18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Kanada występuje z protokołu z Kioto. "Najwięksi truciciele i tak go nie podpisali"

Redakcja
Kilkadziesiąt godzin po zakończeniu konferencji klimatycznej w Durbanie Kanada ogłosiła wystąpienie z protokołu z Kioto. "Korzystamy ze swego prawa i formalnie wychodzimy z Kioto" - oświadczył w poniedziałek minister ochrony środowiska tego kraju Peter Kent.

Kent już wcześniej wielokrotnie powtarzał, że protokół z Kioto to już "sprawa przeszłości" i że Kanada nie zgodzi się na jego przedłużenie.

W ostatni weekend uczestnicy szczytu klimatycznego w Durbanie zgodzili się na przedłużenie protokołu z Kioto - umowy o redukcji emisji gazów cieplarnianych - i zawarcie w 2015 roku nowego paktu klimatycznego.

Czytaj również: Impas w rozmowach w Durbanie. "Emocje są wysokie, więc musimy jeszcze chwilę poczekać"
Przypuszczenia o możliwym wycofaniu się Kanady z protokołu z Kioto krążyły od dawna, tym bardziej że rządzący obecnie konserwatyści zapowiadali taką decyzję od 2006 r. Jak tłumaczył w poniedziałek w Ottawie Kent, decyzja o wystąpieniu z protokołu z Kioto jest podyktowana obecną sytuacją ekonomiczną i pozwoli rządowi zaoszczędzić ok. 14 mld dolarów kanadyjskich, które Kanada musiałaby zapłacić jako kary za brak zapowiadanych wcześniej redukcji emisji.

Czytaj również: Konferencja w Durbanie potrwa dzień dłużej? Trwa walka o wydłużenie protokołu z Kioto

Kent, który reprezentuje obecny konserwatywny rząd Kanady, obwinił liberalnych poprzedników, podpisujący protokół pod koniec lat 90-tych XX wieku, o brak działań, które rzeczywiście zmniejszyłyby zanieczyszczanie środowiska przez Kanadę. Rząd Stephena Harpera przyjął jako obecny cel redukcję emisji CO2 o 17 proc. w stosunku do poziomu z 2005 r. Protokół z Kioto zakładał redukcję emisji gazów cieplarnianych poniżej poziomu z 1990 r.

Czytaj również: Kanada: Niebezpieczne szklane domy w Toronto

Jak cytowała telewizja CBC, Kent argumentował, że Kanada przyczynia się do światowej emisji dwutlenku węgla tylko w dwóch procentach, zaś kraje takie jak Indie czy Chiny, które najbardziej zanieczyszczają atmosferę gazami cieplarnianymi, nie są zobowiązane przez protokół z Kioto do redukcji emisji. Rząd kanadyjski jest zdania, że porozumienia z Kopenhagi i Cancun, negocjowane w latach 2009 i 2010, są lepszym rozwiązaniem. Agencja The Canadian Press cytowała Kenta, który już kilka dni temu podkreślał, że protokół z Kioto dotyczy tylko niecałych 30 proc. światowych emisji gazów cieplarnianych.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
[email protected]

Jak znaczne w skali 0-100%? Dlaczego akurat Chiny (Tybet-dość wysoko) i Indie?

b
bęc

Polsce nie pozostaje nic innego jak również wycofać się z porozumienia w Kioto.
A bogate Stany będą niszczone kolejnymi huraganami, znaczne powierzchnie Chin i Indii zaleją powodzie i tylko szkoda tych wysp na oceanach, które pochłonie woda.

h
hołd polski

gotowe wysupłać ostatni grosz.

Dodaj ogłoszenie