Kazimierz Kutz nie żyje. Zmarł w szpitalu pod Warszawą....

    Kazimierz Kutz nie żyje. Zmarł w szpitalu pod Warszawą. Wielki śląski reżyser, były poseł i senator miał 89 lat

    MZ, PD, HWM

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Kazimierz Kutz nie żyje. Odszedł wielki Ślązak i wybitny reżyser
    1/17

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©Dziennik Zachodni

    Kazimierz Kutz nie żyje. Odszedł wielki śląski reżyser, były poseł i senator. Kazimierz Kutz zmarł w wieku 89 lat. W ostatnich tygodniach Kazimierz Kutz był ciężko chory. Specjalną akcję zbiórki pieniędzy na jego leczenie koordynowała fundacja Mimo Wszystko aktorki Anny Dymnej. W mediach społecznościowych wybitnego artystę żegnają politycy, artyści, fani.

    Kazimierz Kutz nie żyje


    Kazimierz Kutz zmarł we wtorek, 18 grudnia 2018 r. w wieku 89 lat. Wybitny Ślązak, reżyser, twórca, ale i polityk. Był senatorem, wicemarszałkiem Senatu i posłem. W ostatnim czasie ciężko chorował. O śmierci artysty poinformowała jego żona.

    Żegnamy Kazimierza Kutza, wielkiego reżysera, wielkiego Ślązaka, mistrza w tłumaczeniu Śląska

    - Odszedł Kazimierz Kutz - wielki Ślązak i Polak, wspaniały twórca, serdeczny kolega, na którego zawsze mogłem liczyć. Sól ziemi czarnej - napisał na Twitterze Donald Tusk, przewodniczący Rady Europejskiej.




    Głos po śmierci reżysera zabrał również Jerzy Buzek: Odszedł Kazimierz Kutz - wielki artysta, człowiek-symbol dla wiedzy Polaków o Śląsku, dla powszechnej akceptacji trudnej, wielonarodowej historii tej Ziemi i dla tożsamości Ślązaków w Polsce i w Europie. Nikt go nie zastąpi.

    Zobacz galerię




    Prezydent Katowic Marcin Krupa przypomina, że Kazimierz Kutz był honorowym obywatelem miasta.






    Joachim Brudziński, szef MSWiA napisał na Twitterze o Kazimierzu Kutzu: Był politykiem wyjątkowo krytycznym (najłagodniej mówiąc)wobec mojej partii i również wobec mnie. Ale nie miałem najmniejszego problemu, żeby osobiście podziękować mu, za Jego znakomite filmy i wyjątkowe wyczucie śląskiej duszy. Odszedł wybitny reżyser. R.I.P




    Minister Kultury Piotr Gliński, również odniósł się do śmierci Kazimierza Kutza: Kazimierz Kutz był wybitnym reżyserem, człowiekiem bezkompromisowym i niepokornym. Na jego dzieło filmowe patrzę przez pryzmat tego, co zrobił najlepszego, przez takie filmy jak „Śmierć jak kromka chleba” czy „Perła w koronie”.To smutny dzień dla polskiej kultury.




    Dla mnie Kazimierz Kutz to przede wszystkim nie reżyser, ale autor, pisarz, jeden z najlepszych spośród tych, którzy podjęli tematykę śląską. Miał jedną ważną cechę - że był odważny, że co myślał, to pisał.
    Alojzy Lysko





    Kazimierz Kutz kochał rodzinny Śląsk, choć nie szczędził Ślązakom ostrych słów


    W wywiadzie udzielonym w 2013 roku Marcinowi Zasadzie z „Dziennika Zachodniego” Kazimierz Kutz mówił: :

    Przeczytałem gdzieś niedawno, że w dzisiejszych czasach za świętych mogą uchodzić jedynie artyści. Więc mogę być "świętym z Szopienic", zwłaszcza że biskup pochodzący z tych samych Szopienic nie ma na to wyróżnienie żadnych szans. Z drugiej strony, walczę w tych swoich rodzinnych stronach o różne rzeczy i czasem to jak praca na pustyni. Weźmy proponowaną przeze mnie galerię malarstwa Hilarego Krzysztofiaka, wybitnego artysty pochodzącego z Szopienic. I co? Jest sprzeciw mieszkańców. Mogę być jedynym świętym, "świętym z Szopienic", który nie ma swojego kultu, a nawet wręcz przeciwnie (śmiech). Odnoszę wrażenie, że miastu też specjalnie na tym nie zależy.
    (...)
    Mniejszość etniczna. Nie żaden naród, żadne państwo, to jest po prostu kategoria kulturowa. Ślązacy mają wszystkie cechy mniejszości etnicznej. Na przeszkodzie stoi nieznośny polonocentryzm, paskudny polski nacjonalizm, wyhodowany na rubieżach polsko-rosyjskich, na mitach niepodległościowych… Najgorsze, że w Warszawie uważa się, że nie ma problemu Śląska. Dlaczego? Bo Polska dostała Śląsk za darmo, nie szanuje go, a w dodatku nie zna i nie chce tego zmienić. To przykład okrutnego braku demokracji, za to historia wystawi państwu polskiemu rachunek. Czekam na dzień, kiedy Ślązacy będą mogli być pełnoprawnymi obywatelami w tym kraju, z pełnią praw, które im przysługują. Na razie takim ludziom jak ja pozostaje praca w postaci uprawiania chińskiej tortury - kropla po kropli drążyć tę skałę.
    (...)
    I Polacy gówno wiedzą o sobie, Ślązacy też nie wiedzą nic o sobie, bo nikt ich tego nie uczy. Uczą ich o powstaniu warszawskim, które przekazuje zupełnie inny sposób myślenia niepodległościowego. Śląsk ma odmienną historię. Najgorsze, że od wieków jesteśmy skazani na to, że będąc u siebie, nie czujemy się u siebie. Albo Ślązaków germanizowano, albo polonizowano, wmawiano im różne rzeczy i tak jest nadal. Dziś młodzi Ślązacy powinni zajmować się polityką, tworzyć swoje organizacje, walczyć o demokrację oddolną, bo skończą jak Indianie w rezerwacie. Gdy w połowie XIX wieku wybuchła tu rewolucja przemysłowa, Ślązacy nadawali się tylko do tego, by być proletariatem. Sto lat później role się odwróciły, kolonia przeszła w nowe ręce i tak już zostało.


    Kazimierz Kutz urodził się 16 lutego 1929 roku w katowickiej dzielnicy Szopienice. W 1955 roku ukończył studia na Wydziale Reżyserii łódzkiej "filmówki". Kończąc szkołę filmową, rozpoczął współpracę z Andrzejem Wajdą. W 1954 r. został jego asystentem przy filmie "Pokolenie", a w dwa lata później pracował jako drugi reżyser na planie "Kanału". Do najbardziej znanych filmów Kutza należą m.in. "Paciorki jednego różańca", "Śmierć jak kromka chleba" i "Sól ziemi czarnej".

    Kazimierz Kutz: Polacy gówno wiedzą o sobie, Ślązacy też nie wiedzą nic o sobie [WYWIAD RZEKA]

    Kazimierz Kutz stał się najbardziej bodaj znanym Ślązakiem współczesności. Nie tylko poprzez zaangażowanie polityczne i medialne podkreślanie miejsca urodzenia, ale także dokonania artystyczne. A może w odwrotnej kolejności. Kutz, przyznają to nawet ci, którzy go nie lubią wprost instynktownie, w swoich filmach pokazał Polsce prawdziwy Śląsk. Taki, jakiego nie znała - mitologicznie malowniczy, ale też niepokorny i uparty.

    W lutym Kazimierz Kutz obchodził 89 urodziny w Teatrze Śląskim. Zobacz zdjęcia


    O Kazimierzu Kutzu: Ma powody, żeby być zagniewanym, bo zbyt wiele naobiecywał Ślązakom

    Najgorsze, że w Warszawie uważa się, że nie ma problemu Śląska. Dlaczego? Bo Polska dostała Śląsk za darmo, nie szanuje go, a w dodatku nie zna i nie chce tego zmienić. To przykład okrutnego braku demokracji, za to historia wystawi państwu polskiemu rachunek.
    Kazimierz Kutz


    W 2013 roku tak o Kazimierzy Kutzu pisał inny wybitny Ślązak, nieżyjący już Michał Smolorz:
    "Po latach widać, że jako artysta odniósł największy możliwy sukces - jego wizja powoli, lecz wyraźnie materializowała się, najpiękniejsze mity zaczęły się urzeczywistniać. Filmowy świat stawał się coraz bardziej realny, ludzie na Śląsku zaczęli żyć wedle jego wyobrażeń i uwierzyli, iż tacy byli od zawsze. Autor miał świadomość swojej roli: "znalazłem swój temat i do dziś nawet jestem jakby >właścicielem< Śląska, a każdy, kto chce się z nim zmierzyć, musi z moimi dokonaniami się liczyć".

    Komentarze (62)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ooooo... kochani. Niedawno żegnaliscie z pompą posłankę Szczypińską domagając się na tym forum...

    xymox (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    ....należytego szacunku dla Niej.
    I CO?
    Wystarczyło parę dni?
    Uważacie, że Wasze posty kogoś zmartwią? Może wpędzą w depresję? Może zrobi się przykro?
    Nie, nic z tych rzeczy.
    NIkt się...rozwiń całość

    ....należytego szacunku dla Niej.
    I CO?
    Wystarczyło parę dni?
    Uważacie, że Wasze posty kogoś zmartwią? Może wpędzą w depresję? Może zrobi się przykro?
    Nie, nic z tych rzeczy.
    NIkt się specjalnie Wami nie przejmuje :)zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    No co hejterskie miernoty. Zmarł ktoś zdolny to jest ten moment

    Przekażcie sobie znak pokoju (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 7

    żeby dla poprawy nastroju przypierdolić. Otóż mam dla was smutną wiadomość. Jego filmy to dzieła i zostaną na zawsze a wy do piachu pójdziecie i nikt o was nie będzie pamiętał i żadnego sladu po...rozwiń całość

    żeby dla poprawy nastroju przypierdolić. Otóż mam dla was smutną wiadomość. Jego filmy to dzieła i zostaną na zawsze a wy do piachu pójdziecie i nikt o was nie będzie pamiętał i żadnego sladu po sobie nie zostawicie. Widzimy się w kościółku w niedzielę - prawda?zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    partyjny reżyseryna

    Tom (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 10

    bolek też może niedługo do piachu pójdzie. byloby cudownie :-)

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    I Polacy gówno wiedzą o sobie, Ślązacy też nie wiedzą nic o sobie, ....

    x (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 12

    Kutz (Kuc) ! ... nie mogę o Tobie powiedzieć dobrze, więc będę milczał .... !!!. Tam ... za "bramą" przyjmą Cię tak, jak sobie na to zasłużyłeś. Dostaniesz przydział do "bloku Józefów" (wyjątkowo)....rozwiń całość

    Kutz (Kuc) ! ... nie mogę o Tobie powiedzieć dobrze, więc będę milczał .... !!!. Tam ... za "bramą" przyjmą Cię tak, jak sobie na to zasłużyłeś. Dostaniesz przydział do "bloku Józefów" (wyjątkowo). Tam, blokowym jest Józef P. (śp.). Urządzi Ci niezły czyściec !!!!.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    x

    kim jesteś, (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 2

    ze osądzasz drugiego?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Kutz

    bluss (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 7

    Wspaniały reżyser ale gdyby nie polityka pamiętałbym Go jako wybitnego Polaka a tak pozostał politykierem czyli tym co tapla się w szambie - szkoda

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    KIM BYŁ BORZYSZCZEM PRLu

    777 PRzeRZYJOM KOrPO RATY LEMINGI REKINY i HIeNY Z ELYTY =$$$$$$ (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 6

    ZWAARSZAWSZCZONYM liber elyty PZ PRoW CEm

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Mam żal

    Jgo (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 14 / 6

    Duży szacunek za pracę śląskiego reżysera, za wspaniałe filmy. Jednocześnie mam olbrzymi żal za kłamstwa wypowiadane w artykułach tylko z powodu nienawiści do PIS. Mnie również dotknął nieprawdą...rozwiń całość

    Duży szacunek za pracę śląskiego reżysera, za wspaniałe filmy. Jednocześnie mam olbrzymi żal za kłamstwa wypowiadane w artykułach tylko z powodu nienawiści do PIS. Mnie również dotknął nieprawdą głoszoną w gazecie wyborczej. Tylko ze względu na to, że był już ciężko chory nie wydawałam sprostowania jak również myślę,że już nie myślał logicznie. Na jego asystentkę nie było co liczyć taka sama kłamczucha.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    nie wierzę....

    Michał Olszewski (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 11

    w naszej ojczyźnie nawet nie ma już do śmierci szacunku , ludzie opamiętajcie się


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dla śmierci szacunek jest

    ale (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 16 / 13

    dla antypolskich sukinkotów nie ma.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Podaj nazwiska

    Judasz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 17

    Anty-sukinkundlu, bohaterze onrowski.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Pluł jadem na starość

    Koniochlast (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 21

    Dobry kuc to martwy kuc


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Typowo polski katolik, polski patriota, onrowskie zero

    Judasz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 12

    Jeszcze nie w grobie a ty onrowski debilu plujesz.
    Jestes zerem intelektualnym.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Judasz,

    wszechwiedzące polactwo (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 2

    juz tak ma

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    PRZEBOLEJĘ

    05:58 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 17 / 11

    Nie mam problemu z jego odejściem. Artysta był - fakt. Ale na starość chłopa wymaglowało.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo