Kapitan Wrona: Moment krytyczny pojawił się w rejonie Warszawy (ZDJĘCIA)

Redakcja
Kapitan Tadeusz Wrona w środę po południu po raz pierwszy wystąpił publicznie. Bohaterski pilot opowiedział, jak z jego perspektywy wyglądało awaryjne lądowanie Boeinga 767 na warszawskim Okęciu.

Nad Warszawą dowiedzieliśmy się o problemach z samolotem - powiedział w środę na konferencji kpt. Tadeusz Wrona, który pilotował awaryjnie lądujący na Lotnisku Chopina w Warszawie samolot LOT-u Boeing 767.

- W Warszawie nie schodziliśmy awaryjnie do lądowania. Pierwsze podejście było normalne. Ten moment dla nas krytyczny pojawił się dopiero przy pierwszej nieudanej próbie wypuszczenia podwozia, w rejonie Warszawy - powiedział pilot, pytany o to, kiedy dowiedział się o problemach z samolotem.

Jak dodał, w tym momencie załoga przerwała podejście do lądowania i zaczęła się zastanawiać o przyczynach problemów z podwoziem.

"Lot odbywał się bezpiecznie"
Kpt. Tadeusz Wrona zapewnił w środę, że lot od startu aż do lądowania odbywał się bezpiecznie, a usterkę, którą wykrył komputer pokładowy, udało się zneutralizować. - My mamy do tego procedurę, która pozwala zneutralizować skutki takiej usterki do tego stopnia, aby lot mógł się odbyć bezpiecznie. Po wykonaniu wszystkich punktów na tej naszej liście czynności na okoliczność wystąpienia jakiejś usterki dla nas jedyną kwestią było nadal lecieć. Nie było wtedy żadnej przesłanki do awaryjnej procedury - wyjaśnił Wrona.

Jak dodał, o możliwości awaryjnego lądowania piloci poinformowali wieżę kontrolną po drugiej nieudanej próbie wystawienia podwozia. - To było jakieś 30-35 minut przed lądowaniem, zadeklarowaliśmy, aby służby zaczęły przygotowywać lotnisko na ewentualność awaryjnego lądowania - powiedział.

Podkreślił, że w ciągu tych 30 minut było jeszcze "bardzo dużo" prób wysunięcia podwozia. "Wracaliśmy do sytuacji zerowej i zaczynaliśmy od początku jeszcze raz całą procedurę" - powiedział kpt. Wrona.

PAP/mm

CZYTAJ TEŻ:
* Relikwie Jana Pawła II na pokładzie Boeinga 767. 'Modliłem się...'
* Awaryjne lądowanie Boeinga 767. Radny PiS: Szuje z PO będą piały jaki to wielki sukces ryżego
* Kapitan Tadeusz Wrona. Pilot Boeinga bohaterem internetu [GALERIA]
* Awaryjne lądowanie Boeinga 767. Pasażerowie samolotu (ZDJĘCIA, RELACJE)
* Awaryjne lądowanie Boeinga: Zawiódł system hydrauliczny? Zdarzenie badają eksperci
* Awaryjne lądowanie Boeinga 767. Zagraniczne media pod wrażeniem umiejętności polskich pilotów
* Komorowski dziękuje pilotom Boeinga. 'Zadziałał system, zadziałały procedury'
* Awaryjne lądowanie na Okęciu. Boeingowi towarzyszyły dwa samoloty F-16

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
marzena

gdyby to Wrona sidzial za sterami tupolewa chyba nie doszloby do katastrofy

b
bn

Startuj jak Orzeł ląduj jak Wrona.
Panie kapitanie, szacun wielki!.

j
józef

A co może mieli pokazać prezesa i syna zbigniewa, a kim ty właściwie jesteś

m
maciej w uszance

ja ci chlopie radze ....koncowy 151 /na abramowicach/ tam ci moze pomoga choc sadze ze slaba to nadzieja

D
Dąbrowiak

Od rana do wieczora we wszystkich gazetach i tv ciagle przeżuwanie tego ladowania. Aż takie to niezywkłe? Widziałem i nie zrobiło na mnie żadnego wrażenia.

b
buba

Brania łąko,z urwanym skrzydłem po uderzeniu w brzoze, na wysokości ok.20m to i kpt. Wrona by nic nie poradził.....a nawet trzech takich...

z
zupa ogórkowa

a "bombowiec" walnął grzbietem, bez żadnej kontroli. Takie są fakty.

W
Widukind

na to że tamtego TU-154 PO prostu wysadzono. Albowiem jeśli cywilny ląduje na betonie i zero ofiar a bombowiec ( bo to cywilna wersja bombowca) spada z kilku metrów na krzaki i bagno i ginie 96 to wnioski nasuwają się same. I pacjent Tworek Pablo55 czy inny Sokrates tego nie zmienią bo takie są fakty.

O
Outsider

Na całe szczęście w tym kraju są jeszcze piloci.

P
P.

Gratulacje dla pilota :) Bardzo się cieszę, że wszystko skończyło się dobrze :)

J
Jasio S.

Dla mnie kpt. Wrona jest Bohaterem roku 2011 .

k
kolka

Taki jeden Bronek mówił ,że oni bez skrzydeł i na drzwiach od stodoły polecom.

m
mariano

,,Lataj jak orzeł, ląduj jak Wrona(kapitan)"

a
akuku

Wronusia Kochana!

Dodaj ogłoszenie