Kempa: Są ludzie w PiS, którzy nie chcą nas w partii. Niech spojrzą na swoje wyniki wyborcze

Redakcja
Beata Kempa jest zaliczana do frakcji "ziobrystów" w PiS. Na zdjęciu ze Zbigniewem Ziobrą i Arkadiuszem Mularczykiem (2008 r.)
Beata Kempa jest zaliczana do frakcji "ziobrystów" w PiS. Na zdjęciu ze Zbigniewem Ziobrą i Arkadiuszem Mularczykiem (2008 r.) Wojciech Barczyński/Polskapresse
Beata Kempa włączyła się w walkę między frakcjami w Prawie i Sprawiedliwości. Posłanka, która jest zaliczana do grona "ziobrystów", odniosła się do słów Adama Hofmana, który powiedział, że słowa Ziobry szkodzą prawicy. - Im ktoś ma gorsze wyniki, tym ten głos krytyki jest większy - skomentowała.

Według Beaty Kempy, nie dojdzie do wyrzucenia Zbigniewa Ziobry w PiS, gdyż jest to "człowiek, który uzyskiwał bardzo wysokie wyniki". Posłanka uważa jednak, że w partii jest środowisko, które chętnie widziałoby europosła oraz jego ludzi poza PiS. - Im ktoś ma mniejsze wyniki, tym ten głos krytyki jest większy - powiedziała na antenie.

CZYTAJ TEŻ: Komitet polityczny PiS zajmie się Ziobrą. ''Problem wymaga rozwiązania''

- To, że chce się zawieszać za nic wiceprezesa Ziobrę, to jest chęć ludzi, którzy być może chcą go usunąć z partii. (...) Zawieszanie za chęć doprowadzenia do tego, żeby partia wygrywała wybory nie jest dobrą drogą,. Ponad otoczeniem jest prezes Jarosław Kaczyński, który w swojej mądrości podejmie najlepszą decyzję - stwierdziła Kempa w Radiu Zet.

CZYTAJ TEŻ: ''Ojciec Rydzyk hoduje strukturę, która będzie przestrogą dla PiS''

Posłanka była też pytana o wypowiedź Jadwigi Staniszkis, która stwierdziła, że Jarosław Kaczyński otacza się miernotami. - Mam żal do tych kolegów, którzy publicznie atakują nie tylko wiceprezesa Ziobrę, ale również nas. Nie wiem czy mają do tego legitymację, czy nie, niech spojrzą na swoje wyniki wyborcze, posypią głowę popiołem, będzie dobrze - powiedziała.

CZYTAJ TEŻ: ''Rozłam w PiS jest przesądzony. Mózgiem operacji jest Kurski''

Beata Kempa pytana, czy jest ziobrzystką, powiedziała: "Oczywiście, już wszysycy mnie zdefiniowali, jestem ziobrzystką. W każdej partii są frakcje, mamy jeszcze frakcję Adama Lipińskiego, mamy sympatycznie nazywany tzw. zakon, który bardzo cenię za to, że założyli tę partię."

Źródło: Radio Zet

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Antekpolicmajster
Ciekawe jaki by miała wynik wyborczy gdyby przed wyborami wyborcy wiedzieli, ze jest secesjonistką. A tak to w ogóle Ziobro i Kempa wcale nie ocieplali wizerunku {iS- byli symbolami radykalizmu zawsze przypisywanego kaczyńskiemu. To ich koncyliacyjność wcale nie była lepsza od koncyliacylności Szefa. Wczym mieliby niby pomóc zeby uzyskać lepszy wynik wyborczy?
G
Gazda z Diabelnej
To jak usuną z PiS Kempę to już nie zamienią Saskiej Kempy na Beatę Kempę a szkoda.D
Dodaj ogłoszenie