"Kaczyński ma w klubie Ziobry szpiegów": Dwóch, trzech, a może... troje?

Redakcja
"Najbliżsi współpracownicy szefa PiS mówią, że mają w nowym klubie szpiegów, którzy na bieżąco relacjonują im posunięcia rozłamowców" - powołując się na "Wprost", informuje popularny tabloid. Wtyki jakoby na bieżąco relacjonują prezesowi Kaczyńskiemu poczynania i plany buntowników

"Według informacji tygodnika "Wprost", ludzie Kaczyńskiego prosto ze spotkań u Ziobry przybiegali natychmiast do siedziby PiS i meldowali prezesowi, co planują "ziobryści"" - pisze "Fakt". Tabloid twierdzi m.in., że Kaczyński nie był zaskoczony utworzeniem sejmowego klubu zwolenników Ziobry.

Czytaj też:Solidarna Polska. "Ziobryści" utworzyli w Sejmie własny klub

Anonimowy "ważny polityk PiS" cytowany przez gazetę miał stwierdzić, że Kaczyński "oddelegował" do obozu Zbigniewa Ziobry dwóch agentów. "W razie potrzeby wyjdą też z tego klubu" - jakoby dodał działacz Prawa i Sprawiedliwości.

Czytaj też:

Jedna partia, dwa kluby parlamentarne. Czy "ziobryści" zostaną usunięci z PiS?

Kamiński: Zakładając klub, "Ziobryści" postawili się z automatu poza PiS

Serwis Politykier.pl twierdzi z kolei, że emisariuszy Kaczyńskiego w klubie Solidarna Polska może być trzech, a właściwie troje. Oznaczałoby to, że jedną z "wtyczek" jest Beata Kempa lub Marzena Wróbel.

Czytaj też:Kempa: Tusk złamał posłom PO kręgosłupy. Trafili w objęcia Palikota

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
KONFESION

Ze SIEDEMNASTU!!!

t
troll

jeden z nich to Ziobro, oczywiście. a drugi Kaczyński, który podczas narad nowego klubu siedzi pod stołem, wszystko nagrywa na dyktafon i potem sprawdza, czy Ziobro dobrze mu donosi. na sam koniec Kaczyński przesłuchuje sam siebie, wszystko rejestrując na taśmie

Ś
Śledź

A może zostali przez Ziobre "odwrócen"i i sa podwójnymi agentami? To zabawa w chowanego z tym że nikt tyak naprawdę nie wie kto się chowa, a kto kryje i co kryje.
A może cały ten ruch Ziobrystów powstał zebu wyłapać w sidła innowierców i odszczepieńców którym nie podrodze z Prezesem? Pytań jest wiele. Odpowiedź bedzie w nastepnych wyborach.

I
Ich Dwoje

napewno "Ich Troje" ten prezes Jaroslaw ma glowe na karku jak "Piaskowy Dziadek" w bajce dla dzieci...

e
el

sieją ploty jak najgorsze baby z magla, byle był ferment i wojna, a oni będą mieli co pisać

M
Matwiej Szuła

Bicie piany i paniczny strach że następna 17 da nogę.Musi powstać partia o programie Narodowo-Konserwatywno-Chrześcijańskim.

Y
Yogi

Za to kocham PiS. Wszędzie agenci, wtyki, kablowanie. Zapewnie dyktafony i podsłuchy też, tylko się nie przyznają, bo to wstyd, a nawet nielegalne. No tak, ale oni już TAK MAJĄ.

Dodaj ogłoszenie