Kibice "wyrażali przywiązanie do tradycji" walcząc z policją

IAR
Incydent z udziałem kibiców bydgoskiego klubu sportowego "Zawisza" zakłócił początek ostatniej przed wakacjami sesji Rady Miasta Bydgoszczy.

Na balkonie dla publiczności pojawiło się kilkoro młodych ludzi, którzy na balustradzie wywiesili transparent z napisem "Bydgoski Stadion Miejski ZAWISZA".

Obecni na sali strażnicy miejscy z komendantem na czele, próbowali interweniować - doszło do przepychanki.

Kibice tłumaczą, że w ten sposób chcieli wyrazić swoje przywiązanie do tradycji i zaprotestować przeciwko usunięciu z nazwy stadionu słowa "Zawisza". Kibice twierdzą, że mieli prawo do takiej formy wypowiedzi i chociaż nie zakłócali porządku zostali zaatakowani.

Andrzej Kaszubowski, komendant straży miejskiej w Bydgoszczy jest zdania, że chociaż w posiedzeniu rady miejskiej każdy może wziąć udział, na wywieszanie w budynku rady miasta transparentów, należy mieć zgodę radnych.

W opinii zastępcy prezydenta Bydgoszczy, Macieja Grześkowiaka, takie formy protestu są niedopuszczalne.

Po 5-minutowej przerwie, którą ogłosiła przewodnicząca Rady Miasta, uznano, że młodzi ludzie nikomu nie zagrażają i zostawiono ich w spokoju. Wówczas kibice opuścili ratusz zabierając swój transparent.
Słowo ''Zawisza'' - zniknęło z nazwy stadionu kilka tygodni temu, po zakończeniu jego gruntownej modernizacji.

W niedziele na stadionie zakończyły się lekkoatletyczne mistrzostwa świata juniorów - największa w tym roku impreza sportowa w Polsce.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Krakus

Ma sie nijak do artykułu, który to pokazuje, że ochrona szarpala sie z kibicami, którzy pokojowo przypominali o tradycji. To chyba nie byla 'walka z policja w imie tradycji'?

Dodaj ogłoszenie