym razie nie mamy prawa tutaj wybrzydzać. Obecnie są dostępne trzy szczepionki zatwierdzone przez Europejską Agencję Leków: AstraZeneca, PfizerBioNTech i Moderna. Natomiast jeśli chodzi o innych producentów, to Johnsosn&Johnson oczekuje na procedurę EMA. Nie spierajmy się o to, czy szczepionki są efektywne w 80 czy 90 proc. i jakie mają efekty uboczne. Nie mamy wpływu na szybkość produkcji szczepionek i tego, która z nich trafi i w jakiej kolejności lub ilości do Polski. Każda jedna chroni nas przed ciężkim przebiegiem choroby, hospitalizacją i śmiercią – w obecnej sytuacji to powinien być nadrzędny cel zaszczepienia. Dużo mówi się też o szczepionce chińskiej i rosyjskiej, ale na razie EMA nie prowadzi rozmów z producentami tych szczepionek.

Znamy nową listę obostrzeń

Wideo

Materiał oryginalny: Kiedy skończy się pandemia? „Moim zdaniem wyciszenie nastąpi raczej w 2022 roku” - Kurier Lubelski

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Adam Szwed

Mniej globalizacji, więcej regionalizacji.

Stopniowa izolacja Chin.

To jest dobra recepta na przeciwdziałanie kolejnym pandemiom.

G
Gość

Booted. net - swietny projjekt dla dorros1ych ktorzy chcą zna1eźć partnerra do s-eksu

Dodaj ogłoszenie