18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Kamiński: PiS będzie w opozycji, dopóki na jego czele stoi Kaczyński

Redakcja
Michał Kamiński Grzegorz Jakubowski/Polskapresse
O swojej przyjaźni z Adamem Bielanem, kulisach rozstania PJN z Joanną Kluzik-Rostkowską, dziwnych tarciach w Prawie i Sprawiedliwości i o tym, że każdy polityk może się zmieniać - mówi w rozmowie z Dorotą Kowalską europoseł Michał Kamiński

Nie żałuje Pan swojej decyzji o odejściu z PiS?
Nie. To jest decyzja, której nie tylko nie żałuję, ale, z której jestem zadowolony. Powiem więcej: coraz bardziej zadowolony. Ta zmiana, która się dokonuje w PiS, z każdym tygodniem coraz bardziej na prawo, z każdym tygodniem bliżej Radia Maryja, spowodowała, że nie mógłbym się odnaleźć w tej partii. Jeżeli dziś kazano by mi podpisywać list w obronie Rydzyka, nie zrobiłbym tego. Ewolucja partii Jarosława Kaczyńskiego w stronę radykalnej, skrajnej prawicy była czymś, czego nie mogłem zaakceptować. Co ważne, atmosfera w PiS robiła się coraz gorsza. Dzisiaj, gdy rozmawiam z ludźmi, którzy są dalej w PiS, mimo że politycznie nie popierają mojej decyzji, przyznają, że w tej kwestii jest naprawdę źle.

Odnoszę jednak wrażenie, że w PJN również niespecjalnie się Pan odnajduje.
Nie wyobrażając sobie siebie w Platformie Obywatelskiej ani w Prawie i Sprawiedliwości, szukam dla siebie odpowiedniej formuły. I jestem zadowolony, bo podjęto próbę zbudowania czegoś, w czym mogą znaleźć dla siebie miejsce ludzie niemieszczący się ani w PO, ani w PiS, a posiadający centroprawicowe przekonania.

Dogaduje się Pan z Pawłem Kowalem?
Mam z nim bardzo dobre relacje. On ma bardzo duży potencjał, chciałbym żeby mu się udało. Jeżeli będzie chciał korzystać z moich rad, to na pewno te rady dostanie w jak najlepszej wierze. Bo uważam, że ciągle warto wierzyć w PJN.

I Pan naprawdę wierzy, że PJN wejdzie do Sejmu?

Zobaczymy, ale nawet jeżeli uda się przekroczyć próg finansowania, to już będzie osiągnięcie. Przy radykalizującej się prawicy w PiS, jestem przekonany, że wyborcy także Prawa i Sprawiedliwości mogą czekać na wiarygodną alternatywę. Trzeba im tylko wyjaśnić dlaczego nie jesteśmy PiS-em i dlaczego taktyka, którą przybrał Jarosław Kaczyński po wyborach prezydenckich, jest strategią, która prowadzi Prawo i Sprawiedliwość do nieodwołalnej klęski i nieodwołalnej opozycji.

PiS będzie po wyborach opozycją?
Będzie nią, dopóki na czele Prawa i Sprawiedliwości stoi Jarosław Kaczyński.

Ale najbliższych Panu osób w PJN już nie ma, mówię tu o Joannie Kluzik-Rostkowskiej i Adamie Bielanie.
Jest mi przykro, że nie pracuję już z Adamem. Uważam, że byliśmy dobrym tandemem, że profesjonalnie robiliśmy kampanie wyborcze. Odnosiliśmy sukcesy. Zresztą, dobitnym na to dowodem jest ostatnia kampania prezydencka, w której Jarosław Kaczyński otarł się o zwycięstwo, a startował z pozycji jednego z najmniej lubianych polskich polityków. Powrócił niestety do swoich złych decyzji i dzisiaj mamy taką sytuację, jaką mamy. Adama brakuje mi również w życiu codziennym, przez wiele lat byliśmy blisko ze sobą także w sferze prywatnej. Adam jest ojcem chrzestnym jednej z moich córek. Mam do niego ciepłe uczucia.

Wiele osób myślało, że w konflikcie Adam Bielan kontra Joanna Kluzik-Rostkowska stanie Pan po stronie przyjaciela.
Ależ ja stanąłem po jego stronie! Publicznie krytykowałem Asię za to, co zrobiła, o czym mnie nawet nie poinformowała. Uważam, że to był jej poważny polityczny błąd, który zaciążył na przyszłości PJN. Mówiłem to wtedy tak publicznie, jak na wewnętrznych partyjnych spotkaniach.

Czytaj też:Michał Kamiński. Dojrzał czy prowadzi polityczną grę o przyszłość?
A co Pan pomyślał, kiedy widział Joannę Kluzik-Rostkowską na konwencie PO?
Że pewnie w Platformie Obywatelskiej doskonale się odnajdzie. Ma poglądy, które idealnie do PO pasują. Dokonała takiego, a nie innego wyboru i nie zamierzam jej za to krytykować. Każdy polityk ma prawo przejść do innej partii. Ją chcieli w Platformie, ona chciała iść do Platformy, to dobrze. Teraz i tak stanie przed wyborcami i to oni ocenią to, co zrobiła.

Jednak wielu polityków określiło jej zachowanie jako skandaliczne. Dzień po tym, jak była w PJN, idzie do Platformy, mówi: dobrze się z wami czuję, myślę tak jak wy. Panu nic tu nie zgrzyta?
Nie. To nie jest tak, że politykom wszystko wolno, ale ona nikogo nie zdradziła. To do niej przyszli w ostatniej chwili jej bliscy współpracownicy i powiedzieli, że ma przestać być szefową partii. Mogła się poczuć niekomfortowo w tej sytuacji, czy nie? Moim zdaniem, mogła. Miała plan polityczny, który został przez kolegów zanegowany. Więc dokonała wyboru, który teraz ocenią wyborcy. Ja nie zrobiłem tego co ona i głośno powtarzam, że nigdy nie przejdę do Platformy Obywatelskiej. Jednak nadal szanuję Joannę i uważam, że ma przed sobą dużą przyszłość. Jest osobą potrzebną na polskiej scenie politycznej. Powiem inaczej - uważam, że Platforma Obywatelska z Joanną Kluzik-Rostkowską jest lepszą Platformą niż ta bez niej.

Pan ma komfortową sytuację, podobnie Paweł Kowal: macie w europarlamencie spokojne trzy lata przed sobą. Ale gdy Pan patrzy na Pawła Poncyljusza, nie jest go Panu szkoda? Bo szansa, że PJN nie wejdzie do Sejmu, jest jednak spora.
Paweł, podobnie jak Asia, jest osobą niezwykle potrzebą polskiej scenie politycznej. Dlatego, jak tylko będę mógł, pomogę PJN, aby tacy ludzie jak Paweł dostali się do parlamentu.

Może Poncyljusz powinien pójść w ślady koleżanki i pognać do PO?
To nie jest pytanie do mnie. Myślę, że Paweł w Platformie również by się odnalazł, ale podjął inną decyzję. Wszyscy przecież wiemy, że miał propozycję przejścia do PO i z niej nie skorzystał.

Ostatnio mocno komentowana jest zmiana Pańskiej retoryki. Byli koledzy z PiS sugerują, że sprzedał się Pan Tuskowi za stanowisko unijnego ambasadora.
To bzdura. Kłamstwo udowodnione, ponieważ w przekazach medialnych pisowcy mają napisane, jak mediom tłumaczyć to, co mówię. Nie ubiegam się ani o żadne stanowisko w Platformie Obywatelskiej, ani o stanowisko w polskiej, europejskiej czy żadnej innej dyplomacji świata. Te brednie nie tyle świadczą o mnie, ile o ludziach, którzy je wypowiadają. To ludzie, którzy są w stanie patrzeć na karierę polityczną wyłącznie przez pryzmat osobistych korzyści. Gdybym był cynicznym politykiem, siedziałbym cicho w PiS i godziłbym się na te wszystkie wariactwa, twierdziłbym, że Rosjanie rozpylili w Smoleńsku hel, że ojciec Rydzyk ma rację, mówiąc, że Polska jest krajem totalitarnym, którym nie rządzą Polacy. Siedziałbym na stanowisku szefa frakcji europejskich konserwatystów i reformatorów, bardzo ważnym stanowisku w Parlamencie Europejskim, i spokojnie czekał, aż mnie wybiorą na wiceszefa parlamentu na druga połówkę i raczej z dużymi szansami na powrót z PiS do PE. Świadomie dokonałem wyboru, który może oznaczać koniec mojej kariery politycznej, ponieważ nie mogłem się już zgodzić, nie mogłem wytrzymać tej atmosfery i tej zmiany, cynicznej zmiany linii politycznej, której dokonał Jarosław Kaczyński. Jestem gotów zapłacić najwyższą cenę, jako polityk oczywiście, czyli odejść z polityki, za wierność temu, w co wierzę.

Czytaj też:Michał Kamiński. Dojrzał czy prowadzi polityczną grę o przyszłość?

Cały wywiad przeczytasz w weekendowym wydaniu Polski lub na stronie prasa24.pl.

Wideo

Komentarze 18

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kla
To prosiak. Do niedawna tylko z wyglądu. Dziś jest prosiakiem całym swym jestestwem.
Obrzydliwy człowiek. Zdrajca. Obrzydliwy zdrajca. Hipokryta , obłudnik i zakłamaniec. Człowiek bez odrobiny przywoitosci i honoru.
Jesienią bedzie bezrobotny. I bardzo dobrze.
k
krycha
Niestety przynosi tej partii pieniactwo i chamstwo, żałosny neofita. Poncyliusz zachował twarz i godność. W przeciwieństwie do Kluzikowej którą zawsze uważałam za cieniarę, i która popłynie w zapomnienie PO sromotnej przegranej w Rybniku. Zresztą taki był cel tuskacza.
K
Kasa Misiu Kasa !
Już twój wygląd świadczy o twoich ... POglądach !!! Wkrótce dołączysz do... pp. Joasi, ta sama obłuda,
fałsz i karierowiczostwo ! Te same wartości wyznaje ... Partia Obłudy !!!
j
ja ja
Temu miśku oczko się urwało.
H
Helena
Dobrze, że Kamiński nie zamierza opuszczać PJN, dlatego że jest doświadczonym i dobrze przygotowanym politykiem. Do tego, po tym wywiadzie uważam, że facet ma klasę- patrz wypowiedzi o Bielanie i Kluzik - Rostkowskiej- cecha rzadka wśród polskich polityków.
J
JaCK
Rycyk stal sie ajatollahem a kaczyxski przywódcą pis-owskiego talibanu.
b
bond 007
Honor Kamińskiego=honor Kiszczaka
P
Paligłup
Dzisiejszy przekaz dnia:

Z przykrością muszę stwierdzić, że niektórzy dziennikarze zaczynają się wymykać spod naszej kontroli, co bardzo utrudnia nam pracę nad urabianiem opinii publicznej za pomocą mediów. Staramy się w tej sprawie coś robić.

Prawdziwe sondaże pokazują, że coraz mnie ludzi chce na nas głosować i rozważa głosowanie na PIS.

Zróbcie coś, mobilizujcie wszystkie media, piszcie na wszystkich forach, bo TONIEMY, a razem z nią mogą zatonąć WASZE interesy! Wszystkie chwyty dozwolone.

Powatarzać w kółko, że według wszystkich sondaży PIS nie ma szans, ponieważ prawie połowa ankieowanych chce głosować na nas.

PILNE: w mediach minimalizować i bagatelizować fakt znalezienia kilkuset wypełnionych kart do głosowania z ostatnich wyborów na urząd prezydenta miasta Warszawy w samochodzie byłego komendanta policji z warszawskiej Białołęki.

Wmówić ludziom, że drożyzna jest skutkiem działań opozycji, czyli PISu. Uwaga: w mediach nie wolno atakować SLD, bo to nasz cichy sojusznik. Rozmowy idą w dobrym kierunku.

W tej chwili koniecznie trzeba zwalczać PISowskie spoty radiowe. Wyśmiewać na wszelkie sposoby, korzystając z naszych ludzi w mediach publicznych oraz mediach zaprzyjaźnionych. Słyszałem dzisiejsze wiadomości o 9-tej rano w Trójce -- dobra robota!
f
fujarkadonka
A spasiona wsza zawsze będzie wszą. A jaką fuchę szykuje ci Partia Obłudy za próby szkalowania P. Kaczyńskiego. TYLKO PIS
s
styl
Za dużo tego palanta w mediach.Ta fałszywa morda przyprawia o mdłości.
c
cezar
Gnida zawsze POzostanie gnidą.
g
gazda
Zdaj zdrajco mandat!,bo zostałeś wybran z PISu.Ja się nie chwalę ale takich polityków jak ten na zdjęciu mam w mojej oborze 20-szt.Brzydzę się takim,nie podałbym mu ręki.
G
Gość
Należy czytać internet - bo jest to sprawa wielce pouczajaca. - i tak:
1. Dowiedziałem sie, że niejaki M. Kaminski jest politykiem - szok - o jego ilorazie inteligencji ?
2. Wraz z moimi przyjaciółmi - myślelismy, ze jest skoczkiem partyjnym rywalizującym z drugim "geniu-
szem skoczkiem ( ktory nie był tylko w SLD i PO )
3. I ten przerażjacy wygląd
G
Gość
Należy czytać internet - bo jest to sprawa wielce pouczajaca. - i tak:
1. Dowiedziałem sie, że niejaki M. Kaminski jest politykiem - szok - o jego ilorazie inteligencji ?
2. Wraz z moimi przyjaciółmi - myślelismy, ze jest skoczkiem partyjnym rywalizującym z drugim "geniu-
szem skoczkiem ( ktory nie był tylko w SLD i PO )
3. I ten przerażjacy wygląd
G
Gość
Należy czytać internet - bo jest to sprawa wielce pouczajaca. - i tak:
1. Dowiedziałem sie, że niejaki M. Kaminski jest politykiem - szok - o jego ilorazie inteligencji ?
2. Wraz z moimi przyjaciółmi - myślelismy, ze jest skoczkiem partyjnym rywalizującym z drugim "geniu-
szem skoczkiem ( ktory nie był tylko w SLD i PO )
3. I ten przerażjacy wygląd
Dodaj ogłoszenie