Kandydat PiS w cuglach wywalczył senacki fotel

Łukasz Sikora, IAR
Frekwencja była słaba, a wynik nikogo nie zaskoczył - wygrał Stanisław Zając z PiS.

Mimo intensywnej kampanii przed wczorajszymi wyborami uzupełniającymi do Senatu w okręgu krośnieńskim na Podkarpaciu w lokalach wyborczych tłumów nie było.

Frekwencja sięgnęła zaledwie 12 proc. Znacznie większe emocje niż wśród mieszkańców regionu wybory wzbudzały wśród obserwatorów ogólnopolskiej sceny politycznej.

Ich wynik miał być bowiem pierwszą realną weryfikacją poparcia dla partii po ostatnich wyborach parlamentarnych.

Według jeszcze nieoficjalnych danych z godz. 23 zwycięzcą został Stanisław Zając z PiS, na którego oddało głos ponad 58 proc. wyborców (dane po podliczeniu głosów ze 109 na ponad 700 obwodów wyborczych).

Drugi był Maciej Lewicki z PO z wynikiem 18 proc., a trzeci Marek Jurek z 11-procentowym poparciem.

Zając był murowanym faworytem tej batalii, bo jeszcze na dwa dni przed wyborami oddanie głosu właśnie na niego deklarowało 40 proc. badanych. Okazuje się tym samym, że Podkarpacie utrzymało swój status tradycyjnego bastionu PiS, jak bywa nazywane.

Z Zającem przegrali m.in. Andrzej Lepper, były wiceminister edukacji z ramienia LPR Mirosław Orzechowski czy detektyw Krzysztof Rutkowski.

Kandydaci reprezentujący główne ugrupowania w trakcie kampanii zawitali do południowej Polski w asyście swoich partyjnych liderów.

Na Podkarpaciu pojawili się nawet prezydent Lech Kaczyński (dwukrotnie) i premier Donald Tusk, co miało wpłynąć na mobilizację elektoratu. - To i tak nic by nie pomogło. Platforma pogodziła się z porażką po tym, jak okazało się, że PiS wystawi do wyborów Stanisława Zająca - powiedział "Polsce" jeden z lokalnych działaczy PiS.

Jak zapewniają członkowie komisji wyborczych, głosowanie przebiegało spokojnie i bez incydentów. Do niecodziennego wypadku doszło tylko w okolicach Siedlisk, na terenie krośnieńskiego okręgu wyborczego. Paralotniarz zahaczył tam o linię wysokiego napięcia, uszkadzając ją i pozbawiając prądu trzy lokale wyborcze. Niefortunnemu lotnikowi na szczęście nic się nie stało.

Wygrany w wyborach Stanisław Zając może mówić o podwójnym szczęściu: w dniu głosowania urodził mu się wnuk - Karol.

*****

Wybory uzupełniające do Senatu na Podkarpaciu, wygrał kandydat PiS Stanisław Zając. Zdobył on 40993 głosy. Jego główny kontrkandydat Maciej Lewicki z PO otrzymał 22457 głosów.

Na Marka Jurka z Prawicy Rzeczpospolitej zagłosowało 10751 mieszkańców. Frekwencja przekroczyła 12 procent.

Niniejsze wyniki podała Okręgowa Komisja Wyborcza w Krośnie. Muszą one zostać potwierdzone przez Państwową Komisję Wyborczą.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Rudy
Pan Lewicki zapomniał wyraźnie,że ma pięcioro dzieci a nie troje.Nieładnie
Dodaj ogłoszenie