Kaczyński odmówił Tuskowi. Od loży VIP woli znajomych i telewizor

Anita Czupryn
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
W prezydenckiej loży podczas Euro 2012 nie zasiądzie prezydent Komorowski, bo miejsce to miał wykupić rosyjski oligarcha Roman Abramowicz. I to on ma zasiąść w stuosobowej loży i zaprosić do niej prezydenta Putina. W tym kontekście o gigantycznym skandalu mówi Jarosław Kaczyński. Bo prezydencka loża należy się gospodarzom. Na otarcie łez, premier Tusk zaprosił Kaczyńskiego na wspólne oglądanie meczów oraz obiad z okazji 4 czerwca.

Premier Donald Tusk przebił wczorajszą propozycję Jarosława Kaczyńskiego dotyczącą politycznego rozejmu na czas Euro i… zaprosił go nie tylko na oglądanie meczów, ale i na obiad z okazji 4 czerwca. Premier dysponuje bowiem specjalną pulą biletów, jaką każdy kraj otrzymuje bezpośrednio od UEFA.

Kiedy prezes PiS Jarosław Kaczyński we wtorek zadeklarował, że jego partia nie ma zamiaru zakłócać turnieju przedsięwzięciami o charakterze ulicznym, a on sam porozmawiał już nawet z niepokornym posłem Janem Tomaszewskim, który nie chciał kibicować polskiej drużynie, to nawet jego polityczni przeciwnicy chwalili go za te słowa i gorąco przyklaskiwali tej idei. Minął zaledwie dzień, gdy w środę na konferencji prasowej w Sejmie szef rządu Donald Tusk poszedł w polityce miłości z racji Euro 2012 jeszcze dalej: zaprosił na Euro wszystkich byłych premierów Polski. Kurtuazyjnie przypomniał, że organizacja mistrzostw w naszym kraju to również ich zasługa. Dodał przy tym, że bilet i zaproszenie przekaże też prezesowi Kaczyńskiemu i chętnie spotka się z nim przed Euro, aby, jak Polak z Polakiem, przy obiedzie obgadać, jakie szanse ma nasza drużyna.

- Zaproszenie nieoczekiwane, ale stanowisko Jarosława Kaczyńskiego w tej sprawie jest jasne. On będzie oglądał mecze Euro 2012 tak, jak miliony Polaków: w gronie znajomych, przed telewizorem. Nie potrzebuje do tego loży VIP, nie potrzebuje siedzieć obok prezydenta Janukowycza, premiera Tuska i prezydenta Komorowskiego - rozwiewa jednak ewentualne nadzieje Tuska rzecznik PiS Adam Hofman. Na zaproszenie premiera pozytywnie zareagował natomiast były premier PiS Kazimierz Marcinkiewicz. Podobnie byli premioerzy Józef Oleksy i Leszek Miller, którzy już zadeklarowali, że chętnie przyjmą bilety na Euro.

Posłowie PiS z zadowoleniem przyjęli słowa premiera. - Nie znam szczegółów tej propozycji - mówi ostrożnie poseł PiS Zbigniew Girzyński. I dodaje: - Ale tym milej, że Donald Tusk zaczyna traktować prezesa Jarosława Kaczyńskiego w taki sposób, niż kiedy chciał wysyłać na niego policję, czy chcieć stawiać go przed Trybunał Stanu. Jeżeli Jarosław Kaczyński swoją wtorkową deklaracją sprawił taką przemianę w Donaldzie Tusku, to bardzo dobrze, to ja się cieszę - skomentował poseł PiS. Inni politycy z ugrupowania Jarosława Kaczyńskiego uważają, że ich prezes powinien razem z premierem wspólnie obejrzeć mecz, w końcu jest w tym i jego zasługa, że u nas odbywają się te mistrzostwa.

Polityka miłości z racji Euro 2012 to jedno, a drugą sprawą jest to, że PiS na 4 czerwca przygotowuje obchody 20 rocznicy upadku rządu Jana Olszewskiego, a na 10 czerwca - czyli już w trakcie trwania Mistrzostw Europy - smoleńską miesięcznicę. Jarosław Kaczyński podkreśla jednak, że to nie będzie wydarzenie polityczne.

Tymczasem uwagę posłów PiS i ich oburzenie wywołały informacje, że prezydent Bronisław Komorowski nie zasiądzie na Euro w prezydenckiej loży, ale że na ten czas miałby ją wykupić rosyjski oligarcha Roman Abramowicz. I to on ma zasiąść w stuosobowej loży i zaprosić do niej prezydenta Putina. Zarówno Jarosław Kaczyński, jak i Joachim Brudziński głośno mówią o gigantycznym skandalu. - Nie jest dla mnie rzeczą przyjemną, że w loży prezydenckiej na Stadionie Narodowym zasiądzie nie prezydent Polski, ale innego państwa. Chwały to nam nie przynosi - podkreśla poseł Girzyński. Robert Korzeniowski, doradca UEFA, tłumaczył co prawda, że loża prezydencka to tylko nazwa, a sam prezydent Komorowski będzie miał godne miejsce - obok szefa UEFA.

Wideo

Komentarze 26

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

c
czaknoris
I dobrze ze siedzi ze znajomymi i z kotem też mam kota i wole z nim oglądać telewizor niż siedzieć obok Tuska świniopasa złodzieja i durnia.
G
Gabriel
Pan prezes wybrał towarzystwo przy oglądaniu EURO
przy kocie, może to jest właściwe ?
R
Robert
Jar. Kaczyski swoją decyzja pokazał dużą klasę, jak na lidera znaczacej partii i Polaka przystało. To jest obrzydliwe aby organizacja widowni była podporzadkowana woli moskiewskich pacholków a Tusk trzymał pulę biletów z laski bożej dla panujacej czerwonej chołoty byłych premierów z KC PZPR. Wydaje się oczywistym czym była i jest "nocna zmiana", to utrzymanie przy korycie - glorii czerwonej burżuazji. Ja też pozostanę w domu przy telewizorze.
l
lolo
Czy ten człowiek umie chociaż kibicować i wie co to piłka nożna, jak w życiu nigdy piłki nawet nie kopnął.
Dobrze, że go tam nie będzie, bo tylko oszpecił by swoją osobą mecz. Niech jedzie do Rydzyka i razem zobaczą mecz.
???
Napewno nie z Niemiec albo Rosji,ze Szwecji pewnie tez nie - wiadomo potop. Prezes moze by przyjal zaproszenie monarchy wegierskiego? Chociaz tez nie bardzo - wlasnie w Polsce odkryto groby zolnierzy wegierskich, w mundurach...Wehrmachtu!!! Najbezpieczniej siedziec w domu z mamusia i kotem - jak zawsze od urodzenia.
G
Gabriel
Pewnie będzie pilnował domu ponieważ ogłosił rozejm.
G
Gabriel
Każda propozycja dla Pana Prezesa jest zła, może gdyby Go zaprosił jakiś monarcha to wówczas skorzystał by z zaproszenia. Wiecznie
Pan Prezes podejrzliwy.
p
przeciwnik POlityce PO
Napawa to dużym optymizmen , że społeczenstwo nasze nie jest ślepe jak podaja sondaże że PO ma tylu zwoleników , moim zdaniem widac to na portalach że ludzie widzą obłudę PANA tUSKA I jego rządu
Organizują Igrzyska dla ludu aby zatkać na chwilę nasze twarze piwem i spektaklem
A na całej populacji robią ogromne oszczędności sami jednak w tym nie uczestniczą!!!
PS Moim skrytym marzeniem jest zagrać w piłke z Panem Tuskiem w przeciwnej druzynie i dac mu na boisku wycisk aby przestał juz się kreować jako dobry piłkarz, ponieważ ani piłkarzem nie jest dobrym, ani
polityk z niego wysmienity
M
Marianna
Gratuluję tolerancji, wyrozumiałości dla polityka, którego orientacja seksualna nie jest pewna i który często zmienia zdanie ( czasem radykalnie ). Raz np. gani komunistów, sługusów Rosji a innym razem dobrze mówi o Gierku a komuchów nazywa lewicą średniego pokolenia. Mówi o swych zasługach dla walki z komuną a w stanie wojennym nie siedział w więzieniu jak wielu innych a o wprowadzeniu stanu wojennego dowiedział się dopiero po południu 13 grudnia. To człowiek kameleon, odnoszący się do niekczemności Polaków.
V
Violla
Te ćwoki z PIS myślą, że apartament królewski w hotelach jest tylko dla królów a loża prezydencka tylko dla prezydentów. Albo tak myślą, albo po prostu znowu judzą, wywołują konflikty, którymi się karmi ich partia. A przede wszystkim - ich Prezes. Gdyby Komorowski wybrał właśnie lożę prezydencką też byłoby źle. Mówiliby wtedy, że Komorowski stawia się ponad narodem, że Stadion Narodowy traktuje jak swoją własność. Każda okazja dobra jest do wywoływania konfliktów.
t
ta sama kamanda
ich zaprosił Donek
D
Donald
Udowodnili to już wielokrotnie nasi dzielni dziennikarze z Polsatu, TVP oraz TVN, nie mówiąc już o naszych dziennikarzach z TOK fm oraz Polskiego Radia.

To samo dotyczy afery hazardowej, stoczniowej, smoleńskiej, szpitalnej, autostradowej, stadionowej, receptowej, szkolnej, emeryturowej, TV cyfrowej, informatyzacyjnej oraz afery inwigilacji internetowej (ACTA).

Zawsze nasi dziennikarze dzielnie stoją na straży prawdy oraz na straży ustroju.

Winę za całe zło w naszej ukochanej ojczyźnie ponosi PiS, który -- chcąc założyć IV Rzeczpospolitą -- dąży do zburzenia dotychczasowego porządku ustanowionego przez gen. Kiszczaka oraz innych ludzi honoru.

PS. To nieprawda, że w Polsce są loże masońskie, mafie lub inne tajne stowarzyszenia!

Udowodnili to już wielokrotnie nasi dzielni dziennikarze z Polsatu, TVP oraz TVN, nie mówiąc już o naszych dziennikarzach z TOK fm oraz Polskiego Radia.
p
polo
jaki pojawił się kilka godzin wcześniej.

"Kaczyński dostanie od Tuska bilet na Euro 2012".

Ot, "savoir-vivre" reżimu ciemniaków.
t
todd
gdy światowe media pokazały jak Gafa POkierowany impulsem ze swojej puściutkiej aczkolwiek rozdętej nieokrzesanym ego, główki POsadził swe wypasione d..sko POdczas spotkania z Merkel , to zapewne wtedy Abramowicz postanowił wykupić lożę prezydencką na polskim Stadionie Narodowym....Zrobił to, aby uchronić Polskę przed falą kompromitacji jakie stałyby się udziałem "egzotycznego" żyrandolowego POdczas przyjmowania gości w czasie Euro...
L
Lodzia
Tutaj w 100% popieram blogger’s, którzy zgadzają się z decyzją Kaczyńskiego w materii odmowy jednego i drugiego gadżetu. Jak my się szanujemy? Co to jest za gatunek ludzki, skąd on pochodzi... który obsługuje i doradza prezydentowi i premierowi. Przecież wciskanie perezydenta obok osoby czy osób o nieokreślonej kondycji – w dodatku wywodzących się ze świata prywatnego biznesu, być może i ciemnego - nosi znamiona pełnej dyskwalifikacji samej osoby prezydenta, jak i urzędu. Nie mówiąc tutaj już o czymś innym!

Osoba Kaczyńskiego dość często mnie irytuje, ale coraz częściej widzę, że raczej niesłusznie. Jednak w tym określonym przypadku Kaczyński postąpił w pełni należycie, tj. w kwestii odmowy jednego i drugiego gadżetu. Jednak teraz będą znowuż nam miesiącami wciskać, że jest kłótliwy, zły, obskurant. Kiedy w rzeczywistości tym zasadniczym czynem niegodnym i iście niewłaściwym jest sam fakt sprzedaży owej loży. A bynajmniej, samo wypełnienie jej na EURO ludźmi spoza obszaru Polski.

Czyżby nie było u nas ludzi wartych do posadzenia w tego rodzaju loży? A cała tysięczna rzesza naszych wybornych naukowców i ludzi zasłużonych dla Polski... kim wg PO oni są, że się ich nie ceni ani nie zauważa? Tutaj akurat guzik mnie obchodzi jak ta loża się zwie, albo ma się zwać! Naród Polski wyłożył grube miliardy, i to kosztem wielu tysięcy wyrzeczeń przez następne lata. Lecz teraz niby co... jego główni reprezentanci mają siedzić na zydlu w kuchni obok niestosownego towarzystwa... To jest obrzydlistwo do potęgi-n! W mojej ocenie, co raz jeszcze podkreślam, w tej orzeczonej loży powinien siedzieć li tylko nasz political establishment, a z nim nam zaprzyjaźnieni! Natomiast wszyscy inni dopiero w przypadku wolnych miejsc!
Dodaj ogłoszenie