„Kariera Jutra” – największy program szkoleniowo-stażowy w Polsce. Minister Piotr Mazurek zachęca do wzięcia w nim udziału

Lidia Lemaniak
Lidia Lemaniak
Piotr Mazurek, sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, pełnomocnik rządu ds. polityki młodzieżowej
Piotr Mazurek, sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, pełnomocnik rządu ds. polityki młodzieżowej mat. pras.
Udostępnij:
„Kariera Jutra” jest to odpowiedź na postulaty samej młodzieży, które były zgłaszane podczas największych w historii Polski konsultacji publicznych, jakie zorganizowaliśmy w ubiegłym roku, a w których wzięło udział 30 tys. młodych Polaków. Młodzież prosiła o to, aby tworzyć dodatkowe instrumenty, gdzie będą mogli uzyskiwać praktyczne umiejętności, które są przydatne na rynku pracy. Program jest przygotowany tak, aby była pełna dostępność i możliwość włączenia się w tę inicjatywę – mówi w rozmowie z polskatimes.pl Piotr Mazurek, sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, pełnomocnik rządu ds. polityki młodzieżowej.

W połowie kwietnia odbyła się inauguracja programu „Kariera Jutra” – największego w Polsce programu szkoleniowo-stażowego z obszaru kompetencji cyfrowych. Co jest głównym celem tej inicjatywy?

„Kariera Jutra” jest to odpowiedź na postulaty samej młodzieży, które były zgłaszane podczas największych w historii Polski konsultacji publicznych, jakie zorganizowaliśmy w ubiegłym roku, a w których wzięło udział 30 tys. młodych Polaków. Młodzież prosiła o to, aby tworzyć dodatkowe instrumenty, gdzie będą mogli uzyskiwać praktyczne umiejętności, które są przydatne na rynku pracy. Program jest przygotowany tak, aby była pełna dostępność i możliwość włączenia się w tę inicjatywę.

Do kogo skierowany jest program „Kariera Jutra”?

Program otwarty jest dla wszystkich, ale staramy się go dedykować szczególnie do osób z mniejszych miejscowości, aby mogły zdobyć umiejętności z zakresu niezwykle w tej chwili pożądanego przez pracodawców: sektora nowych technologii i marketingu internetowego. Myślę, że dzięki temu młodym ludziom będzie łatwiej o dobrze płatną pracę w bardzo różnych miejscach – zarówno w administracji, jak i w biznesie prywatnym czy też własnej firmie. Te kompetencje na pewno się przydadzą.

Osoby w jakim wieku mogą wziąć udział w tej inicjatywie?

Program skierowany jest do osób w wieku 18 – 30 lat.

Czyli niekoniecznie trzeba być studentem?

Nie. „Kariera Jutra” skierowana jest do osób, które są zazwyczaj po szkole średniej. Tacy ludzie często wchodzą w swoje dorosłe życie, także zawodowe. To dobry moment, aby nabyć umiejętności nabyć, jakie niesie program.

Jakie firmy uczestniczą w tej inicjatywie?

Program powstał w wyniku współpracy administracji rządowej z sektorem prywatnym, sektorem nowych technologii z sektorem akademickim. Inicjatorów jest kilku. Jako pełnomocnik rządu ds. polityki młodzieżowej mam przyjemność współpracować z Centrum Gov-Tech, Ministerstwem Funduszy i Polityki Regionalnej, NASK, ale także ze Szkołą Główną Handlową oraz firmą Google. Uważam, że dzięki temu, że mamy tak mocnych, rozpoznawalnych i cenionych na najwyższym poziomie merytorycznym partnerów naukowo-technologicznych to jakość programu „Kariera Jutra” i jego prestiż będą naprawdę bardzo wysokie.

Gdzie osoby, zainteresowane wzięciem udziału w programie „Kariera Jutra”, mogą zgłosić swoją aplikację?

Na specjalnym portalu – gov.pl/karierajutra. Właśnie tam można też przeczytać wszystkie szczegółowe informacje związane z tym programem. Pod tym adresem można oczywiście także zgłosić swoją kandydaturę.

Jaką popularnością na tę chwilę cieszy się program? Jest dużo chętnych?

Tak, chętnych jest bardzo dużo, w tej chwili chyba już nawet więcej niż miejsc. Bardzo ważna jest oczywiście kolejność. Jeżeli stanie się tak, że nie wszyscy, którzy chcieliby skorzystać z programu, się na niego załapią, będziemy myśleć, aby stworzyć program cykliczny. Zainteresowanie jest na tyle duże, że należałoby coś takiego rozważyć. Będziemy na pewno rozmawiać o środkach finansowych, o możliwościach współpracy w kolejnych latach. Być może taki program będzie co roku. Jeżeli będzie wola współpracy wszystkich podmiotów także na przyszłość, to jestem na pewno zwolennikiem, aby przy takiej popularności program „Kariera Jutra” miał charakter cykliczny.

Program „Kariera Jutra" to ogromne wsparcie także dla młodych uchodźców wojennych z Ukrainy, na których czeka 2 tys. miejsc. Jest to więc szansa nie tylko dla polskiej młodzieży, ale i tej Ukraińskiej, która chce w naszym kraju zacząć nowe życie?

Tak. Bardzo cieszymy się z tego, że udało się – trochę tak na ostatnią chwilę, bo wojna wybuchła w momencie, kiedy ten program był na bardzo zaawansowanym etapie przygotowań – dołożyć komponent dla młodych uchodźców wojennych. W sumie mamy 8 tys. miejsc w naszym programie szkoleniowym, a 2 tys. miejsc dedykujemy młodzieży pochodzącej z Ukrainy, która jest uchodźcami wojennymi. To – z jednej strony – wsparcie dla tych osób, a z drugiej strony – program integracyjny, łączący młodych ludzi z Ukrainy z młodymi Polakami. To też program uczący współpracy i przygotowania do podjęcia aktywności zawodowej. Wszystko to jest bardzo potrzebne w obecnej sytuacji.

Do kiedy trwa program?

Najpierw jest program szkoleniowy, który trwa 8 tygodni. Następnie dla 1200 najlepszych uczestników szkoleń mamy 3-miesięczne płatne staże. Będą się one odbywać przede wszystkim w małych i średnich przedsiębiorstwach, ale także w administracji publicznej. Staże będą dawać możliwość wykorzystania nabytej podczas szkoleń wiedzy w praktyce. To bardzo szeroki program, zawierający komponenty szkoleniowe i stażowe na wysokim poziomie merytorycznym. Dzięki współpracy z partnerami, program jest absolutną nowością w Polsce. Czegoś takiego, na taką skalę, jeszcze w naszym kraju nie było. Zdecydowanie zachęcam do udziału w „Karierze Jutra” wszystkich zainteresowanych.

Powstaje strategia RP na rzecz młodego Pokolenia, czyli wieloletni plan działań rządu wspierający młodych ludzi, w oparciu o ich potrzeby zgłoszone w największych w historii konsultacjach z młodzieżą, o których już Pan wspominał. Kiedy możemy spodziewać się ukończenia tego planu i jego zaprezentowania?

Strategia jest właśnie bezpośrednio skutkiem naszych konsultacji. Obecnie jest ona przedmiotem ustaleń międzyresortowych, co jeszcze chwilkę potrwa, ale to już nie będzie ich długi czas. Ze względu na wybuch wojny wszystko się nieco opóźniło. Jesteśmy przecież zaangażowani nie tylko w politykę młodzieżową, ale także współpracę z NGO-sami. Ze względu na przybycie do Polski bardzo dużej grupy uchodźców wojennych, musieliśmy się bardzo mocno zająć koordynacją współpracy z organizacjami pozarządowymi, wspólnie z wiceministrem spraw wewnętrznych i administracji, pełnomocnikiem rządu ds. uchodźców wojennych z Ukrainy, Pawłem Szefernakerem oraz służbami. To więc oczywiste, że kalendarz uległ pewnej zmianie i nastąpiło przesunięcie czasowe ostatecznego sfinalizowania i przygotowania, a co za tym idzie także ogłoszenia strategii. Mam nadzieję, że sytuacja pozwoli nam, aby w ciągu najbliższych miesięcy ta strategia została jako całość ogłoszona. Jej pewne elementy są już w tej chwili realizowane, a w strategii chcemy pokazać całość patrzenia polskiego państwa na politykę młodzieżową. Elementy, które realizujemy, żeby młodzi ludzie nie musieli czekać, to właśnie program „Kariera Jutra”, edukacja klimatyczna i biznesowa. Także w ramach programu „Polski Ład” pewne sprawy zostały zrealizowane, np. jeżeli chodzi o kwestie podatkowe – zmniejszenie obciążenia fiskalnego dla młodych ludzi, kwestie związane z programem wspierającym zakup mieszkania.

Niedawno minął rok od niemal jednogłośnego uchwalenia przez Sejm ustawy wzmacniającej młodzieżowe rady. Jakie więc kompetencje mają obecnie te rady?

Rady młodzieżowe to ciało, które funkcjonowało w systemie polskim od 1990 roku. Niestety, młodzi ludzie mieli bardzo dużo krytycznych opinii na temat tego, jak działają. Młodzieżowe rady ustawowo uregulowane były tylko na poziomie gminnym, a widziano potrzebę, żeby jednak również na wyższych szczeblach je tworzyć. Ustawa nie mówiła, jakie takie rady mogą posiadać kompetencje itd. Nasza zmiana ustawowa odpowiadała na postulaty młodych ludzi. Odbyły się liczne kongresy i konferencje, na których dyskutowano na temat konieczności zmian, angażowały się w to NGO-sy, debatował tematyczny parlamentarny zespół najpierw pod kierownictwem posła Jacka Kurzępy, później pod przewodnictwem posła Pawła Lisieckiego. W toku długich dyskusji, bardzo pogłębionych analiz, stwierdziliśmy, że jest potrzeba zmian prawnych. Nasza ustawa na wszystkich szczeblach samorządu przewiduje istnienie młodzieżowych rad, czyli zarówno w gminie, powiecie, jak i województwie rady funkcjonują na równych prawach. Do ustawy został wprowadzony katalog kompetencji młodzieżowych rad i jest on otwarty, tzn. są to kompetencje, które każda młodzieżowa rada w Polsce ma z mocy prawa powszechnie obowiązującego, a samorząd może jeszcze dodawać w ramach specyfiki lokalnej inne tematy. Umożliwiamy młodzieżowym radom inicjowanie procesu uchwałodawczego, umożliwiamy opiniowanie wszelkich projektów uchwał, które wpływają na młodych ludzi w danym samorządzie, udział w konsultacjach różnych dokumentów strategicznych, także inicjatywy własne na rzecz młodych ludzi, szczególnie jeżeli chodzi o kwestie chociażby edukacyjne i obywatelskie. Gwarantujemy wpływ młodzieżowej rady na kształt statutu, czyli szczegółowych rozwiązań dotyczących danego młodzieżowego ciała, wpływ na to, kto jest opiekunem oraz zwroty kosztów funkcjonowania. Wprowadziliśmy 3-miesięczny okres, w którym obowiązkowo od złożenia wniosku o powołanie młodzieżowej rady, musi zostać on przegłosowany. A wcześniej bywało tak, że młodzież chciała powołać swoją radę, zgłaszała taki wniosek, ale nie był on w ogóle procedowany. Niestety, ostatni rok upłynął pod znakiem pandemii, a później doszła do tego wojna na Ukrainie. Nie był to więc normalny rok funkcjonowania nowych rozwiązań, ale już w tej chwili we wszystkich województwach albo istnieją młodzieżowe sejmiki, albo trwają intensywne prace nad ich powołaniem. Mamy już w tej chwili kilkadziesiąt młodzieżowych rad powiatów. Wcześniej istniejące młodzieżowe rady gminne się cały czas też rozrastają. Ostatnio m.in. uczestniczyłem w powołaniu młodzieżowej rady w gminie Słońsk w województwie lubuskim. Mam wiele zaproszeń od młodzieżowych rad, które się otwierają. Jesteśmy w kontakcie z wieloma samorządowcami. Staramy się im pomagać np. tworząc poradnik dotyczący zakładania młodzieżowych rad przekładający język prawny na język praktyczny. Przygotowaliśmy także wzorcowe przykłady statutów. Udzielamy również wsparcia finansowego przez programy Komitetu do spraw Pożytku Publicznego, które są umieszczone operacyjnie w Narodowym Instytucie Wolności-Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego. Inicjatorem tych programów jest przede wszystkim wicepremier i przewodniczący Kds.PP prof. Piotr Gliński. Tworzymy także zupełnie nowy program – Rządowy Fundusz Młodzieżowy, który będzie dedykowany wspieraniu projektów działań młodzieżowych rad, samorządów uczniowskich, akademickich i młodzieżowych NGO-sów.

Powiedział Pan, że nie był to pełen rok funkcjonowania, ze względu na pandemię oraz wojnę na Ukrainie, ale czy po roku uchwalenia przez Sejmu ustawy widzimy już wymierne efekty wzmocnienia rad młodzieżowych?

Tak. Przede wszystkim w bardzo wielu powiatach i województwach rady powstają. Także tam, gdzie istniały już wcześniej, mamy takie głosy, że są zupełnie inaczej traktowane, a to ze względu na to, że już mają ustawowy status i ustawowe kompetencje. Młodzież ma zdecydowanie większy wpływ na funkcjonowanie tych organów. Jest też zupełnie inne podejście samorządowców do młodzieżowych rad. M.in. pani z młodzieżowej rady Krakowa taką opinię wyraziła, że mimo że w tym mieście rada działa już wiele, wiele lat, to faktycznie zmieniło się wiele, jeżeli chodzi o podejście i o status rady. To jest widoczne, że po prostu młodzież może więcej.

Od momentu rozpoczęcia agresji Rosji na Ukrainę, czyli od 24 lutego, na teren Polski wjechało już ponad 3 mln uchodźców z Ukrainy. Jak Pan, jako pełnomocnik rządu ds. polityki młodzieżowej, jest zaangażowany w pomoc dla uchodźców wojennych z Ukrainy?

Od pierwszego dnia agresji Rosji na Ukrainę jesteśmy w stałym kontakcie, współpracujemy przede wszystkim z wiceministrem spraw wewnętrznych i administracji, pełnomocnikiem rządu ds. uchodźców wojennych, Pawłem Szefernakerem. Jesteśmy w kontakcie także z innymi resortami, przede wszystkim z Ministerstwem Edukacji i Nauki oraz Ministerstwem Zdrowia oraz Ministerstwem Rodziny i Polityki Społecznej. Co dwa tygodnie odbywają się spotkania przedstawicieli NGO-sów i przedstawicieli rządu na czele z wicepremierem Piotrem Glińskim, których celem jest wsłuchiwanie się w potrzeby i pomysły społeczników zaangażowanych w pomoc dla uchodźców. Staramy się na bieżąco reagować na problemy, które się pojawiają. To sytuacja zupełnie nowa, w bardzo krótkim czasie do Polski przybyły ponad 3 mln osób. Dzięki współpracy państwa, instytucji publicznych ze społecznikami, wolontariuszami, organizacjami pozarządowymi, bardzo dobrze sobie z tą sytuacją radzimy. Rząd oczywiste wspiera pomocowe działania NGO-sów. Premier Mateusz Morawiecki zdecydował przyznać dwie pule po 10 mln zł na wspieranie działań organizacji pozarządowych dedykowanym tej kwestii. Także Komitet do spraw Pożytku Publicznego uruchomił nabór doraźny w ramach priorytetu piątego Rządowego Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich, gdzie przyznawane są granty do 10 tys. zł na działania doraźne. W ramach Rządowego Funduszu Inicjatyw Obywatelskich społecznicy (także grupy nieformalne) mogą ubiegać się także o mikrogranty, które szczególnie na Podkarpaciu i Lubelszczyźnie służą organizowaniu pomocy. Poza tym w ramach wszystkich programów Komitetu do spraw Pożytku Publicznego (zarządzanych przez NIW), jeżeli jakaś organizacja pozarządowa dostała grant na coś innego, ale chce zmienić swój budżet i harmonogram, aby pomagać uchodźcom, to zostanie to zaakceptowane i jest taka możliwość.

Rozmawiała Lidia Lemaniak

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jurij Belous o definicji ludobójstwa

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną PolskaTimes
Dodaj ogłoszenie