Kiedy skończy się pandemia koronawirusa? Eksperci podają daty. "Są dwa scenariusze, dobry i zły"

PD
Karolina Misztal
Od kilku tygodni epidemia koronawirusa nabiera coraz większego rozpędu. Kolejne dni przynoszą rekordy zachorowań. Jak długo potrwa druga fala epidemii? Kiedy skończy się pandemia? Szczegóły wyjaśniają eksperci z firmy ExMetrix, która analizuje dane o epidemii w naszym kraju, a także wirusolog dr Tomasz Dzieciątkowski, którego zdaniem są dwa możliwe warianty jeśli chodzi o rozwój epidemii: optymistyczny oraz pesymistyczny.

Kiedy skończy się pandemia? Wirusolog: są dwa scenariusze, dobry i zły

Dr Tomasz Dzieciątkowski, wirusolog, w rozmowie z Onetem powiedział, że pandemia w Polsce jest jeszcze w pierwszej fazie.

- Wchodzimy tutaj na śliski grunt polityki. Jeżeli ludzie słyszą od premiera, że koronawirus jest w odwrocie, to w to wierzą. Tymczasem żadne dane nie wskazują, że pandemia się kończy - podkreślił cytowany przez Onet dr Dzieciątkowski.

Koronawirus w Małopolsce się rozpędza. Ponad 700 nowych zaka...

Pytany przez dziennikarzy kiedy skończy się pandemia koronawirusa, stwierdził, że widzi dwa warianty jej rozwoju optymistyczny i pesymistyczny.

"Pandemia powoli wygaśnie pod koniec 2021 roku"?

Według dr Dzieciątkowskiego wariant superoptymistyczny, zakłada, że na początku przyszłego roku pojawia się szczepionka i jest ona skuteczna. W takiej sytuacji pandemia powoli wygasa pod koniec 2021 roku.

Czytaj także

Z kolei jeśli skuteczna szczepionka nie zostanie wynaleziona, to pandemia potrwa jeszcze przynajmniej dwa, trzy lata.

- W tym czasie musimy zachowywać dystans społeczny i nosić maseczki - przestrzega dr Dzieciątkowski.

Jak długo potrwa pandemia? Szczegóły wyjaśniają eksperci ExMetrix

Najnowszą prognozę dotyczącą pandemii SARS-CoV-2 w Polsce podała także firma Exmetrix. Ich prognozy do tej pory sprawdzały się w 95,1 procentach. W najbliższych dniach liczba zakażeń dalej ma rosnąć, a kolejne rekordy jeszcze przed nami.

Zdaniem Exmetrix, prognoza dalszego przebiegu epidemii dla całego kraju nie napawa szczególnym optymizmem, zwłaszcza mając na uwadze masowe powroty z wakacji, rozpoczęcie roku szkolnego, a potem akademickiego i początek sezonu grypowego we wrześniu.

- Obecny wzrost zakażeń to początek nowej fali zachorowań. W porównaniu do poprzednich miesięcy, mamy pięciokrotny wzrost dobowych wyników. Martwimy się, czy służba zdrowia wytrzyma napór pacjentów z COVID-19. Nie chodzi o liczbę respiratorów czy miejsca w szpitalach, ale o liczbę personelu potrzebnego do zajęcia się ciężej chorymi. Tu widzę największe ryzyko" - mówił Ryszard Łukoś, Główny analityk ExMetrix w rozmowie z Wirtualną Polską.

Koronawirus. Kolejny szczyt zachorowań na okres Bożego Narodzenia i Sylwestra?

Łukoś wskazał również, kiedy powinniśmy spodziewać się kolejnego szczytu zakażeń. Jego zdaniem wzrost zachorowań najprawdopodobniej nałoży się na okres Bożego Narodzenia i Sylwestra.

- W tych dniach mobilność ludzi i częstotliwość spotkań jest największa. [...] Każdy z nas powinien rozważyć ryzyko spotkań z najbliższymi podczas świąt Bożego Narodzenia - wskazał.

Pandemie trwają dwa, trzy lata

Podobnego zdania, że epidemia będzie rosła w siłę jest również Krzysztof Pyrć z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Pytany o to kiedy pandemia koronawirusa się skończy, odpowiada krótko.

- Patrząc historycznie pandemie trwają dwa lata, ale jak ta dynamika będzie wyglądała przy dużej ingerencji w jej przebieg jest niewiadomą - ocenił prof. Pyrć w rozmowie z Rzeczpospolitą.

FLESZ - Koronawirus w Polsce. Zachowajmy czujność i zdrowy rozsądek

Czytaj także

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Wideo

Materiał oryginalny: Kiedy skończy się pandemia koronawirusa? Eksperci podają daty. "Są dwa scenariusze, dobry i zły" - Gazeta Krakowska

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

c
ccc

W MNIEJSZOŚCI ale są też tzw. "LEMINGI MEDYCZNE" - podjudzane przez TOTALNYCH i TVN - odmawiają pracy z chorymi: uciekają na zwolnienia, wymuszają płace, komplikują, bałaganią, paraliżują.

Czy STRAŻ, POLICJA, WOJSKO - też ma nie gasić pożarów, chronić, bronić ?

r
rodzice

LITOŚCI - tzw. PERSONEL MEDYCZNY podkręcany przez TOTALNYCH - masowo odmawia pracy z chorymi: ucieka na zwolnienia, wymyśla komplikacje i żądania płacowe. 

A STRAŻ, POLICJA, WOJSKO - też mają nie gasić pożarów, chronić, bronić ?

K
Krzysztof
10 października, 12:04, Gość:

Patrząc na poprzednie pandemie rok 1600 do 1900 nie wiedzieliśmy tego co mamy teraz technika i reszta chyba ze mamy tępych analityków i innych.

10 października, 16:28, Gość:

zgadzam się z tobą. jednak technika poszła do przodu ,czy nie?

Technika poszła do przodu ale jakość do tyłu.

K
Krzysztof

Eksperty wiedzą tyle co na początku. Lekarstwa walczą z opuchlizną czyli z objawami. Jeżeli korona ma sekwencje HIV a jak wiemy na HIV nie ma szczepionki to szczepionki nie będzie. Szczepionki na poziomie DNA są bardzo niebezpieczne. Ale może w ten sposób ludzkość zmniejszy znacznie swoją liczebność. Nadzieja w genach sprzężonych.

G
Gość
10 października, 12:04, Gość:

Patrząc na poprzednie pandemie rok 1600 do 1900 nie wiedzieliśmy tego co mamy teraz technika i reszta chyba ze mamy tępych analityków i innych.

zgadzam się z tobą. jednak technika poszła do przodu ,czy nie?

G
Gość

Patrząc na poprzednie pandemie rok 1600 do 1900 nie wiedzieliśmy tego co mamy teraz technika i reszta chyba ze mamy tępych analityków i innych.

G
Gość

Taaa jasne, mają złota kulę i wszystko widzą i wiedzą.. Eksperci od wszystkiego i niczego!!